Skocz do zawartości
Bartek35355

Kropla potu dostała się pod szybke, ekran i dotyk uszkodzone.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Mam znowu problem z moją l9. Miesiąc temu oddałem telefonik do serwisu z powodu niedziałającej dolnej części digizitera. Jako że lubie zasypiać ze słuchawkami w uszach kłade się z telefonem, dzisiaj rano zobaczyłem że pod szybke dostała się kropla potu która się rozpłynęła na mniejszą połowe ekranu. Po godzinie rozdzielczość ekranu się znacznie zmniejszyła, tekst jest niewyraźny. Na dodatek przy włączaniu, na czarnym tle widać 3 pionowe szerokie kreski. I jeszcze jakby tego było mało przestała znowu działać dolna część dotyku, tym razem jest dużo mniejsza powierzchnia martwego pola lecz bardzo to przeszkadza gdyż nie mogę podnieść androidowskiej belki. Postanowiłem telefon rozkręćić, wszystkie papierki (czujniki zalania) są białe, w środku czysto. Słuchawke rozkręciłem, wytarłem i złożyłem. Zdziwił mnie brak kleju/taśmy między ekranem a digitizerem, wgl miałem wrażenie że obudowa była źle spasowana. To już 2 raz jak mój pot się dostał do telefonu, wcześniej przytrafiło się to l5, ale nic z tym nie zrobiłem.

Chce znowu wysłać telefon na gwarancje lecz nie wiem jak to rozegrać. Wspominać o tym "zalaniu" i o mojej próbie naprawy? czy zgrać głupa i tylko powiedzieć o usterkach? Ucierpiały też trochę śrubki, serwis za każdym razem wkręca nowe czy używa starych? jak używają nowych to mogą zobaczyć że było w nim grzebane. Sam nie wiem :/

Prosze o jakieś rady.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skręć tak jak było i wal głupa, że nie wiesz co się stało. W najgorszym przypadku unieważnią ci gwarancje jak stwierdzą, że grzebane było.

Wysłane z mojego LG-D605 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Lysolus

Dokładnie, wal głupa :P Mogą się domyślić, że grzebałeś w telefonie po śrubkach, ale też nie muszą ;) Wyślij na gwarancję, napisz co się stało i czekaj na werdykt. Pod żadnym pozorem nie pisz że sam próbowałeś naprawić telefon bo odeślą go nawet bez otwierania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 się rozpłynęła na mniejszą połowe ekranu

Nie istnieje coś takiego jak "mniejsza połowa". Obie połowy są równe. Zawsze. W przeciwnym razie, nie są połowami ;)

 

Z mojego doświadczenia wynika, że o zalaniu telefonu serwis decyduje (wyłącznie?) na podstawie plomby wodoczułej, więc jeśli one są w porządku, to ten argument do nieuznania gwarancji odpada. Wyślij, najwyżej nie uznają gwarancji i zaproponują naprawę na Twój koszt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fakt, dziwnie brzmi mniejsza połowa, nie wiem gdzie ja miałem głowe jak to pisałem ;P

Zastanawiam się teraz czy dobrze zrobiłem że go rozkręciłem, chciałem tylko wytrzeć żeby nie został osad. Nie sądziłem że ta kropelka uszkodzi dotyk i ekran. W l5 nic się nie stało.

Nawet jak plomby są w porządku a widać po słuchawce że została zalana to serwis nie robi problemu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mogą robić, mogą nie robić :) Są wyrozumiali ale ta wyrozumiałość ma też granice.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj dostałem odpowiedz że l9 zostanie wymieniony na nowy model. Dostane LGh500f, wygląda jak g4c. O klase lepszy telefonik :)

Edytowane przez Bartek35355

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.