Skocz do zawartości
Yahoou77

Tani i dobry pulsometr bluetooth współpracujący z Endomondo?

Rekomendowane odpowiedzi

Wpierw określ czy chcesz zwykle tętno czy określić strefy tętna bo ta 2ga opcja w Endomondo jest płatna. Sensownych programów z ANT+ jest o wiele mniej niż pod BT4.0.

Ja czekam na ANT+ i BT4.0 z aliexpress.

Na fonie zainstalowalem 14 dodatkowych programów i nie ma bata coś musi mi spasować.

Kodowane paski z dekatlonu polecane są jako tanie i sprawne (na bank były też takie za 129zł).

Zresztą jak będziesz kupował w sklepie to bez problemu pozwalają potestować i dopiero kupić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Kupiłem w Decathlon czujnik ze zdjęcia, kosztował mnie 99 pln we Wrocławiu w Koronie. Współpracuje z shealth i endo.

tyry9e9a.jpg

qy4epuny.jpg

a4ymezu4.jpg

udyny8en.jpg

ehe8ygez.jpg

a6yju8a3.jpg

Jacek N3

Edytowane przez Wiecho
Grafiki zamieszczamy w Spoiler

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wpierw określ czy chcesz zwykle tętno czy określić strefy tętna bo ta 2ga opcja w Endomondo jest płatna. Sensownych programów z ANT+ jest o wiele mniej niż pod BT4.0.

Ja czekam na ANT+ i BT4.0 z aliexpress.

Na fonie zainstalowalem 14 dodatkowych programów i nie ma bata coś musi mi spasować.

Kodowane paski z dekatlonu polecane są jako tanie i sprawne (na bank były też takie za 129zł).

Zresztą jak będziesz kupował w sklepie to bez problemu pozwalają potestować i dopiero kupić.

Niestety w Raciborzu chyba coś takiego jak Decathlon nie znajdę (aczkolwiek poszukam)

Wolałbym wykorzystać wersję premium (mam dostęp na pół roku za free) - potem pewnie bym wykupił dalszą subskrypcję. Zalezy mi na wyrobieniu mięśni ale i schudnięciu (więc aeroby i HIIT - odpowiednie tętno)

Fajnie gdybym się zmieścił w 100zł jak kolega wyżej ale będzie ciężko.

Czym się różni ANT+ od BT4 (BlueTooth 4.0 / Low Energy)? w sensie prędkość wysyłania/komunikacji ? jak ze zjadaniem baterii przez pulsometr?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z baterią możesz przyjąć, że będzie podobnie bo co wpis w necie to raz po raz przewaga tej nad tamtą technologią i na odwrót.

O różnicach poczytaj w necie bo jest to fajnie rozpisane. Ogólnie chodzi o to, że ANT+ da się parować z paroma urządzeniami jednocześnie.

Przykład masz Endomondo i pulsometr ANT+ idziesz na siłke i tam masz bieżnie obsługującą ten standard. Parujesz pulsometr z bieżnią i fonem jednocześnie. Biegasz, w fonie zapisują ci się statystyki i gdyby co to lukasz na wyświetlacz bieżni by kontrolować tempo.

Brzmi fajnie ale mało kto będzie bawił się w ustawianie maszyn na siłowni pod swój pulsometr. Prędzej jeśli sprzet masz na własność lub korzystasz non stop z tych samych urządzeń na siłowni.

Kolejny przykład. Jesteś trenerem fitness i grupa wsiada na rowerki ty im zapodajesz pulsometry ANT+ i na jednym wyświetlaczu masz wyniki wszystkich osób. Gdyby były to pulsometry BT4.0 to potrzebował byś 10 wyświetlaczy lub jeden z 10cioma odbiornikami.

Przykład ostatni. Na siłowni masz rowerek z ANT+. Rowerek ma licznik prędkości, kadencji i energii. Parujesz fona z rowerkiem i w domu możesz przeanalizować trening. Gdyby rowerek był w BT4.0 to fona juz byś nie wykorzystał.

Pulsometr ANT+ jest (w teorii ) bardziej dokładny od BT4.0 choć nie spotkałem w necie wpisu jakoby BT4.0 mijał się z prawdą bardziej od ANT+. Niedawno troszku grzebałem i na jakimś obskurnym blogu był test. Naraz dwie opaski ANT+ i wyniki prawie identyczne potem dwa pulsometry BT4.0 i rezultaty również prawie identyczne. Na końcu jeden taki jeden taki pulsometr i wyniki minimalnie się różniły. Wniosek - wszystko zależy od umiejscowienia opaski.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli szukać typowego ANT+

Kolegi mrstatler pulsometr mi się podoba (funkcjonalność). Chociaż nie wiem jaka jest różnica między tymi niekodowanymi a kodowanymi.

No nic - będę szukał po decathlonie promocji. A jeśli nie to kupię ten:

Pasek cardio Heartwear ANT+ B'TWIN - Akcesoria rowerowe Rowery - Decathlon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zamówiłem ANT+ i BT4.0 z zamiarem zostawienia tego pierwszego i zapakowaniem drugiego na prezent do iFona.

W obecnej chwili to nie wiem na co mi te bajery z ANT+. Przede wszystkim nie mam zamiaru płacić abonamentu w Endomondo za coś co inne wersje PRO mają w standardzie.

Gdyby ktoś doszukał się u jakiegoś wiarygodnego źródła jakie są różnice między kodowanym a niekodowanym sygnałem w ANT+ niech podrzucić linka bo wszelkie fora dla biegaczy i rowerzystów to domysły, przepychanki i dyskusja na ten temat ale nikt z "ekspertów" nie odsyła do jakiejś mądrej strony.

Strony o ANT+ jeśli coś już mówią na ten temat to tylko wymieniają takie opcje i tyle.

Jeszcze jedno ANT+ to nowość w telefonach a BT4.0 staje się normą i powinny go posiadać wszystkie nowe modele więc pulsometr z BT4.0 jest bardziej uniwersalny jeśli ktoś ma zamiar zmienić fona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Wczoraj rano przyszedł zamówiony pulsometr BT4.0 (link znajduje się parę postów wyżej).

Czekałem na niego około 4 tygodnie i w sumie to było warto.

Zapłaciłem za niego jedynie 85zł w tym wysyłka więc taniej raczej się już nie da.

Na aliexpress widnieje info, że ten pulsometr działa tylko z urządzeniami od Apple.

Zamówiłem go dla znajomego do iFona i z nim śmiga bez problemu.

Wszystko łączy się za pierwszym razem w najpopularniejszych aplikacjach bez ich zawieszania.

Pulsometr sprawdziłem na Androidzie i coś w tym jest, że jest on dedykowany tylko do iUrządzeń bo na moim Note 3 nie wszystkie aplikacje go widzą, niektóre mają problem by się z nim połączyć po prawidłowym wykryciu lub wieszają się po chwili użytkowania.

Pulsometr jak pulsometr każdy na zdjęciach widzi jak wygląda.

Pasek (jakością) niczym się nie różni od tych firmowych z Polara.

Sam nadajnik jest lekki, nie trzeszczy, napy dobrze trzymają i nie ma opcji by sam odpadł podczas wysiłku fizycznego.

Bateria zabezpieczona jest drobnym o-ringiem tak by woda/pot nie dostały się do środka.

W zestawie dostajemy instrukcję w języku angielskim.

Samo noszenie i użytkowanie pulsometru w niczym nie odstaje od innych tego typu konstrukcji.

Ja zamiast wody używam żelu usg bo jest lepszy.

Opaskę testowałem z:

Endomondo PRO - czasami nie umie prawidłowo nawiązać połączenia. Dopiero za którymś razem łapie i działa bez problemu (jak już "złapie" to nie ma prawa się wykrzaczyć).

Fakt czasami trzeba "zapomnieć" sensor w aplikacji i zresetować (wyłącz\włącz) bluetooth w telefonie by pulsometr zaskoczył, a nie wisiał na statusie "łączenie" (zdarzyło się to dosłownie dwa razy ale jednak).

Locus PRO - niestety w ogóle nie widzi czujnika, a szkoda bo aplikacja ma miły dla oka wygląd, sensowne spolszczenie oraz wiele ciekawych i przydatnych opcji (w tym bardzo zaawansowany i rozbudowany geocatching).

Pulsometr nie działa z tą aplikacją bo ta wyszukiwanie urządzenie w menu bluetooth telefonu gdzie opaska nie jest widoczna (niestety na taką przypadłość cierpi wiele różnych sensorów opartych na BT4.0).

Wahoo - porażka i tyle. Po prawidłowym sparowaniu z aplikacją mija około 30 sekund i wszystko się wiesza.

Nie jestem jedyną osobą z takim problemem bo w necie można się dokopać pojedynczych wpisów na ten sam temat i jedynym rozwiązaniem jest wymiana na nowy pulsometr bo ID urządzenia na stałe jest zablokowane w aplikacji (ponowna instalacja oraz czyszczenie danych nie pomaga).

Apka po każdym takim zamrożeniu i ponownym uruchomieniu pokazuje piękny komunikat zachęcający do kupna dodatków sygnowanych ich logiem za zboczoną cenę. Jedna na tysiące osób spotyka się z tym problemem i najprościej jest wymienić opaskę w sklepie na nową bo ta już nigdy i u nikogo nie zadziała z Wahoo. Problem ten dotyczy wszystkich pulsometrów niezależnie od firmy - jak "trafisz" to możesz od razu go wymienić lub zmienić aplikację i zapomnieć o problemie.

SportsTracker PRO (sportstracklive.com) - pulsometr działa bez zająknięcia jednak gdy chcemy załączyć tylko opcję mierzenia tętna bez konkretnej aktywności aplikacja głupieje i ciągle wymaga podłączenia pulsometru mimo, że ten jest non stop prawidłowo sparowany. Mimo koszmarnej polonizacji oraz bardzo topornego wyglądu aplikacja jest jedną z lepszych jeśli ktoś chce gromadzić, eksportować i analizować wszelkie dane z treningów na komputerze (czyli trenuje dla siebie i totalnie leje na wątki społecznościowe).

Strava - działa poprawnie ale aplikacja sama w sobie niczym nie zachwyca, dodatkowo z tego co pamiętam strefy tętna (o ile są) wiążą się z abonamentem. Czasami zdarzają się zwieszania zaraz po podłączeniu opaski tak jak w Endomondo i trzeba resetować bluetooth.

MapMyRide+ - bardzo fajna aplikacja, opaska działa bez problemu. Jedyny minus to abonament temu wylądowała w śmietniku.

S Health - nie widzi opaski, nie mam pojęcia czemu tak się dzieje i nie chcę wiedzieć.

Runtastic Road Bike PRO - jeśli Endomondo nie wprowadzi stref tętna do wersji PRO tylko nadal będzie kazał płacić abonament za tą przydatną funkcję to uciekam do Runtastic bo ma wszystko to czego potrzebuję. Przyjemny interfejs, dobra polonizacja, bezproblemowe połączenie z pulsometrem, strefy tętna.

INNE - VeloComputer i jemu podobne (jako dodatkowe aplikacje zbierające wszelkie informacje by łatwo wyeksportować je na PCta podczas korzystania z Endomondo). Część działa, część nie bo obsługuje tylko swoje urządzenia lub do wyeksportowania danych potrzebny jest dodatkowy abonament.

Ważne - warto od razu zakupić nowa baterię do opaski bo w moim była na wyczerpaniu i wszystkie aplikacje głupiały.

Powyższe apki znam z autopsji bo jeździłem na nich po naście kilometrów szukając czegoś dla siebie jeszcze zanim dostałem pulsometr - pozostałem przy Endomondo PRO, Runtastic Road Bike PRO oraz Locus PRO (używam pierwszej, dwie kolejne pójdą w ruch jak zakupię w końcu licznik kadencji i może mocy).

Testy ssania baterii w fonie jutro - Endomondo + GPS + BT4.0.

Teraz czekam na to samo tylko w ANT+ (opaska powinna być w ciągu tygodnia, może dwóch) i jak ją dostanę to również napiszę jak działa. Aplikacji obsługujących ten standard jest znacznie mniej ale to i dobrze bo nie będę musiał tyle razy robić tego samego i szukać rozwiązania problemu "czemu w tej apk to nie działa tak jak powinno".

Edytowane przez Kriestoobriadnikow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do jazdy na rowerze polecam aplikację IpBike działa z czujnikiem kadencji / prędkości. Ma również strefy tętna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dosłownie 30minut temu ją zainstalowałem.

Mam parę aplikacji, które w pełni działają i mi się podobają więc jutro będę je testował.

Docelowo mam zamiar zostawić sobie pulsometr ANT+ a nie opisywany BT4.0 ale póki jest to go wykorzystam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czas na mały update.

Dzisiaj przejechałem 50km. Pulsometr sparowałem z Runtastic Road Bike PRO. Wszystko działało tak jak powinno. W sumie jezdziłem niecałe 2godziny i odpoczywałem 30minut (w tym czasie pulsometr nadal działał i przesyłał dane). Zeszło 28% baterii. Wyswietlacz bez blokady, jasność auto na połowie, gps i bluetooth właczony non stop, WiFi i dane wyłączone. Aplikacja uruchomiona i ustawione 2min święcenia się wyświetlacza zanim zgasnie. Jak chciałem podglądać dane to kliknąłem na home. Pierwsze 10km podgląd co 2km więc 5x2min potem 30km co 2km więc15x2min i ostatnie 10km co 5km więc 2x2min. Wyswietlacz miałem włączony 44min + jakieś tam grzebanie w fonie podczas przerw około 15min.

Po dzisiejszym teście widzę duży minus w aplikacji od Runtastic względem Endomondo.

Mianowicie o wiele wolniej aktualizuje przejechany dystans i prędkość, no i opcja autopauzy gdy prędkość jest równa 0 często kuleje. Strefy tętna nawet nawet ale brakuje alarmu gdy przekracza się strefę w której chciało by się trenować (tej opcji również nie ma więc samemu trzeba kontrolować co i jak by nie jechać zbyt wolno lub za szybko).

W związku z powyższym chyba przeproszę się z Endomondo (jak dostanę ANT+), oleję strefy tętna i będę zerkał na puls by równo jechać. W sumie starczy naście km by je poznać i zapamiętać. Jeśli tak i tak muszę spoglądać na wyświetlacz to nie robi mi to różnicy. Acha w Runtastic są komendy głosowe ale informują co x km o rządanych paramertach itp, a wolał bym proste piknięcie gdy jadę zbyt szybko i 2piknięcia gdy tętno spada poniżej określonej granicy.

Jeśli ktoś zna ciekawe programy rowerowe to z chęcią je przetestuję bo szukam świętego grala (w powyższym poście napisałem co testowałem).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.