Skocz do zawartości
qwercik

Zalanie a gwarancja + coś jeszcze

    Rekomendowane odpowiedzi

    Napisano (edytowane)

    Witajcie, jestem nowy i mam pytanko odnośnie wodoodporności telefonu.

    Jak mnie przekonywał Pan w serwisie, można próbować, ale ja chcę się dowiedzieć od Was:

    Jako iż telefon ten jest reklamowany jako wodoodporny, kurzoodporny i wstrząsoodporny, zakrywając wszystkie klapki, wejścia, wyjścia, itd, robię go całkowicie szczelnym. Po chwili pokazuję kolegom "Patrzta jaki fonik zajefajny" i wrzucam do szklanki wody. Telefon gaśnie ;> Największy FAIL w życiu.

    I teraz pytanie: Jak serwis się postrzega na takie coś. Piszę tu o serwisie Motoroli. Skoro telefon wodoodporny, a w gwarancji jest napisane, że w przypadku zalania gwarancji się nie uznaje, to chyba coś jest nie tak. Oczywiście w opisie usterki piszę, że telefon sam się wyłączył ;> I ja nie wiem, o co chodzi ;>

    Druga sprawa jest taka, że bardzo bym prosił telefon, do serwisu Motoroli, tego oficjalnego, gdzie idą wszystkie telefony z sieci.

    PS.: Sytuacja wyżej, jest czysto hipotetyczna ;>

    Nie chcę zakładać nowego tematu, więc się dopiszę tu:

    Jak mam LOCK SCREEN, czyli miejsce gdzie odblokowuję klawiaturę i wyciszam dzwonki, da się to jakoś zmienić, by mieć np. więcej opcji, inny kolor\układ suwadeł? Oczywiście bez jakiegokolwiek nielegalnego ingerowania w system.

    Pozdrawiam.

    Temat został zamknięty. Jeden temat - jeden problem. SP4UBW

    Edytowane przez sp4ubw

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    1. Wodoodporny to nie wodoszczelny. Na żadnej oficjalnej reklamie Motoroli, nie wrzucają defy całkowicie do wody. Wszystko zależy od tego czy zalałeś markery. Są to takie papierki, które zmieniają kolor na czerwony po kontakcie z wodą. Są umieszczone w kilku miejscach w obudowie. Na baterii masz jeden.

    2. Wydaje mi się, że chyba każda popsuta Defy, wzięta u jednego z operatorów, ostatecznie trafia do Bydgoszczy.

    3. Jest taka możliwość, w markecie są programy zmieniające wygląd lock screena.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    groh

    norma ip67 jest normą dotyczącą miedzy innymi wodoszczelności. Polscy dystrybutorzy chcac uniknac napraw gwarancyjnych dotyczacych zalania, odcinaja sie od "oficjalnej wersji", stad te karteczki w pudelkach z telefonami. Radze sciagnąć pdf z oficjalnej strony motoroli i wyraźnie jest tam napisane iż telefon spełnia normę ip67, ktora to zapewnia pełną pyloszczelność jak i wodoszczelność do głebokości 1m w czasie 1h. (norma ip67 to norma respektowana przez armię USA )

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    Czyli z tego co piszesz, jak do wanny wpadnie mi telefon i się wyłaczy, to mają obowiązek mi go naprawić? I jak się może polski oddział "odciąć od oficjalnej wersji"?

    Kolego (bądź koleżanko, rozróżnienia płci nie ma, lub nie widzę ;> ) picia89 http://www.motorola.com/consumers/PL-PL/MOTOROLA-DEFY-PL-PL.do?vgnextoid=617b9c09e72db210VgnVCM10000081bbb00aRCRD

    TELEFON ODPORNY NA WODĘ I KURZ, czyli wodoodporny. Czyli po kontakcie z wodą nie powinno mu się nic stać.

    Edytowane przez qwercik

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    A jak wytłumaczysz serwisantom, że spadł ci tylko do wanny, a nie przypadkiem pływałeś z nim po dnie rowu mariańskiego ?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    No i to samo pytanie zadałem gościowi w sklepie, gdzie kupowałem i niestety, nie potrafił mi wyjaśnić. Ja się nie znam, dlatego pytam Was, jak się na to serwis zapatruje. Na typowe zalanie wodą i w rezultacie awaria urządzenia. Oczywiście przy wszystkich klapkach zamkniętych.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    qwercik, "Odporny na wodę" można rozumieć na wiele sposobów. Prawdopodobnie jest z tym tak jak w zegarkach, czyli możesz polatać na deszczu, zlać trochę w umywalce ale już na całkowite zanurzenie gwarancji nie masz. Nawet jeśli telefon spełnia jakąś tam normę, to i tak nie udowodnisz nikomu na jakiej głębokości pływał. Serwis może się upierać, że do 1m telefon faktycznie się nie zaleje a ty musiałeś zamoczyć go głębiej itd...

    To bez sensu, lepiej dbać o telefony i nie kąpać ich za bardzo :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Kumam, nie mam zamiaru go moczyć, tylko tak zapobiegawczo wolę się dowiedzieć.

    Gościu w sklepie mi pisał i obejrzałem kilka filmików na YT, jak wsadzali telefon do szklanki i ten działał. Tak samo gościu w sklepie mi pisał, że mieli egzemplarz pokazowy, który trzymali w szklance.

    Do tego reklama: Teraz się nie musisz martwić o imprezę na basenie. ^^

    Właśnie dlatego mnie ta kwestia tak zaintrygowała.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
    Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x