zielass

Jak wytłumaczyć, że laptopa z HDD nie przenosi się podczas pracy?

15 postów w tym temacie

Napisano (edytowane)

Jak mam wytłumaczyć osobie nie obeznanej z tematem, że laptopa z dyskiem HDD nie powinno przenosić się podczas pracy? Jak większość obeznanych w temacie wie zapewne, że do uszkodzenia dysku mechanicznego potrzeba niewiele wysiłku. Jak dobijałem starego zawalonego badami Seagate Momentus 500GB wystarczyło obrócić laptopa o 90 stopni i dysk tego nie przeżył. : D

Edytowane przez zielass

Udostępnij link do tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Próbowałeś jej powiedzieć dokładnie to co tu napisałeś? :)

Powiedz jej że to tak samo jak piłowanie auta na zimnym silniku albo jeśli to kobieta to rzuć jakiś przykład czego się nie robi w kuchni (nie wiem co) :)

Udostępnij link do tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Coś słabe te dyski mieliście :) Od lat korzystałem z różnych laptopów, pracowałem z nimi na tak zwanym kolanie i przemieszczałem z cały czas włączonymi po schodach, w windach i w życiu nie miałem problemów z żadnym dyskiem.

Udostępnij link do tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

@zielass no właśnie. Jeśli to laptop tzw nowszej generacji to nie ma strachu. Jakby klekotał o coś w środku to fakt, dużo gorzej, ale jeśli jest porządnie zamontowany to nic mu nie będzie jak trochę powędruje

Wysłane z mojego SM-J320F przy użyciu Tapatalka

Udostępnij link do tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Chociaż ostatnio montowałem HGST do mojego laptopa i zjechał mi w trakcie klonowania na kafelki z 40cm - o dziwo nic się nie stało. Coś mam pecha do wewnętrznych Seagateów 2.5". : P

Wysłano z klamki od zaporożca. (Acer Z205)

Udostępnij link do tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kontynuując OT szwagier zrzucil z 4 piętra starusienkiego p3 z dyskiem segate 80GB. To było 6lat temu. Dysk działa u mnie do dziś nawet BS nie ma.

Wysłane z mojego SM-J320F przy użyciu Tapatalka


1 osoba postawił/-a piwo

Udostępnij link do tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
7 minut temu, zielass napisał:

Coś mam pecha do wewnętrznych Seagateów 2.5"

Nikomu bym w tej chwili nie polecił. Mam styczność z dyskami tej firmy w pracy, a przynajmniej z jedną serią i padają jak muchy, bez żadnego przemieszczania.

Udostępnij link do tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Seagate'y zawsze padały i nadal padają. Pod tym względem lepiej brać dyski WD. 

Co do HDD to przemieszczanie im nie szkodzi, szkodzą wstrząsy. W laptopie taki dysk ma na pewno specjalne mocowanie które tłumi drgania, ale jakieś niewielkie ruchy docierają do głowicy

Udostępnij link do tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No wiadomo, że podczas intensywnej pracy rw, lepiej nie podrzucać komputera ale w spoczynku czemu nie hehe

Wysłane z mojego SM-J320F przy użyciu Tapatalka

Udostępnij link do tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Coś słabe te dyski mieliście Od lat korzystałem z różnych laptopów, pracowałem z nimi na tak zwanym kolanie i przemieszczałem z cały czas włączonymi po schodach, w windach i w życiu nie miałem problemów z żadnym dyskiem.

 

Dokładnie. Sam ze swoim Dellem po schodach chodziłem, obracałem go w różne strony, i dysk już 8 rok żyje.

 

Seagate'y zawsze padały i nadal padają. Pod tym względem lepiej brać dyski WD. 

 

Hmm, dziwne to co piszesz. Ja mam w lapku i stacjonarnym seagate, siostrzeńcy tak samo, i wszystkie dyski dalej są sprawne, choć najstarszy ma 12 lat, a najmłodszy chyba koło 6 może 7.

 

Tapatalk + Samsung Galaxy J5 (SM-J500FN)

 

 

 

Udostępnij link do tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.