Skocz do zawartości
bulletproof973

Matura 2011 !!! - przecieki?

    Rekomendowane odpowiedzi

    Masz rację, ale ja jestem za tym żeby nie było matmy obowiązkowej. Nigdzie na prawo mi się ona nie liczy. A tylko zagrozenie...

    Sent from my HTC Desire using Tapatalk

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    No mnie osobiście matematyka potrzebna również jak psu plaster na tyłek :]

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    ponczi

    Prawda jest taka, ze aktualnie matura jest tylko po to by isc na studia. Ja 3 lata temu dostajac swiadectwo ukonczeia szkoly mialem wpis, ze ten dokument jest potwierdzeniem posiadania wyksztalcenia sredniego, wiec w takim razie na co mi matura jak juz mam dokument stwierdzajacy jakie mam wyksztalcenie.

    Nie wiem jak w tym roku, ale to tez daje do myslenia nad sensem matury.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    cieszcie się maturzyści że ktoś tam na gorze chce żeby zdawalność wyniosła wkrótce 100% :) Bo kiedyś to poziom był zupełnie inny

    Poczytaj o zmianach w maturze ustnej z języka angielskiego która wchodzi od przyszłego roku ;) Nauczyciele alarmują... zdawać będzie co 2-3 ;E

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    tayjkt
    Masz rację, ale ja jestem za tym żeby nie było matmy obowiązkowej. Nigdzie na prawo mi się ona nie liczy.

    A ja jestem za zniesieniem obowiązkowej matury z polaka. Nigdzie na techniczne kierunki się nie przydaje a jest tylko zagrożeniem.

    Moim zdaniem skoro ja muszę pisać polak to Ty pisz matmę. Skoro ja muszę umieć pisać poprawnie po polsku oraz czytać to Ty tak samo musisz znać podstawowe obliczenia które nawet na Twoim kierunku mogą się przydać.

    Poczytaj o zmianach w maturze ustnej z języka angielskiego która wchodzi od przyszłego roku Nauczyciele alarmują... zdawać będzie co 2-3 ;E

    Nauczyciele to idioci, każdy który mówi że będzie zdawać co 2-3 osoba jest idiotą bo nie potrafi swoich uczniów nauczyć. Matura rozszerzona z języka angielskiego jest bardzo prosta nawet z niej 30% to większosć osób na podstawie zrobi. A nowa ustna będzie łatwa bo będzie materiał stymulujący dzięki czemu będzie o czym gadać. Wystarczy kilku podstawowych słów się nauczyć, żeby zdać a jak ktoś tego nie umie to ja nie wiem jak on się dostał do klasy maturalnej.

    Jak kogoś puszczają z roku na rok to taka osoba nie zda matury ale jak ktoś zdaje przynajmniej na 2 w każdym roku uczciwie to maturę zda.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    Owszem tyle ,że polski jest naszym ojczystym językiem , ciągle się nim posługujesz więc chyba wypada mówić, pisać i czytać poprawnie po polsku . Stąd obowiązkowa matura z j.polskiego ... A matematyka? To co było mi potrzebne do życia nauczyłem się w gimnazjum . Nie podoba ci się nasz ojczysty język ? Śmiało , już sobie wyobrażam jak ludzie będą posługiwać się językiem binarnym ...

    Nauczyciele to idioci ? Czy uczniowie to tumany ... Zgodzę się z tym ,że niektórzy mają za słabą "moc przebicia" ale cóż poradzisz jak uczeń du*a to i nauczyciel kupa (taka moja osobista refleksja) . Sądzę ,że nie masz w rodzinie ew. w śród znajomych nikogo z nauczycieli .

    EDIT: Wspomniałeś ,że j.polski nie przyda ci się na żadne techniczne kierunki . J.polski jest też sztuką poprawnego wysłowienia się . Wyobrażasz sobie ważnego naukowca który nie potrafi się poprawnie wysłowić na jakimś "przemówieniu" ew. na jego prezentacjach widzisz byki ortograficzne ? Ja nie ...

    Bronek pewnie też był za zniesieniem obowiązkowej matury z polskiego .

    Edytowane przez Paraside
    Coś mnie naszło ...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Oj ale nie ma co się kłócić , dzisiejsza matura z matmy była ( nawet jak dla mnie a orłem nie jestem, bo jej nie rozumiem) banalna. Naprawdę cke wzięła sobie do serca to ze próbnej nie zdalo 36% uczniów

    Sent from my HTC Desire using Tapatalk

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    wybrać czwartą reklamę

    i i nabijać ci kase ! :P proponuje usunąć

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    tayjkt
    Owszem tyle ,że polski jest naszym ojczystym językiem , ciągle się nim posługujesz więc chyba wypada mówić, pisać i czytać poprawnie po polsku . Stąd obowiązkowa matura z j.polskiego ... A matematyka? To co było mi potrzebne do życia nauczyłem się w gimnazjum . Nie podoba ci się nasz ojczysty język ? Śmiało , już sobie wyobrażam jak ludzie będą posługiwać się językiem binarnym ...

    No ja uważam, że języka polskiego w gimnazjum wystarczająco się nauczyłem i w technikum nie był mi potrzebny. Matematyką też ciągle się posługuję to trzeba coś kupić, to kasę policzyć, to przeliczyć czy ilość butelek w kracie się zgadza. Matematyka to też logiczne myślenie którym bardzo by się przydało.

    Sądzę ,że nie masz w rodzinie ew. w śród znajomych nikogo z nauczycieli .

    Tak mi przykro, ale nie zgadłeś :) w rodzinie mam sporo nauczycieli, dokładnie to chyba 6 :)

    EDIT: Wspomniałeś ,że j.polski nie przyda ci się na żadne techniczne kierunki . J.polski jest też sztuką poprawnego wysłowienia się . Wyobrażasz sobie ważnego naukowca który nie potrafi się poprawnie wysłowić na jakimś "przemówieniu" ew. na jego prezentacjach widzisz byki ortograficzne ? Ja nie ...

    a to na maturze jest sprawdzane? albo inaczej czy w szkole nauczyciele uczą mnie poprawnej wymowy raczej nie przynajmniej nie na polskim częsciej koledzy mnie poprawiają niż kiedykolwiek zrobił to nauczyciel z polaka. Co do tego to przedmiot j. polski może być, ale czy musi być na maturze? tak samo jak matma w szkole może być, ale nie na maturze to tak samo z językiem polskim.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Matura z języka polskiego składa się z 2 etapów .

    Pierwszy - pisemny

    Drugi - ustny ... (mam nadzieje ,że sam sobie dopowiesz :) )

    Co do liczenia czy ilość butelek zgadza się w kracie . Tego uczą w podstawówce (mnożenie) .

    Nie chce mówić ,że matma jest bezużyteczna , ale patrząc na pryzmat j.polskiego a matematyki . To drugie wypada jakoś mniej użyteczne w normalnym codziennym życiu szarego Kowalskiego .

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x