Skocz do zawartości
agentczor

Kurz pod wyświetlaczem

    Rekomendowane odpowiedzi

    Mój p500 nie ma jeszcze miesiąca a w prawym dolnym rogu wyświetlacza jest już masa kurzu... Czy to podlega gwarancji?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Powinno, jeśli jest to powtarzająca się w wielu egzemplarzach usterka. Tak było w przypadku Omni II i bez problemu naprawiali.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    zakk87

    Ja swojego oddawałem na gwarancje, jak zaczął się znów pojawiać go sprzedałem, mogliby to jakoś zabezpieczać lepiej, ale o powrocie z gwarancji było czysto;)

    Nie było żadnego problemu z oddaniem...

    Sent from my GT-I5700 using Tapatalk

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    i jak Panie/Panowie ?

    U mnie kurz jest juz w takiej postaci , ze przy pelnym sloncu potrafi naprawde wkurzyc cos piszac... wszystko widac, ale wyglada jakbym go nie wiadomo gdzie przechowywal..

    Edytowane przez psycho144

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Mlody

    Oddaj go na gwarancje, wyczyszczą i będzie po problemie na dłuższy czas.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Słyszałem, że przez gniazdo jacka ten kurz wpada, może ktoś ma pomysł na jakąś mądrą zaślepkę do tego gniazda? Chyba że to inną drogą wpada ten syf.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Mlody

    Jak może wpadać przez jacka jak kurz jest na file i widać że kuszy się pod dołu si góry a sam jak jest na górze i jeszcze po lewej stronie. Więc zgubna to bzdura przynajmniej moim skromnym zdaniem. Sprawdź czy nie masz małej szpary w prawem silnym rogu między ekranem a obudowa. Taka jest przyczyną według kolejnego mojego zdania.

    Sent from my LG-P500 using Tapatalk

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    ile może trwać czyszczenie wyświetlacza przez serwis? (bowiem zastanawiam się nad kupnem p500 ale ten kurz nie daje mi spokoju), i na ile wystarczy zanim znowu się zakurzy?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    sdrpl

    Też mam ten model i denerwuje mnie sprawa z kurzem, ale poza tym telefonik fajny. Kupiłem w grudniu, pierwszy raz wysłałem na czyszczenie w lutym. Serwis nie robił z tym żadnego problemu, gwarancja door-to-door, dosłownie po kilku dniach kurier znowu w domu, wyświetlacz czysty. Dzisiaj znowu wysłałem na czyszczenie :)

    Generalnie ten kurz jakoś strasznie nie przeszkadza o ile ktoś nie jest chorobliwym pedantem ;) Da się z tym żyć. Niemniej nie podoba mi się, że poza czyszczeniem LG nic z tym nie robi - przynajmniej w Polsce. Kiedyś wyczytałem, że chyba w Korei LG wymienia całe przednie panele w felernych egzemplarzach. Nas to jednak najwyraźniej nie dotyczy :/ Póki co jest gwarancja i darmowy serwis. A co potem?

    Zastanawiam się nad żądaniem wymiany sprzętu po którymś czyszczeniu. Zgodnie z zapisami karty gwarancyjnej trzykrotne niepowodzenie w "naprawie" usterki stanowi podstawę do takiego żądania. Pytanie czy powracający kurz na wyświetlaczu może być uznany za usterkę? Zobaczymy.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Napisz do LG, sam jestem zainteresowany, poinformuj nas na forum o wyniku :].

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x