Skocz do zawartości

Wykryliśmy, że używasz AdBlocka  :emo_im_sad:

Proszę, dodaj nas do wyjątków:) Wyświetlamy jedynie ładne, idealnie dopasowane reklamy - żadnych wyskakujących okienek czy wideo! Reklamy to jedyne źródło utrzymania naszej społeczności.

Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się jak to zrobić. Dziękujemy!

LukaszK

Obraziłeś kogoś w internecie? Lepiej uważaj!

    Rekomendowane odpowiedzi

    LukaszK

    Udostępnienia danych z forów internetowych mogą żądać już nie tylko policja, prokuratura czy sąd. Takie prawo ma też każda osoba fizyczna i firma, które wykażą, że jest to niezbędne dla ochrony dóbr osobistych i dobrego imienia. Tak orzekł wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny (sygnatura akt: I OSK 1666/12).

    To przełomowy wyrok, bo dotychczas namierzenie tzw. hejterów (czyli osób publikujących w sieci obraźliwe wpisy) było często niemożliwe. Administratorzy stron internetowych twierdzili bowiem, że tylko organy państwa mogą się domagać takich informacji.

    Więcej...

    Autorzy obraźliwych wpisów w internecie nie będą anonimowi | rp.pl

    http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/nsa-autorzy-obelzywych-wpisow-w-sieci-nie-moga-czuc-sie-bezkarni

    Edytowane przez LukaszK

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Matt23

    Czytałem już o tym jakiś czas temu, a nadal nie widzę w tym sensu. W 90% przypadków, administrator może udostępnić co najwyżej IP i e-mail. W końcu na portalach gdzie podaje się całe dane przeważnie nie ma "trollów", ani miejsca, gdzie można by kogoś obrazić (Allegro/PP/etc.).

    A co "poszkodowanemu" da adres e-mail i IP? Nic, bo co on z tym zrobi?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    WueRZet

    Nie zdajesz sobie sprawy jak łatwo jest kogoś odszukać w życiu realnym nie znając nawet tego maila. A z mailem jest jeszcze łatwiej ;-)

    Wysłane z mojego HTC Sensation za pomocą Tapatalk 4

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Matt23

    Oj zdaję, zdaję. Gdyby nie fakt, że moi znajomi z FB mają po 800-1000 znajomych, to do dziś szukałbym niektórych osób. Ale nie zmienia to faktu, że jest to proces czasochłonny i nużący. Szczerze to nie wiem, kto będzie szukał gościa, który nazwał go w internecie "chu*em", czy kimś innym.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    WueRZet

    Czasochłonny ? Przy obecnej technice to kwestia godzin. A zawsze warto sprawdzić , czy takowa osoba, która ładnie napina się przez internet, będzie wstanie powtórzyć swoje inwektywy na żywo.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    funcek

    Szkoda, że nie mają♥takiej "techniki" do łapania np. oszustów z allegro/złodziei, tylko jakichś-tam dzieciaków spinających się♥w sieci :P

    O, widzę, że spacje są zakazane na forum, bo mi serduszkami zastąpiło :muqq:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    W praktyce znaleźć taką osobę jest trudno a dla mnie gra nie warta świeczki, szkoda czasu i nerwów. Równie dobrze osoba po drugiej stronie może używać bramki proxy.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    ×