Skocz do zawartości
Kartoflisko

Jak ratować zalany telefon np. mlekiem lub innym płynem?

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witam, chciałbym zaznaczyć, że nie jestem ekspertem od telefonów, oraz, że jestem na forum po raz pierwszy. Proszę o poważne podejście do tematu :)

     

    Więc, ostatnio po dość ciężkiej nocy znalazłem mój telefon cały zalany mlekiem. Był on włączony i w kałuży mleka leżał ekranem do dołu. Jedyne szkody jakie odnotowałem to mała plamka mleka pod ekranem, i ciągle zmieniające się kolory na wyświetlaczu. Oczywiście telefon wyłączyłem i suszyłem przez długie godziny, lecz objawy nie ustąpiły. Niestety nie mam żadnego urządzenia, którym mógłbym telefon zastąpić, więc używam go od kilku dni (tylko odbieram telefony, staram się mieć ciągle wyłączony wyświetlacz) i objawy ani nie narastają, ani nie ustępują. Spodziewam się, że zaschnięte mleko powodujące te zmiany kolorów nie jest tak łatwe w usunięciu jak woda, więc nie wiem do końca co mam robić:  Czy korzystać z telefonu i nie przejmować się objawami, póki kompletnie się nie zepsuje i później kupić nowy, czy spróbować (może to głupie) wyjąć baterię i przepłukać urządzenie wodą i spróbować wypłukać zaschnięte mleko, a później znów suszyć i czekać na rezultaty? Czy takie wypłukanie go może mi z tym pomóc, czy tylko pogorszyć sytuację? Proszę o pomoc :)

     

    PS Nie znalazłem podobnego tematu na forum. Jeżeli takowy już powstał, przepraszam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Erelas

    Suszyłeś przez długie godziny.. czym suszyłeś? Mleko jest tłuste i nie pozbędziesz się go sam.

    Ogólnie każde zalanie, nie ważne jakie oznacza zgon telefonu. Może dzień później, może za miesiąc, a może za dwa lata. Od razu po zalaniu trzeba zanieść do serwisu który rozbierze i wyczyści dokładnie podzespoły, jeśli tego nie zrobiłeś to pożegnaj się z telefonem. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @up

    Suszyłem suszarką robiąc co chwila przerwy by ostygł, a na noc włożyłem go do piekarnika z ciepłym nawiewem i uchylonymi drzwiczkami. Rozumiem, że przemywanie go wodą nie jest dobrym pomysłem?

    Edytowane przez bartekc00
    Nie cytujemy posta wyżej

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    dziamot

    Wodą nie bo po zalaniu obojętnie czym dochodzi do korozji na płycie głównej co powiduje jej zniszczenie, jedynie przemycie izopropanolem może coś dać ale to już eksperymenty.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Erelas

    UP @@Kartoflisko

     

    Suszarka sprawiła że woda parowała pozostawiając plamy które zniszczą telefon, tak samo cały pomysł z piekarnikiem.. nikt ci nigdy nie powiedział jak działa wilgoć? Jedyne co po zalaniu można zrobić (poza natychmiastowym zaniesieniem do serwisu) to zostawić w suchym miejscu rozebrany telefon i czekać.

    Edytowane przez ArEk335
    Dostosowanie posta po edycji cytowanego nie cytujemy w całości posta poprzedzającego

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Można wrzucić do miski z ryżem, który dobrze wciąga wilgoć.

    Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ale mleko to tłuszcz :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    marcinb24

    Ryz pyli sie a jak zlapie wilgoci to robi sie klej....powodzenia z ryzem...

    Wysłane z mojego LG-D855

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Weź to zanieś do komisu tam ci go rozbiorą , przeczyszczą i po problemie, ogólnie widziałen na yt filmiki że g3 całkiem nieźle radzi sobie z zalaniem, pomimo iż na papierze nie jest wodoodporny, więc myślę że to mleko większych szkód nie wyrządziło a jedynie w komisie ci go przeczyszczą i po sprawie będzie

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x