Nowy konkurs! Mamy do rozdania cztery (4) flagowe smartfony!

>>> KLIKNIJ TUTAJ <<<

  • 0
maciekd6

nie działa mi automatyczne ustawienia jasności, nie wyłacza się ekran podczas rozmowy

Pytanie

Napisano (edytowane)

Witam wszystkim mam telefon Xperia J i od początku użytkowania mam problem z czujnikiem światła, po pierwsze nie działa mi automatyczne ustawienia jasności, a po drugie po przyłożeniu telefonu do ucha nie wyłącza się ekran przez co uchem cały czas jest coś wciskiwane. Czy miał już ktoś albo ma dalej taki problem ? Myślałem, że sytuacja ulegnie poprawie po aktualizacji, ale nadal jest to samo.

Edytowane przez Mr X
Nazwa tematu powinna być streszczeniem problemu.

Udostępnij link do tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

12 odpowiedzi na to pytanie

  • 0

jka nie ma czujnika oswietlenia to i nie ma opcji autopodswietlenia ekranu[tylko reczna regulacja],musisz miec uszkodzony czujnik wygaszania ekranu ze ci nie dziala w czasie rozmowy.

Udostępnij link do tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
  • 0

Napisano (edytowane)

@up

ale zdarza sie ze momentami reaguje i gasnie podczas rozmowy

Edytowane przez Mr X
nie cytuj posta znajdującego sie bezposrednio nad twoim

Udostępnij link do tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
  • 0

@maciekd6, pewnie masz brandowany soft, zgadza się? Jeśli tak to wgraj czysty i problem powinien ustąpić (przynajmniej u mnie tak było)

Udostępnij link do tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
  • 0

miałem ten sam problem, oddałem do Playa do naprawy. Wgrali nowy soft nie bylo zmiany, teraz mam niebrandowany i jest to samo :/

Udostępnij link do tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
  • 0

A może rozmawiasz przez lewe ucho. Gdzieś na xda lub supporcie sony czytałem, że czasem nie łapie wygaszanie ekranu przy lewym uchu. Przy prawym działa prawidłowo. Ja rozmawiam z reguły przez prawe, ale czasem jak przyłożę do lewego to dziwne rzeczy dzieją się z ekranem, łacznie z niewygaszeniem i potem mam dziwne rzeczy powłączane.

Udostępnij link do tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
  • 0

Właśnie probowałem przykładać telefon do jednego i drugiego ucha, spróbuję wgrać czysty soft mam nadzieje ze pomoże. Jak to zrobię dam znać czy problem znikną.

Udostępnij link do tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
  • 0

potwierdzam...przy prawym uchu czujnik działa jak należy...przy lewym różnie ale to chyba wina czujnika(przy lewym uchu tak dobrze ucha nie łapie??WTF ;))

Udostępnij link do tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
  • 0

Jestem leworeczny i caly cza rozmawiam przez lewe ucho.I nie stwierdzilem nigdy jakis klopotow z tym zwiazanych.Jak koncze rozmowe spogladam na wyswietlacz to sie rozjasnia.A podczas rozmowy jak spogladam na wyswietlacz i przykladam spowrotem do ucha to normalnie gasnie.

Wiec nie wiem co wy macie z telefonami ;/ moze jakis wadliwy sort ;)

Udostępnij link do tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
  • 0
potwierdzam...przy prawym uchu czujnik działa jak należy...przy lewym różnie ale to chyba wina czujnika(przy lewym uchu tak dobrze ucha nie łapie??WTF ;))

Wrzuć nowy soft lub oddaj na gwarancję.

Wysłane z mojego ST26i

Udostępnij link do tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
  • 0

Napisano (edytowane)

Telefon mojej siostry po 6-ciu wizytach w serwisie,6.03 w końcu został wymieniony na nowy,po czym dziś sytuacja wygląda jak w poprzednim,tzn w czasie rozmowy telefon potrafi ją zawiesić i wykonać krótkie połączenie do dowolnej osoby z kontaktów i po kilku sekundach powrócić do poprzedniej rozmowy.Masakra.Tak przy okazji zapytam,czy przy wymianie na nowy,telefon nie powinien być zaplombowany,bo siostra dostała niby nowy,ale pudełko otwarte i ekran "wypaćkany"palcami.IMEI nowe więc trudno wyczuć o co chodzi.Czy w J-tkach czujnik zbliżeniowy jest wklejony w ekran,czy do płyty głównej,bo zastanawiam się,czy to nowy telefon czy tylko wymieniona płyta główna,a uszkodzony czujnik zbliżeniowy został z poprzedniego i telefon dalej prowadzi własne życie w trakcie rozmowy:mad:

Edytowane przez kamil0407
nie cytujemy poprzedniego postu w całosci

Udostępnij link do tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.