Skocz do zawartości
MarjoAg

Samoistne pęknięcie wyświetlacza

Rekomendowane odpowiedzi

Napisz do nich maila z zapytaniem. Jak ja o coś ich pytałem dostałem odpowiedź w ciągu 2 dni lajtowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to ja walczę dalej. W sobotę przysłali kosztorys, cena 440 PLN. Na płatną naprawę się nie godzę bo nie przyłożyłem palca aby wyświetlacz pękł. Wysłałem w sobotę reklamację do sony i jeszcze jutro zadzwonię na ich infolinię.

Nie odpuszczę im ani sony ani w-support, po odmowie przez sony idę z tym do uokik.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:zdziwko: To ostro widzę... Ciekawe co mi napiszą.

Na razie mam status przyjęto do serwisu.

Edytowane przez lesio114

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie uznana reklamacja. Złożyłem tzw. odwołanie od nie uznania reklamacji.

Spisałem już ten telefon na straty.

Chce ktoś kupić :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi nie chcą przyjąć gwarancji, bo zakupiony telefon pochodzi z Włoch i nie mam odpowiednich dokumentów pochodzących z tamtego kraju.... Kupiłem go w sklepie agito.pl i mam tylko fakturę polską. Wysłałem dziś do nich maila w tej sprawie, zobaczymy jaką uzyskam odpowiedź. Obawiam się, że nie będzie za ciekawie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nibiru

Jak kupiłeś w agito to tam realizujesz reklamację.

Dodatkowo nie oddawaj na gwarancję, a w związku z niezgodności towaru z umową. Ta druga opcja daje ci o wiele większe prawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przed wysłaniem do serwisu zapewniali mnie o gwarancji producenta, dodatkowo na fakturze napisali, że towar jest objęty gwarancją producenta. Więc wysłałem do serwisu bezpośrednio. Teraz będzie pewnie mnie czekała zapłata za kuriera, której nikt nie będzie chciał mi pokryć... Mam cichą nadzieje, że agito jakoś jednak dogada się z serwisem póki mój telefon u nich leży i wyjaśni się sprawa. Na razie jak zwykle milczą...Po weekendzie jak nie uzyskam od nich pomocy to zadzwonię do nich, bo to lekka przesada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja Xperia Z

W moim przypadku zaczęło się od zaniku głosu. Słychać było tylko w trybie głośnomówiącym. Telefon na gwarancji, więc poszedł w listopadzie do serwisu Sony. Wrócił po 3 tygodniach z wymienioną płytą główną i baterią.

Miesiąc czasu popracował i... siedząc przed kompem zobaczyłem jak wyświetlacz samoczynnie zaczyna pękać. Więc znowu do serwisu (telefon na gwarancji) i odpowiedz z serwisu, że koszt naprawy to 980 zł (chyba ich pogięło). Oczywiście nie zgodziłem się na naprawę i tydzień temu telefon wrócił.

W międzyczasie na wszelki wypadek zamówiłem wyświetlacz raz z całą obudową w Chinach. Zanim telefon wrócił z serwisu (serwisuje firma w-support.pl sp. z o.o. z Wrocławia) wyświetlacz już był u mnie.

Zabrałem się do otwierania obudowy i co się okazało? Że panowie serwisanci mając do przykręcenia 4 śrubki wewnątrz przykręcili dwie, a dwie sobie latało tam i z powrotem po telefonie, z których jedna wcisnęła się pod wyświetlacz co spowodowało pękanie.

Więc żegnam firmę Sony jako producenta telefonów i czas przejść na coś innego.

Jako ciekawostkę dodam, że koszt przełożenia całej obudowy wraz z wyświetlaczem kosztował mnie 180 zł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Po 3 tygodniowej batalii przyjęto mój egzemplarz i naprawili w ramach gwarancji. Jednak zrobili to niby warunkowo i przez pomyłkę. Nie chodzi tu o uszkodzenie, tylko w dalszym ciągu nie mam włoskich dokumentów. Czekam na odpowiedź ze strony sprzedawcy w tej sprawie, jednak póki co kazano mi czekać.

Przypominam, w moim wypadku to było małe pęknięcie w lewym dolnym narożniku.

Naprawiono mi telefon, wgrany został najnowszy soft oraz wykonane zostały testy na szczelność.

Edytowane przez lesio114

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.