Skocz do zawartości
dj.doc

Kiano (RG Media) - Serwis czyli pięta Achillesa firmy Kiano

Rekomendowane odpowiedzi

Powołaj się na ustawę konsumencką i oddaj do sklepu, tam wystarczy Ci paragon/faktura. Nie dołączaj karty gwarancyjnej bo nie jest wymagana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
clozi

Serwis naprawił mi pęknięcie na digitizerze za które musiałem płacić, mimo, że nie z mojej winy powstało. Nie był to "pajączek" tylko pojedyncza "kreska" a na tablecie nie było żadnych śladów upadku, dlatego twierdzę, że nie moja wina. Nie mniej jednak zgodziłem się na naprawę płatna. "Serwis" oddał tablet z widocznymi śladami, które go szpecą. Na metalowej obręczy obudowy ślady jak by działał w nią ktoś czymś ostrym. Sróbka źle i krzywo wkręcona, która trzyma tą obręcz, przez co odstaje ona od obudowy. Aby zamaskować to, to dali tam naklejkę - plombe. Usunęli moje dane na mojej zgody, na co złożyłem skargę. W odpowiedzi usłyszałem, że nie muszą mnie informować gdy naprawiają na gwarancji... Tylko, że to nie była w końcu naprawa gwarancyjna... Co do urodzeń spowodowanych przez serwis do dziś dzień nie mam odpowiedzi na moje zapytanie, jak chcą to naprawić. Serwis tragedia... Pierwszy lepszy serwis GSM zrobił by to lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
radmos

Mam prośbę ma Ktoś aktualny numer telefonu do  serwisu kiano i sprzedającego  Użytkownik www_rgmedia_pl części kiano  na allegro 

RG MEDIA
Głowackiego 1
28-500 Kazimierza Wielka

 

Bo mają wyłączone rozmowy przychodzące ? na emeile nie odpowiadają.

Edytowane przez radmos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wejdź do mapy gogle i zobacz co jest pod adresem w Kazimierzy :megusta:

tam straszy a firma kogucik to chyba bankrut

  • Piwko! 1
  • Lubię to! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
celius

Witam.

 

Zarejestrowałem się tutaj aby opisać swoją "przygodę" z serwisem Kiano.

 

Na początku lutego 2015 roku w salonie NEONET kupiłem synowi, 8 lat,  Kiano Elegance 7 by Zanetti (a raczej syn sam sobie uzbierał). Jak za taką cenę sprzęt wydawał się dość solidny ze względu na aluminiową obudowę i o dość dobrych parametrach. Niestety tylko się wydawał ... :(

 

Od samego początku tablet ma problemy z ładowaniem. W serwisie był z 6-7 razy ale tylko 4 uznali za zasadną.

1 serwis 9.03.2015 - wymieniono baterię - nic nie dało

2 serwis 28.05.2015 - wymieniono układ ładowania - nic nie dało

3 serwis 05.08.2015 - naprawiono gniazdo ładowania - nic nie dało

4 serwis 15.01.2015 - wymieniono kabel ładowarki - nic nie dało

Przy 4 serwisie zgłosiłem też że WiFi słabo łapie i w pokoju obok routera (ok 10 m od routera) jest już problem z zasięgiem. Serwis napisał: "WiFi działa prawidłowo. Z racji iż została zamontowana metalowa obudowa zasięg WiFI jest mniejszy o ok. 30% względem urządzeń które posiadają plastikową obudowę. Metalowa obudowa nie ma wpływu na przepustowo..." i tak się kończy wpis .

Tablet nadal się źle ładuje tzn. jak już włożysz kabelek ładowarki i ładuje to nie MOŻNA go ruszać bo od razu przestaje i zaczyna, przestaje itd.

Aha i tablet po ostatnim serwisie przyszedł ze starą plombą oczywiście "dziurawą" czyli wetknęli śrubokręt ale plomby już nie zmienili, teraz pewnie będą mnie oskarżać o "grzebanie" w bebechach tabletu.

Oczywiście warto tutaj wspomnieć o wpisie regulaminu gwarancji, ze po 3 naprawie należy się wymiana sprzętu. W tym wypadku oczywiście wszystko bajka dla dzieci.

A propos dzieci, szkoda mi tylko syna, który sam uzbierał sobie pieniążki na tablet, a dostał za to bubel na którym nie da się normalnie pracować. Kiano okrada również dzieci z pieniędzy i ma to głęboko gdzieś

 

Zamierzam zgłosić się do Rzecznika Praw Konsumenta, a synowi chyba zakupię jakiś nowy tablet - oczywiście nie będzie to Kiano.

 

Jako użytkownik wielu for internetowych i moderator jednego z for samochodowych, zostałem przez firmę Kiano "zmuszony" do opisania gdzie tylko się da jak to oni traktują klientów i przestrzegać przed zakupem czegokolwiek od tej firmy.

 

Pozdrawiam

Edytowane przez celius

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
celius

Tablet oddałem do Neonetu jako niezgodny z umową z zaznaczaniem o zwrot pieniędzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam problemy z baterią w kiano el 9.7 3G i napisałem na kontakt kiano zapytanie o rozwiar(w cm) typ ogniwa i....dziady nie raczyły nawet odpowiedzieć :thumbdown:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witam

Chciałabym opisać przypadek mojego tabletu Kiano slim tab 73gr. Otóż około tygodnia temu tablet wyłączył się nagle na amen. Wcześniej robił to wielokrotnie ale najcześciej po około 15-30 minutach udawało się go ponownie włączyć. Nigdy nie była to kwestia rozładowanej baterii. Po upływie około 5 h od zgonu tabletu , zaniosłam go niezwłocznie do media expert na reklamacje dając wskazówki , ze tablet wyłączył się w trakcie przegladania strony internetowej (olx-a) i nie udaje się go włączyć. Tablet w stanie idealnym, do niczego nie można się przyczepić poza tym , ze nie działa. Po upływie 3 dni dzwoni pani z media expert , ze serwis gr media po ustaleniu przyczyny nie działania mojego sprzętu stwierdził, ze to jest uszkodzony slot karty sim. .??? Naprawa będzie odpłatna i wyniesie 280 zł. ( tablet kosztował mnie 299 zł). To są kpiny, w tym tablecie NIGDY nie było karty sim. Tablet zawsze funkcjonował w domu na wi fi . Kazałam odesłać sprzęt spowrotem bez dokonywania naprawy. Brak mi słów, nie wiem co z tym począć.

A teraz druga , inna sprawa, rownież tablet Kiano tym razem Kiano Intelect 8 3 gms. Sprawa wyglada identycznie, tablet wyłącza się nagle wskutek ogladańia filmów na YouTube i nie odzyskuje życia. Zanoszę sprzęt do media na reklamacje, gdzie podaje ,ze zgasł w trakcie oglądania filmików w sieci. Niestety ten tablet na moje nieszczęście miał lekko pęknięta tylna obudowę . Uszkodzenie to nastąpiło dużo wcześniej i nie miało wpływu na działanie sprzętu. Pani w media sprzęt przyjęła . Po kilku dniach dzwoni z informacja, ze uszkodzenie jest mechaniczne i wymiana tylnej obudowy wymaga odpłatnej naprawy w kwocie około 100 zł. Wściekła jak osa zgodziłam się na naprawę czując się podle oszukana. W moim mniemaniu coś zadziało się z oprogramowaniem a obudowa nie miała nic do rzeczy. Nie uważam tez , ze należało ja ściągać ,żeby wgrać poprawione oprogramowanie.
W dowód jak mnie oszukano, przesyłam zdjęcia z kwitka dotyczącego naprawy, gdzie w miejscu " opis zgłoszonej usterki" nie jest wpisane to co faktycznie podawałam w sklepie. Ale to i tak dziwne jest, ze wymieniają mi obudowę tylna tableta, kiedy usterka jest problem z panelem dotykowym ???? Że niby co, naprawił się sam , kiedy wymienili mi obudowę?? Przecież ona była ledwie nabita i to z tyłu. Uważam ,ze mnie oszukano i naciągnięto na naprawę , która w istocie nie była w ogóle potrzebna.

Opisuje to ponieważ to co się w Polsce dzieje to kompletny brak słów jeżeli chodzi o serwisy. 6 lat mieszkałam za granica , w Szwecji i rownież dwa razy była potrzeba oddania sprzętu do naprawy. I tam ani sprzedawcy ani serwisanci nigdy nie pozwoliliby sobie na utratę dobrego wizerunku firm i naprawy dokonywane są nieodpłatnie nawet te, które są z winy klienta, ale ważniejsze dla nich jest to, żeby ten klient był zadowolony ze sklepu, który sprzęt sprzedaje jak rownież z serwisu. Bo kiedy będzie miał zamiar kupić inny sprzęt danej firmy, to będzie wiedział, ze ten producent zapewnia mu bezproblemowo wszystko, i nawet w razie awarii jego problem zostanie szybko rozwiązany. I to powinni zrozumieć wszyscy.
Ja juz nigdy nie kupie Kiano i wszystkim będę odradzała . Producent powinien być zainteresowany, kto i w jaki sposób serwisuje ich sprzęt.

post-408852-0-92452500-1463074306_thumb.jpg

post-408852-0-81707700-1463074325_thumb.jpeg

Edytowane przez bartekc00
Obowiązkowe tagi spoiler :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

zaniosłam na reklamację ....jaką ? zwykłą ?

tyle się teraz pisze o tym że oddajemy z tytułu rękojmi ..niezgodności towaru !!!!!

to całkiem inna bajka :)

edit

http://konsumentwsieci.pl/pierwsza-reklamacja-na-podstawie-rekojmi-procedura/

http://poradnik.wfirma.pl/-rekojmia-a-reklamacja

Edytowane przez renatan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.