Skocz do zawartości
qubabos

LG G2 ładowarka samochodowa

    Rekomendowane odpowiedzi

    awioneta

    gniazdo zapalniczki nie daje pradu tylko napiecie 12V i co podlaczysz to poplynie tyle ile urządzenie pobierze, jedynym ograniczneniem jest zdolność instalacji auta, żeby kable się nie popalily w instalacji. Auto ma zapalniczke zabezpieczona bezpiecznikiem wiec jeśli prad urządzenia nie przekracza wartości pradu bezpiecznika to nic się nie stanie, w drugim przypadku bezpiecnzik się przepali. Jaki masz bezpiecznik sprawdz w samochodzie i będziesz wiedzieć, ale jest to kilka do kilkunastu amper pewnie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    ldawid
    ...gniazdo zapalniczki nie daje pradu tylko napiecie 12V...

    :DD a jednak - daje napięcie o natężeniu(prądzie[A]) Natężenie prądu elektrycznego – Wikipedia, wolna encyklopedia

    Nie ma napięcia elektrycznego bez jego natężenia (prądu) Prawo OhmaPrawo Ohma – Wikipedia, wolna encyklopedia oraz wzór podstawowy I=U/R a z przekształcenia I = U/R ( wzór na przepływ prądu)

    To tyle gwoli wyprostowania.

    Edytowane przez ldawid

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    I tu pan moderator się myli,rację ma kolega Jarek_MTB - prąd popłynie taki jaki wymusi odbiornik w zależności od jego oporu, jak wspomniałeś wynika to z prawa ohma.

    Gniazdo podaje napięcie 12v o prądzie maksymalnym ograniczonym bezpiecznikiem. Gnizado zapalniczki, ładowarka sieciowa czy samochodowa to ŹRÓDŁA napięcia o podanym maksymalnym prądzie, nie oznacza to,że popłynie taki prąd jaki widnieje na metce.

    Więc nie jest tak,że jak podłączysz cos do zapalniczki to popłynie np. 12v,15A.

    Amperów poleci tyle ile będzie urządzenie pobierać. 15A to max (zakładając,że taki mamy bezpiecznik)

    Wracając do ładowarek - to nie jest tak,że jak ładowarka ma 5V i powiedzmy 2.1A to takim prądem ładuje tel.

    Układ ładowania jest w telu a nie w ładowarkach.

    To co jest na obudowie to są wartości MAKSYMALNE jakie może dana ładowarka dostarczyć.

    Więc jeśli oem ładowarka ma 1.8A, można ładować tel ładowarką powiedzmy philipsa z biedronki, która ma 2.1A, bo prąd i tak popłynie taki jaki ustali układ odpowiedzialny za ładowanie w telu. Te 0.3A naddatku to zapas, którego nie wykorzystamy.

    Natomiast ładowarki o prądzie mniejszym niż znamionowy, czyli przytaczane tu z nokii, które maja po 1A się nie nadają bo mają za małą wydajność - objawy to grzanie się ładowarki(bo tel będzie chciał "wyciągnąć" potrzebny mu prąd), spalenie się ładowarki (niekoniecznie) i wolne ładowanie telefonu.

    Tyle z elektryki panowie :P - prąd ma być równy lub większy niż znamionowy i będzie wszystko git.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    ldawid

    To co napisałem jest prawdą i wynika z praw fizyki, kolega nerwousman rozwinął temat więc nie muszę nic więcej dodawać odnośnie ładowarek.

    Natomiast:

    Prądu bez napięcia nie ma, prąd jest wynikiem występowania napięcia, związane jest to z różnicą potencjałów 2 punktów i rezystancji, która je łączy bo to od niej zależy wartość prądu płynącego w obwodzie.

    Tłumacząc prosto fizyka wymusza wyrównanie się potencjałów jeśli połączymy dwa punkty o różnych potencjałach jeden ma więcej ładunku drugi mniej, więc nadmiar przepłynie w kierunku tego gdzie jest mniejszy potencjał. Z racji rezystancji ładunki będą płynąc proporcjonalnie, tak długo aż potencjały się nie wyrównają. Prad obliczysz z prawa ohma i=napięcie/rezystancja im ona wieksza tym prad będzie płynął dłużej (z mniejsza wartością).

    W gniazdku nigdy ładunki się nie wyrównają bo mamy generator w elektrowni co ciągle generuje "tą różnicę (energię)", więc prąd będzie płynął cały czas, jak podłączysz zworę to wyrzuci ci bezpiecznik, jak rezystancja będzie małą prąd duży i odwrotnie.

    Prawo ohma opisuje bardzo dobrze tę zależność ale dla układów czysto rezystancyjnych a ładowarka taką nie jest, natomiast ten fakt możemy tu pominąć i traktować ja jako zwykły rezystor, przy dużych mocach liczymy układ wzorami dla prądów zmiennych, ale to już inna bajka i nie matematyka rodem z pierwszej klasy postawówki.

    Dla uściślenia dodam że mam wykształcenie wyższe techniczne elektryczne mniejsza o to jakie, więc pisząc to staram się w miarę prosto tłumaczyć aby nie zagmatwać sprawy.

    Dla elektroników to napiszę, że wystarczy zwykły scalak serii LM7805 lub LM317 aby sobie zrobić taką ładowarkę, poza tym tego nie nazwałbym tego ładowarką tylko zasilaczem impulsowym o wyjściu 5V 2A Noty aplikacyjne tych scalaków pokazują schemat aplikacyjny układu. Dlaczego? A jak podłączasz komputer do telefonu lub odwrotnie to następuje proces ładowania się akumulatora, ale nie dlatego że w magiczny sposób port usb komputera i jego płyta główna zamienia się w ładowarkę sklepowa- tylko dostarcza stabilizowanego napięcia 5V o jakiejś tam wydajności prądowej (różne płyty różnych prąd, na potrzeby smartfonów producenci zrobili płyty z usb z możliwością ładowania ( większa wydajność prądowa portu usb i nic więcej zamiast 0.5A masz powiedzmy 2Ampery)).

    Dla potomnych cena takiej "ładowarki" to koszt kabla wtyczki do zapalniczki i do tel + scalak np. LM7805 który kosztuje 2zł w detalu a w hurcie pewnie z 0,5groszy oraz ze 2 kondensatory gdzie kilo u chinczyka kosztuje pewnie kolejne 2zł a jest ich z 2 tysiące w paczce. Cena ładowarek jest co najmniej 6x za wysoka w stosunku do kosztów jej wykonania. A jeszcze bym zapomniał że siedzi w niej bezpiecznik topikowy szybki F2Ampery.

    Pozdro

    Jarek_mtb

    Edytowane przez Jarek_MTB

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jarek_MTB, mimo,że wiem co w trawie piszczy nie pojmuję jednego.

    Mam ładowarkę z pierdonki philipsa, 2A.

    Mój były tel sony xperia Z, który apetyt na prąd miał większy niż obecna g2 b(nawet oem sieciowa ładowarka była mocniejsza), ładował się super na niej.

    A teraz g2 wyrzuca mi komunikat o wolnym ładowaniu: "z powodu niskiego napięcia, bla bla", jak przy podpięciu do kompa. WHY????

    Wspólnika galaxy ace 2 też niby się ładuje pod nią, ale kiedyś jak w trasie naładował to padła mu bateria do wieczora?

    ni w ząb tego nie rozumiem - najbardziej mnie męczy oczywiście mój lg (xperia z ładuje się ciągle ok, więc ładowarka sprawna)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Pekin

    Panowie, sytuacja awaryjna. Pojutrze szykuje mi sie dluga trasa i potrzebuje szybko kupić ładowarkę samochodowa. Chce zeby byl to produkt bezpieczny i dobry jakościowo. Telefon będzie pod nawigacja offline/online. Czy jest jakiś produkt szczególny wart uwagi? Jaka ładowarkę lg rekomenduje oficjalnie?

    Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ładowareczka (mam po ACE) z mocą 1A się nada, czy za słaba do D902?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    omerx

    1A się nada, też mam 1A i na razie z niej korzystam bo innej samochodowej teraz nie mam.

    Niestety na krótkich trasach za dużo nie podładujesz, ale 1A daje rade aby podładować tel nawet jak masz odpaloną nawigacje, yanosika itp.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Rambdal

    Najlepiej nie używać ładowarek nieznanego pochodzenia. Ja do SGS2 używam od lat ładowarki z SE i nigdy nie miałem problemów.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x