Skocz do zawartości
Andre_y75

Defy padła przez ładowarkę samochodową

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem co teraz zrobić, miałem dzisiaj podłączoną jak zwykle Motkę do ładowarki w samochodzie i w pewnym momencie się wyłączyła i teraz cały czas świeci dioda na fioletowo i podświetlanie przycisków. Podejrzewam jakieś wahnięcie napięcia, które pie...na ładowarka puściła na telefon. Nic nie mogę zrobić jak baterię włożę to zapala się dioda i podświetlenie. Ładowarka była niby oryginalna kupiona na ebayu, ale co do jej oryginalności mam zastrzeżenia.

Nie wiem co teraz zrobić bo oddałbym ją na gwarancji ale prawdopodobnie tego gwarancja nie obejmuje i musiałbym chyba inna historie wymyślić, telefon kupiony w Pixmanii ;/

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a odpalales silnik jak telefon byl podpiety do ladowarki ? :> jezeli tak to bardzo mozliwe, ze przez to. No i pewnie ladowarka dziadowska za z 1zl z chin :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ładowarka kupowana jako oryginalna i w zasadzie to nie wiem czy to takie śmieszne, ładowarka nie rózni sie wyglądem od oryginalnej tylko sam miałem podejrzenia że podróba bo dlugo ładowała

- nie odpalałem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
veimus

Zadzwoń do supportu Motoroli i zapytaj co oznacza fioletowa dioda :) Ja też mam z pixmani i o ile sie nie mylę, dawali jakąś gwarancje "Zen Enga..." nie pamiętam nazwy dokładnie, że mogłeś zwrócić telefon bez podania przyczyny. Albo poprostu do serwisu daj, załącz kopie pokwitowania zamówienia z pixmanii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wysłałem juz do Pixmanii, bo tu w Irlandii niema autoryzowanego serwisu, boje sie ze mi dowala jakąś kwotę do zapłaty, oczywiście nic nie mówiłem że padła podczas ładowania. No a tego Zen Engagement nie dokupilem i teraz żałuję...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koledzy ja pisałem już w wątku <<Ładowanie zamiennikiem>> w swoich postach jak nasza a dokładnie moja DEFY zachowuje się podczas ładowania orginalnymi na 100% ładowarkami motorolii . zarówno samochodowymi jak i sieciwymi . Jedyna ładowarka z którą moj telefon współpracuje prawidłowo jest ładowarka dostarczona w pudełku z telefonem. Mnie się wydaje że MOTOROLA coś przekombinowała z tymi ładowarkami i myśle że odsyłaj do sklepu a wprzyczynach podaj tak jak było z pominięciem że ładowałeś w samochodzie tylko normanie sieciówką a rano gdy chciałeś odłączyć ładowarkę to zobaczyłeś to co zobaczyłeś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak będę mówić jakby coś pytali, nie dam im powodu by stwierdzili, że to moja wina, ani słowa o samochodowej nie wspominam. No, ale zobaczy się co z tego wyjdzie, oczywiście dam znać o swych przejściach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem ci tyle wczoraj odebrałem telefon z play z naprawy a tam pani co pracuje z tekstem czemu ja na forum obczerniam siec play za to ze telefon szedł dziesięć dni do teleplanu w Bydgoszczy

A ja ździwiony a ona na to ze czytają fora wiec lepiej wszystkiego tu nie pisac sam sie o tym przekonałem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sp4ubw

Rekin16, jeśli ta pani ma z tym problem, a czyta forum, to zawsze moze tutaj napisać :) Chętnie przeczytamy co ma do przekazania. Poza tym nikogo nie oczerniasz - opisujesz fakty. Dla mnie jest ciągle rzeczą niezrozumiałą jak można tak niedbać o klienta i przetrzymywać telefony. Zasada jest prosta, przynosisz dnia N, a dnia N+1 telefon jedzie do serwisu, gdzie jest po czasie N+2 (z uwzględnieniem dni roboczych). Każdy dłuższy czas jest już olewaniem Ciebie i nie pomoże żadne tłumaczenie.

U mnie tłumaczył się teleplan. Telefon wg. nich dotarł do nich po 6ściu dniach. Co było kompletną bzdurą, gdyż był znacznie wcześnieji ale nikt go nie zarejestrował w systemie. Przez takie bzdety naprawa została opóźniona o półtora tygodnia. Przy okazji zrobili ze mnie idiotę w motoroli, pisząc zupełnie inny termin przyjęcia. Potem zmienili to jeszcze raz już na dokumencie odbioru, dali jeden dzień wstecz. Także wszystko to jest bez sensu. Akurat do Teleplanu nic nie mam, bo na moją prośbę złamali swoje przepisy i wysłałi mi tel szybciej (dostałem przed weekendem, a tak bym musiał czekać dalej). Natomiast co do Play - to pisz wszędzie gdzie się tylko da jesli robią coś źle. :)

PS. przypomniało mi się jak chciałem oddać tuner Nki do punktu Play - Autoryzowanego Dystrybutora Telewizji N. Mało nie pobiłem idiotów w tym punkcie. Rozmowa przypominała mówienie do drzewa czy betonu. Umowa na pismie jedno, a laska, że ma to w du**e i nie przyjmie. :) Bo nie przyjmują. Dzwonienie do Nki, konsultant, ktory jej tłumaczy, ze to jej zasrany obowiązek przyjąc ten tuner, a ta dalej swoje. Dlatego dla mnie punkty Play kojarzyć się bedą z debilami, idoitami i brakiem kompetencji.

Edytowane przez sp4ubw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dokładnie ciebie popieram :) bo trzeba sie kłucić o swoje

PS telefon odałem 04.02.2011r a do teleplanu dotarł 14.02. a na kwicie kiedy został wysłany telefon z play nie mozna było sie rozczytac z daty bo było rozmazane !!! a w dodatku na kwicie jak oddawałem telefon nawet nie było daty przyjecia

A ta laska z playa do mnie zebym ich po sadził ciekawe kto by mi uwierzył na słowo ja sam przeciw salonowi play w dodatku zadnego dowodu. Po prostu jaja jak H** :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.