Skocz do zawartości
dj.doc

Kiano (RG Media) - Serwis czyli pięta Achillesa firmy Kiano

    Rekomendowane odpowiedzi

    Dziś napiszę maila do kiano przedstawię sprawę i sytuację z niezależnym servisem do którego chce oddać sprzęt.

    Pytanie tylko do p. Małgosi i reszty z kiano, dlaczego ? Dlaczego pomimo tak nagannego zachowania servisu tylu zażaleń skarg oszustw dalej z nimi wspolpracujecie ?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Witam pisze w sprawie tabletu kiano by Zanetti 9.7, zakupiłem go rok temu pomijając złą decyzje, jak większość posiadaczy tego jak i podobnych modeli Kiano zostałem oszukany sprzęt działa a raczej nie działa prawiadlowo ekran system nadajniki itp . Wylądował w servisie 4 razy po każdej wizycie zmieniały się jedynie stemple na karcie gwarancyjnej i co ciekawe wgniecenia na obudowie ma już 3 do kolekcji przeprowadzam już gruba wymianę uprzejmości z servisem jak można było się tego spodziewać nic nie uzyskałem oprócz odpowiedzi ze to tulip Mona wina i ze za 50 mogą ją wymienić szkoda ciągnąć wypowiedzi no każdy kto wysyłał ten sprzęt wie o czym mówię. Sprawa jednak dotyczy same servisu nie naprawił mi sprzętu choć twierdzi inaczej (4raz). Co czynić gdy servis z góry jest nastawiony na "NIE" niby być tak nie może ale co mogę zrobić oddać.

    Może pozew zbiorowy jeśli było by nas sporo w końcu nie jeden wydał ponad 800 zł. Można by sprzęty oddać do innego sevisu najlepiej konkurencji i uzyskać niezależną opinie, uderzyć w nich z pomocą UOKiK .

    Nie mam już pomysłów na indywidualną walkę.

    Witam. Oficjalna informacja dla forumowiczów odnośnie urządzenia użytkownika Tenegal:

    1. sprzęt nie został uszkodzony mechanicznie w Serwisie.

    2. Klient zawsze otrzymywał pomoc i porady merytoryczne jeżeli chodziło o kwestie gwarancyjne dotyczące urządzenia.

    Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Żart? Oficjalna informacja z servisu?

    Servis nie napisał uszkodzilismy urządzenie, sprzęt odsyłany do nas z reklamacja odnośnie stablinosci działania i braku reakcji nawet na restart leży tydzień a potem odsyłamy z informacją "sprzęt działa poprawnie"

    Jestem w szoku iż servis nie napisał jesteśmy oszustami mamy gdzieś kliientow bo i tak nic nam nie będzie mógł udowodnić.

    I taka jest odpowiedź kiano?

    Servis mówi prawdę nie ważne iż na twoim urządzeniu nie da się pracować po wizycie w servisie, na pewno kłamiesz!?

    Co do pomocy klientowi mam wszystkie maile w których tłumacze servisowi co dzieje się z tabletem itp po raz czwarty iż chciałbym dostać naprawiony, sprzęt wymieniony , co kolwiek .

    W odpowiedzi dostaje

    Proces reklamacji sprzęt zostanie odesłany DHL,

    Piękne wsparcie .

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    kadar

    Lektura tego wątku tylko potwierdza moje, poparte złymi doświadczeniami (w ciągu miesiąca tablet po raz trzeci wyjeżdża do serwisu) przekonanie, że serwis Kiano podcina gałąź na której siedzi. Dopóki do pracowników nie dotrze, że ich działania mają znaczący wpływ na opinię o marce (teraz większość przed zakupem analizuje opinie innych), a to przekłada się na sprzedaż i w konsekwencji dość często na być albo nie być firmy/marki, to żadne nasze żale niczego nie zmienią. Przykładem niech będzie tu fakt, że kilku moich kolegów z pracy, obejrzawszy mój Elegance 8 3G poważnie rozważało jego zakup jednakże teraz, obserwując moją "walkę" z serwisem, przestali nawet o tym myśleć, raz po raz wyrażając współczucie dla mnie.

    A wystarczyłoby aby, tak po prostu, w serwisie robili to, co do nich należy i wtedy takie, jak ten, wątki prawdopodobnie by nie powstawały.

    Nie pozostaje nic innego jak życzyć tak pracownikom serwisu, jak i użytkownikom Kiano jak najszybszej poprawy jakości świadczonych przez serwis usług.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Nspewmo znajdzie się więcej osób niezadowolonych z usług Kiano. Ja się przyłączam. A ten co tak pozytywnie pisał o tej firmie sam w niej pracuje.

    I właśnie dzięki takim wypowiedziom wnioskuję że narzekają same dzieci...

    Wystarczy napisać że jest się szczęśliwym i zadowolonym posiadaczem Kiano Elegance 8 3G i już znajdzie się bezmyślny troll który stwierdzi że tam pewnie pracuję...

    NIE, NIE PRACUJĘ ani w Kiano, ani dla Kiano ani poza zakupionym sprzętem nic mnie z nimi nie łączy "spiskowcu" kob_pl, a chwalę bo za 600zł kupiłem sprzęt z którego jestem bardzo zadowolony i skoro znajdują się tacy co NARZEKAJĄ to chciałem WAM pokazać że są i tacy którzy są ZADOWOLENI.

    A jeśli stwierdzasz że na pewno znajdzie się więcej niezadowolonych z usług Kiano to ja Ci odpowiadam:

    może znajdzie się więcej, tu na forum, ale zdecydowana większość znajdzie się zadowolonych, szukając w całej Polsce.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    cyran

    Witam,

    I ja mam bardzo złe doświadczenia z serwisem RG Media. Mój tablet był 6 razy w serwisie, za każdym razem po powrocie pojawiała się nowa usterka. Pierwszy raz pojechał do serwisu po 1 dniu użytkowania, bo przestał się włączać. Po powrocie okazało się że nie działa jeden głośnik oraz działanie WIFI jest bardzo słabe. Tablet pojechał znów do serwisu, głośnik został naprawiony, WIFI też trochę lepiej zaczęło działać, ale przez to że nikt nie pomyślał że to nowe urządzenie bateria była tyllko doładowywana a nie zostało przeprowadzone pełne ładowanie, wiec tablet bardzo krótko działał na baterii. Więc kolejny raz tablet pojechał do serwisu, została wymieniona bateria. Niestety od tego momentu przy podłączonym przewodzie ładowarki po naciśnięciu na ekran losowo działa ekran dotykowy. Tak że jak piszemy na klawiaturze dotykowej to w linii na którą dotykamy losowo wybierane są z niej literki. Dodatkowo na ekranie tabletu pojawiły się przejaśnienia tak jak bu coś zostało pod ekranem który w tym miejscu był bardziej wygięty, a w momencie dotykania panelu dotykowego powstawał efekt pływania od tego nagięcia ekranu. Tablet pojechał kolejny raz do serwisu na wariujący ekran dotykowy oraz na te przejaśnienia ekranu. Po powrocie wada losowego wciskania panelu dotykowego była nadal, ale za to na ekranie pojawiły się błędne piksele i rozjaśnienie wzdłuż łukowatej linii. Tablet następnego dnia znów wyruszył do serwisu. Po powrocie wada losowego wciskania została poprawiona oraz wymieniono wyświetlacz który wcześniej został popsuty w serwisie ale teraz tablet po krótkiej chwili działania zaczął się wyłączać. Po roku czasu kiedy to tablet był co chwile w serwisie a nowe usterki się pojawiały uniemożliwiając jego użytkowanie, oddałem tablet na niezgodność towaru z umową do salonu Plusa w którym był kupiony. Tablet wrócił po 38 dniach z ekspertyzy z serwisu RG Media, w popsutym opakowaniu (które było całe jak go oddawałem) z nie domknietą obudową na której była naklejona naklejka QC Check. Tablet także nie włączał się, a w momencie oddawania można go było włączyć. Odpowiedź serwisu była taka że jest to usterka baterii a że minęło 6 miesięcy od zakupu to serwis zaproponował płatną wymianę za 70zł (mimo że tablet był zgłoszony z tytułu niezgodności z umową - gdzie zastosowania przepisów gwarancyjnych nie mają żadnego znaczenia - serwis się cały czas na nich opierał). Odmówiłem przyjęcia sprzętu w takim stanie, został sporządzony protokół w jakim stanie tablet wrócił z serwisu. Wystosowane zostało pismo z salonu Plusa o doprowadzenie tabletu do stanu w jakim został oddany do serwisu oraz o wymianę pudełka które zostało zniszczone. Z mojej strony zostało opisane że przepisy o niezgodności towaru z umową nie są uwarunkowane umową gwarancyjną i tablet z baterią to całość więc jeżeli nie działa bateria to jest to wada tabletu. Tablet wrócił już z domkniętą obudową, ale bez dwóch śrubek mocujących obudowę, nadal się nie włącza, opakowanie nie zostało wymienione, odpowiedź serwisu była przekopiowaniem poprzedniej odpowiedzi że proponują płątną wymianę baterii za 70zł. Został ponownie sporządzony protokół jak wygląda sprzęt w momencie wydawania mi go z serwisu. Od czasu kupna minął 1 rok i 3 miesiące kiedy to tabletu nie można używać zgodnie z umową. Tak więc przestrzegam wszystkich przed firmą Kiano. Ja już straciłem siły na normalne załatwienie sprawy. Następnym krokiem jest rzecznik praw konsumenta - bo nie można dopuścić do działania takiej firmy.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Oj, można by było współczuć, przeszedłeś małą wojnę... Ale na własne życzenie. Tak to jest jak się nie ma pojęcia co się robi... Niezgodność towary z umową - SKLEP ma 14 dni na załatwienie sprawy a Ciebie nie interesują jego kontakty z producentem/serwisem. Po 14 dniach SKLEP nawet jak się nie odezwie to w zgodzie z prawem automatycznie uznaje reklamację. Nie rozumiem kompletnie TWOJEGO zachowania, po co się tyle czasu użerasz z wadliwym sprzętem? Oddałeś do sprzedawcy, ten w czasie 14 dni miał obowiązek załatwić pozytywnie sprawę, dogadując się z tobą czy to odnośnie naprawy, wymiany, czy zwrotu pieniędzy. Ciebie nie powinno interesować co sklep zrobi z tym sprzętem, on miał 14 dni na załatwienie sprawy. Z tego co czytam to OSZUKAŁ CIĘ SALON PLUSA, bo oddałeś na niezgodność z umową a oni potraktowali to jako oddanie na gwarancję. Na Twoim miejscu po 14 dniach zrobiłbym porządek z PLUSEM bo to ON jako sprzedawca odpowiada za sprzedawany towar przed Tobą, a nie producent.

    Więc tak naprawdę po 14 dniach mogłeś mieć załatwioną sprawę a ciągniesz ją ponad rok ze swojej winy i przestrzegasz przed producentem. Szkoda że tak stanowczo nie potrafisz załatwić sprawy z Plusem, no ale widać łatwiej ponarzekać na forum, niż w 4 oczy uzyskać od Plusa to co Ci sie należy zgodnie z prawem.

    Mimo wszystko życzę powodzenia w załatwieniu sprawy.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @up,

    Nie jest tak pięknie o tych 14 dniach jak piszesz. Sklep ma 14 dni na odpowiedź, nie na załatwienie sprawy, mnie euro odpowiadało 14 dnia że serwis nie stwierdził usterki. 15 dnia szedłem po tablet a od sprzedawcy słyszałem że jest w serwisie i nie wie kiedy wróci. Ustawa reguluje tylko termin odpowiedzi, jest dziura w niej, bo daje możliwość tak jak w moim przypadku odrzucenia reklamacji(twierdząc że sprzęt jest sprawny) i zwlekania z oddaniem go. Jeśli już wróci z serwisu to nie ważne czy naprawiony czy nie, wg prawa sklep jest czysty.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    ab89

    Opisywałem swój przypadek 26.06.2014, przypomnę - tablet na ekranie wyświetla artefakty, wiesza się, resetuje - opinia serwisu - wymiana baterii na koszt użytkownika + aktualizacja oprogramowania (sprzęt zgłoszony do sprzedawcy jako niezgodny z umową, więc to on pokrył koszty "naprawy"). Po tygodniu sprzęt trafia z powrotem do RG Media, bo oczywiście nie bateria była powodem problemów - tym razem opinia serwisu mówi o wymianie płyty głównej i aktualizacji oprogramowania, naprawa w ramach gwarancji). Przy odbiorze tabletu zauważyłem rysę na ekranie - odmówiłem przyjęcia sprzętu z naprawy. I tu chcę skierować słowa do tych, którzy ostrzegają innych, by przed wysyłką do serwisu KIANO zrobić dokumentację fotograficzną. Wszystko, co napiszecie, nie ma większego sensu, bo:

    Sprzedający (bardzo duża sieć z elektroniką) sporządził protokół przyjęcia, w którym opisał stan tabletu (BRAK RYS NA EKRANIE), wykonał dokumentację fotograficzną oraz wystawił opinię serwisanta przyjmującego sprzęt do reklamacji - nie przyniosło to żadnego efektu, bo KIANO twierdzi na podstawie opinii swojego serwisanta, że do serwisu tablet trafił z rysą (choć w protokole serwisowym sporządzonym przez RG Media nie ma śladu o istnieniu rysy na ekranie)!!! Jedyne wyjście, które zaproponował SPRZEDAWCA, to wypłacenie 100 złotowej rekompensaty. I tu WIELKIE dzięki dla nich !!!

    APEL do wszystkich zastanawiających się nad kupnem sprzętu KIANO - zrezygnujcie z zakupów sprzętu tej "firmy".

    APEL do użytkujących sprzęt KIANO - nie dajcie się wkręcić w KIANO ASSISTANCE, bo RG Media wyroluje Was i za ewidentne usterki sprzętu będziecie musieli w ramach gwarancji ZAPŁACIĆ !!! Jeśli Wasz sprzęt uległ awarii, to reklamujcie go sprzedawcy jako niezgodny z umową.

    KIANO i RG Media "do piachu" !!!

    PS1. Dla wszystkich zainteresowanych (niedowiarków) mogę udostępnić całą dokumentację serwisową (celem potwierdzenia moich "ciężkich oskarżeń").

    PS2. Naprawa gwarancyjna sprzętu ... kosztowała sprzedawcę już 200 zł !!!

    PS3. Wszystkich, którzy chcą poznać nazwę sprzedawcy proszę o kontakt :-)

    PS4. Do użytkownika Dogging - to co napisałeś o "14 dniach" mija się z prawdą, ale Ziomek999 już o tym napisał.

    Pozdrawiam serdecznie wszystkich (no może oprócz pracowników serwisu firmy kiano).

    Edytowane przez ab89

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x