Skocz do zawartości
ADR8000

info W-support, serwis, gwarancja - opinie, dyskusja. Temat zbiorczy.

    Rekomendowane odpowiedzi

    Moja Xperia tylko raz pływała w baseniku i od razu ją "ustrzeliło" pomimo zamknięcia portów (wiadomo, jak pierwszy raz zamierzasz kompać telefon, sprawdzasz wszystko 2x)

    Serwis stwierdził oczywiście szczelność i Sony nie da sobie wmówić inaczej... jest jednak małe ale!

    Telefon do mnie wrócił i sam zamierzałem sprawdzić tą szczelność. Włożyłem telefon do naczynia z wodą i poruszałem lewo/prawo - pojawiły się bombelki spod portów, po wyjęciu widać ślady zalania pod portami. No to jak to stwierdzono tą szczelność?? Przecież reklamują ten telefon do pstrykania fotek pod wodą, czyli trzeba telefonem poruszać. Wątpliwości przeszły, jak zobaczyłem jak to się testuje telefony, jak dla mnie to zwykłe oszustwo:\

     

    sony_w4.jpg

     

    Jak takie coś dociska porty, pewnie nic nie przejdzie. Suport Sony to już całkiem POEZJA, odpisali na zastrzeżenia po kilku miesiącach!! Tylko dlatego, że opisałem to na ich FB - jak się można by spodziewać, po "rozpatrzeniu" sprawy podtrzymują poprzednią decyzję, choć po tych kilku miesiącach nie musieli się fatygować, nerwy mi przeszły. Jednak co ciekawe, napisało do mnie kilka osób z podobnymi doświadczeniami, zostanie tylko wszystko opisać w jednym miejscu, być może uchroni to innych przed zakupem tych bubli, choć OK telefon nie jest zły, ale nie bawił bym się nim pod wodą.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli woda dostała się przez porty, to Sony i tak go nie przyjmie (zapłacisz jeszcze złodziejskie opłaty manipulacyjne, żeby odebrać telefon) Zakładają na porty specjalne ramki, które je cały czas dociskają, nawet jak będą wadliwe - to nic nie przepuszczą, co wg. mnie to zwykłe perfidne oszustwo. Dość dużo telefonów z tymi wadliwymi portami, ale oni w supporcie nie popuszczą

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    bluur

    Jeśli woda dostała się przez porty, to Sony i tak go nie przyjmie (zapłacisz jeszcze złodziejskie opłaty manipulacyjne, żeby odebrać telefon) Zakładają na porty specjalne ramki, które je cały czas dociskają, nawet jak będą wadliwe - to nic nie przepuszczą, co wg. mnie to zwykłe perfidne oszustwo. Dość dużo telefonów z tymi wadliwymi portami, ale oni w supporcie nie popuszczą

     

    Od nowości ekran skrzypi jak się dotyka na środku więc możliwe że jest nieszczelny.

    To mnie teraz wystraszyłeś co do tego Sony serwisu..

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Mi też "skrzypi" ekran i mocno się ugina - pod wodą lecą bąbelki jak się dotknie ekran, na 100% mam wadę telefonu i bez tej ramki którą dociskają porty, test  nie przejdzie. Nie z wszystkimi tak jest telefonami, ale dużo ma tą wadę - choć sonymobile.com chce z nas zrobić kretynów, co to nie wiedzą i nie umieją zamknąć portów. Jak pisałem wcześniej mój telefon miałem kilkanaście dni, do tego zawczasu kupiłem ładowarkę magnetyczną, by nie ruszać tych portów - pierwsza przygoda w wodzie i telefon OFF. Żeby odzyskać telefon od 'kpina' suportu, każą opłacić jeszcze złodziejską opłatę manipulacyjną, no chyba że chcesz, aby dobrodzieje ci telefon zutylizowali darmowo... nie licz na kontakt przez formularz, mi odpisali po kilku miesiącach i tylko dlatego, że pisałem nieprzychylne posty na FB.

    Edytowane przez kazek76

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    bluur

    Mi też "skrzypi" ekran i mocno się ugina - pod wodą lecą bąbelki jak się dotknie ekran, na 100% mam wadę telefonu i bez tej ramki którą dociskają porty, test  nie przejdzie. Nie z wszystkimi tak jest telefonami, ale dużo ma tą wadę - choć sonymobile.com chce z nas zrobić kretynów, co to nie wiedzą i nie umieją zamknąć portów. Jak pisałem wcześniej mój telefon miałem kilkanaście dni, do tego zawczasu kupiłem ładowarkę magnetyczną, by nie ruszać tych portów - pierwsza przygoda w wodzie i telefon OFF. Żeby odzyskać telefon od 'kpina' suportu, każą opłacić jeszcze złodziejską opłatę manipulacyjną, no chyba że chcesz, aby dobrodzieje ci telefon zutylizowali darmowo... nie licz na kontakt przez formularz, mi odpisali po kilku miesiącach i tylko dlatego, że pisałem nieprzychylne posty na FB.

     

    No to ciekawe rzeczy robi Sony.. Więc telefon do mnie wróci, zapłacę 40zł za wysyłkę w obie strony i zostanie mi zalany telefon. Brawo Sony!

    Jakbym jeszcze z nim na basenie był to rozumiem. Ale ja do cholery go włożyłem na 2centymetry pod wodę w umywalce w łazience.

    Edytowane przez Domizz

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nie wiadomo jak do ciebie podejdą, może będziesz miał szczęście i nie porty będą winą, a np. wyświetlacz. Jak do ciebie przyjdzie spróbuj zrobić sam test odporności na wodę - domknij porty, włóż do wody i poruszaj nim w niej delikatnie, czy tobie także nie wlewa się przez właściwie domknięte porty. Może udokumentuj  to i daj info. Chciałbym każdy przypadek opisać na nabiciprzezsony.pl - scentralizowane informacje o wadach tych produktów sony, gdyż ciężko coś znaleźć o tych wadach, trochę to porozrzucane po sieci. Strona dopiero będzie, więc chyba zamieszczanie tego, nie będzie tu niemile widziane ;) Jak nie, to niech mod to wykasuje :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Sony tak napisało warunki by właśnie mieć taki dupochron. Zalalo się - Twoja wina baranie. gorzej jak zraza klientów

    Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dociskają bo gwarancja nie obejmuje "uszkodzeń produktu wynikających z normalnej eksploatacji i zużycia" pkt 3 na karcie gwarancyjnej, a jak wiadomo po jakimś czasie uszczelki się zużywają robią się "luźne".

    a tutaj film który pokazuje jak sprawdzają urządzenia:

    Edytowane przez Cymoniasty

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @@kazek76

    Tak to bywa jak się karty gwarancyjnej nie czyta. PKT 3 wszystko mówi na temat twoich uszczelek. Luźne=zużyte=brak gwarancji.

    Edytowane przez Cymoniasty

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    bluur

    U mnie akurat woda się dostała do dolnej 'komory'. Gdy otworzyłem obie uszczelki, to na górze gdzie ciągle otwierałem ją w celu ładowania nie było ani kropli, natomiast na dole gdzie otworzyłem ją tylko raz od nowości w celu umieszczenia karty SIM były ze 4 krople no i oczywiście wskaźnik czerwony..

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x