Skocz do zawartości
vito1

Taktyka Goclevera. Ważne dla posiadaczy smartfonów Insignia.

    Rekomendowane odpowiedzi

    vito1

    W listopadzie 2013 roku firma Goclever z Poznania po nasilonej kampanii reklamowej rozpoczęła sprzedaż swojego flagowego modelu smartfona pod nazwą INSIGNIA 5 w cenie 749,- zł. Urządzenie sprawiało wrażenie solidnie wykonanego. Polska firma, polski serwis, dobre parametry urządzenia, sporo klientów z tych względów zdecydowało się na zakup tego modelu. Mija kilka miesięcy od premiery i ... okazuje się, że to sprzęt jednorazowy. W kilka miesięcy od debiutu smartfona Goclever nie posiada części i nie przewiduje ich sprowadzenia, a urządzenia nadal są w sprzedaży (w sklepie firmowym Goclever od kilku tygodni sprzedaż zakończona). Tysiące użytkowników zostało pozbawione możliwości zakupu jakichkolwiek części zamiennych. Naprawy gwarancyjne trwają miesiącami (serwis nie posiada części) i ostatnio firma proponuje wymianę na nowszy model występujący pod nazwą Insignia 500 (urządzenie niższej klasy, na które niewielu posiadaczy Insigni 5 decyduje się). Użytkownik mający nieszczęście doświadczyć nawet drobnej usterki mechanicznej pozbawiony jest zupełnie możliwości naprawy tego urządzenia. O skali problemu można się przekonać przeglądając wypowiedzi na forach internetowych. Dziwną taktykę obrała firma Goclever. Zapewne klienci to “docenią”, ale wielu czuje się w naiwny sposób oszukanych i nikt nie może mieć pewności, czy podobne działania nie zostaną zastosowane w przyszłości.

    Kilka dni temu napisałem e-mail do [email protected]:

    “Witam Państwa.

    Proszę o informację gdzie i w jakiej cenie jest dostępny digitizer do smartfona INSIGNIA 5.

    Pozdrawiam, ...........”

    W odpowiedzi otrzymałem:

    “Witam,

    Niestety, ale części do modelu Insignia 5 nie będą już dostępne.

    W związku z taką sytuacją mamy propozycję wymiany urządzenia Insignia 5 na model INSIGNIA 500 za opłatą kosztów naprawy – 300 zł..."

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Marik

    Kolego problem wałkowany wielokrotnie w innych tematach, m.in. tutaj http://forum.android.com.pl/showthread.php?p=3614691 i tutaj http://forum.android.com.pl/showthread.php?p=3364076, więc ameryki nie odkryłeś.

    Pytanie po co zakładasz na to nowy temat?

    Wysłane z mojego INSIGNIA 5 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Mowicie o czesciach, a oprogramowania do swoich wlasnych telefonow rowniez nie posiadaja. Wczoraj padlo mi oprogramowanie w insigni 500 i napisalem z zapytaniem o oprogramowanie, taka oto dostalem odpowiedz:

    "Witaj Przemek,

    niestety do tego urządzenia nie posiadamy oprogramowania, które moglibyśmy podesłać i konieczne będzie zgłoszenie urządzenia do naszego serwisu. Reklamacje zgłoś za pomocą tego formularza: https://rma.goclever.pl/. W odpowiedzi uzyskasz informacje jak dalej postępować.

    Możesz także skontaktować się z Działem Pomocy Technicznej: 61 848 87 67 , być może będą w stanie pomóc inaczej.

    Pozdrawiamy

    GOCLEVER"

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Trochę przeraża to co piszecie. Na szczęście telefon na tą chwilę działa (GC. Insignia 5) i żonka niby zadowolona, ale wnioskuję z Waszych opinii, że lepiej coby się ..."popsuł" na gwarancji bo jest szansa iż wymienią na nowszy, ale ZA DOPŁATĄ?!

    Fakt już jakaś użytkowniczka pisała, że "Piątka" jej padła i wymienili na nową "500-setkę" z tym, że nie była ową zamianą usatysfakcjonowana. Niby nowszy model, ale ludziom nie pasuje z tego co czytałem.

    Szkoda bo na takiej "polityce" nie zajadą daleko zarządzający w GOCLEVER". Sam sprzęt robi niezłe wrażenie, choć mnie, a właściwie żonkę dobija nieprzetłumaczony w dużej mierze interfejs (menu).

    • Lubię to! 1

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jak chodzi o goclever to jest to mój pierwszy i ostatni telefon od nich, mowa o Insigni 5 (która sprawuje się bardzo dobrze), lecz nie mam zamiaru dawać im mojej kasy jak tak postępują z nabywcami ich produktu.

    Goclever - kupno tylko i wyłącznie nawigacji nic więcej, bo do telefonów to nie dorośli..

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Zupelnie to samo mi sie przytrafiło i generalnie jestem rozczarowany omawianą firmą. Kupiłem chiniola z Polski właśnie ze względu, na łatwiejszy serwis i się okazało, że właśnie na nim się przejechałem najgorzej. Nie polecam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Niestety muszę potwierdzić zlewające podejście do klienta przez SERWIS, czy też FIRMĘ GOCLEVER.

    Niestety żony Insignia 5 trafiła do serwisu z uwagi na wieszanie się/restartowanie telefonu podczas przeglądania internetu. Po zwieszeniu telefonu ekran robił się cały "biały w pionowe paseczki". Dramat. Po pierwszej wizycie w serwisie Insignia wróciła po 3 dniach!!! Niby super bo telefon nie zagrzał miejsca w serwisie i szybko do nas wrócił, ale wrócił z wpisem o aktualizacji softu, choć soft był taki sam jak dostępny na stronie GOCLEVER i niestety z tą samą przypadłością, czyli z nadal wieszającym się sofetm i ekranem "w paseczki".

    Oczywiście telefon wrócił do serwisu i pozostał tam przez prawie miesiąc!!! Obecnie się nie zwiesza...jak na razie. Zobaczymy co będzie dalej, ale niestety zacinającej się autorotacji nie naprawili! DRAMAT NIE SERWIS I DRAMAT A NIE SPRZĘT!

    Potencjał na pewno spory, ale z takim podejściem do klienta to ja już wyleczyłem się z tej firmy!!! Szkoda, bo firma wykończyła dobrze zapowiadające się słuchawki za 600 - 700 zł z dwiema bateriami i przyzwoitymi parametrami.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Teraz propoują wymianę na Quantum2 500, też za opłatą 300 PLN.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    BenHur

    Witam, miałem ten sam problem z "serwisem" Goclever, a mianowicie po dłuższych problemach z Insignia 5X typu podczas przeglądania netu telefon nie reagował na dotyk i wyświetlacz stopniowo przygasał aż następnie telefon restartował się.

    Końcem wakacji doszło do grzania się tylnej klapy w okolicach aparatu foto co kończyło się samoistnym wyświetleniem logo Goclever i reset.

    Napisałem do firmy czy naprawią usterkę bo gwarancja jest do końca listopada 2015.

    Standardowo jak poprzednikom odpisali, że nie mają części bla, bla, bla i wymienią mi za dopłatą 300 zł. na jakiegoś paścia wartego niewiele więcej.

    Wyśmiałem ich odpisując, że telefon był brany na raty których jeszcze nie spłaciłem i nie stać mnie na dokładanie do nowego telefonu. ;-)

    Dostałem odp: "Niestety ale na chwile obecna nie mamy zadnej innej propozycji"

    No to ja im czy to jest oficjalne stanowisko firmy? Jeśli tak to będę dochodził swoich praw w odpowiednich instytucjach.

    Na drugi dzień przysłali kuriera.

    Po trzech tygodniach napisali: Chcielibyśmy poinformować o wymianie urządzenia GCI5Xxxxxxxxxxxxx na nowe. Niestety aktualnie ten sam model jest niedostępny i dlatego zgodnie z 4 punktem warunków gwarancji (W przypadku gdy naprawa jest niemożliwa, urządzenie zostanie wymieniane na nowe o nie gorszych parametrach procesora oraz pamięci.) proponujemy wymianę na GOCLEVER INSIGNIA 550i.

    Także od tygodnia mam 550i i chyba lepiej na tym wyszedłem bo bez nerwów i stresów.

    Edytowane przez BenHur

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam ponownie

    "Dołożę do pieca". INSIGNIA 5 na oryginalnym "Andku" i z "powiękzoną pamięcią" działała sobie bez większych problemów do ubiegłego tygodnia. Bez większych problemów, choć mimo dwóch wizyt w serwisie ...autorotacja ekranu nadal się zacina/zawiesza. Naprawili tego niegdyś ciekawego smartfona, ale tylko w zakresie ciągłych restartów. Autorotacja nadal nie działa tak jak powinna, bo nic z tym nie zrobili. Niestety w ubiegłym tygodniu padł głośnik, albo coś innego, bo mnie ludziska nie słyszą ... :(.

    Zgłosiłem telefon przez stronkę serwisu GOCLEVER, i tu ździwienie moje, bo każą mi to odsyłać na własny koszt... Niestety doczytałem się w warunkach gwarancyjnych, że po 12 miesiącach od sprzedaży - wysyłamy ten szajs na własny rachunek. OK, ale co z ich naprawami? Czy znowu odeślą mi telefon z adnotacją "przywrócenie do ustawiń fabrycznych, itp. itd? A ja znowu odeślę po kilku dniach bo autorotacja nadal bedzie się wieszała i zapłacę kolejne parenaście złotych żeby błazny się tym zajęły?

    Dość już mam tej "firmy" i ich produktów. Dziękuję Bogu, że nie kupiłem ich tableta z WINDOWSEM, a przyznam, że miałem chrapkę na taką ich hybrydę!

     

    Oczywiście jeszcze muszę przywrócić pamięć do stanu fabrycznego i odsyłam ten badziew, którym na początku ja i moja żona - byliśmy...zachwyceni!

    Żona za moją namową przesiadła sie na LUMIĘ 640 DS XL i jest mega zadowolona. Ja się męczę teraz z tym badziewiem, ale mam nadzieje że niedługo. Przyznam, że myślę już od dawna całkiem poważnie o czymś na WINDOWS-ie!

    Pozdrawiam Waszystkich posiadaczy Insignii i innych użytkowników "Andka".

    Edytowane przez valdi71

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x