Skocz do zawartości
monkas

Przycisk POWER, ON-OFF jest luźny i nie można włączyć telefonu.

    Rekomendowane odpowiedzi

    monkas

    Witam.

    Na początku przedstawię swój problem.

    Otóż podczas normalnego użytkowania, telefon posiadał Back cover case Kruger&Matz, po odłożeniu telefonu i próbie włączenia wyświetlacza, okazało się, że telefon nie reaguje, przycisk był luźny.

    Telefon został oddany do serwisu poprzez X-KOM (aby wykluczyć uszkodzenia, zostały zrobione zdjęcia). Dzisiaj okazuje się, że:

    tekst ze strony X-KOM:

    Rezultat zlecenia: nieuwzględnione, usterka mechaniczna

    Uzasadnienie: Odmowa naprawy gwarancyjnej w serwisie producenta. Uszkodzenie mechaniczne przycisku power - Dołączony raport z serwisu gwaranta.

    Czekam teraz na przyjście telefonu do X-KOM-u w moim mieście.

    Mam pytanie, ile osób miało problem z przyciskiem POWER ?

    Czy gwarancja została uznana? Jeżeli nie to w jaki sposób naprawiliście problem?

    Nie ukrywam, że delikatnie mówiąc jestem rozczarowana reakcją serwisu.

    Edytowane przez snovvy77
    ramki są tylko dla moderatorów

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    pikr

    Miałem dokładnie taki sam objaw:

    luźny przycisk POWER.

    Na jesieni wysłałem telefon kurierem, bezpośrednio do serwisu kruger.

    Serwis KrugerMatz

    W zgłoszeniu reklamacyjnym napisałem że przycisk jest luźny, dodatkowo napisałem "brak śrubki z tyłu obudowy, bo sama wypadła i jej nie mam :PP"

    Po 10 dniach telefon wrócił, przycisk naprawiony i nikt się czepiał że nie ma śrubki.

    Więc u ciebie jakaś dziwna sprawa z reklamacją.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Znany problem, niestety również z własnego doświadczenia. Gwarancja odrzucona z powodu zarysowań na obudowie. W protokole stwierdzenie "urządzenie po upadkach". A włącznik przestał działać sam z siebie bez żadnej przyczyny. Podejście gwaranta - żenada. Podejście serwisu do klienta równie okropne. 19.01 wysłałem telefon do Lechpolu na naprawę odpłatną (50 zł + 20 zł wysyłka). Czekam do dziś. Nigdy więcej Kruger&Matz.

    EDIT: Dziś przyszła paczka z naprawionym telefonem. Trwało to skromne 17 dni. Przez ten czas zero kontaktu ze strony Lechpolu. Na maila brak odpowiedzi, jak zadzwoniłem to też żadnych konkretów tylko gadanie o tym, że według ich procedury zwykle trwa to 2 tygodnie. Standard obsługi rodem z PRL. Jak doliczyć do tego czas od wystąpienia awarii, odesłanie na gwarancję, odrzucenie, powrót nienaprawionego telefonu, wysyłkę z powrotem na naprawę płatną to byłem pozbawiony Krugera na ponad 5 tygodni. Dla kontrastu podam przykład jak parę lat temu wysyłałem laptopa Acer na naprawę gwarancyjną do Brna (tam mają serwis). Kurier zabrał go w poniedziałek, a w następny poniedziałek tuż przed południem doręczył do mnie przesyłkę z naprawionym sprzętem. Można? Można.

    Edytowane przez snovvy77

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ten sam problem.. telefon da się włączyć jak się dociśnie przycisk aby stykał, ale co z tego, skoro później się go nie odblokuje nawet? :D Trzeba poprawić luty, oddałem dziś do serwisu miejscowego, jak odbiorę to napiszę ile zapłaciłem.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    najpierw rozbity ekran 300 złotych, teraz włącznik - 50 zł to niby niedużo, ale w sumie 850 zł a telefon, który sam się wyłącza co jakiś czas nie wiadomo dlaczego to trochę sporo. kiedyś polecałem ten telefon, teraz strasznie żałuję że nie kupiłem jednak Lenovo A820

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x