Skocz do zawartości
ADR8000

info W-support, serwis, gwarancja - opinie, dyskusja. Temat zbiorczy.

    Rekomendowane odpowiedzi

    Także moja historia dobiegła końca, telefon przyszedł nowy, szkoda że poziom supportu jest taki słaby i niby stwierdzono że szczelny - a jednak wymienili.

    Faktycznie, telefon bardzo fajny, jednak takimi numerami to nie zwojują rynku, bo ludzi pozrażają do marki.

    Dobra rada dla wszystkich, jeżeli jesteście pewni, że używaliście aparatu zgodnie z instrukcją, to należy walczyć o swoje - może trafi twój mail do kompetentnego pracownika Sony i zareaguje tak jak trzeba.

    Tylko dlaczego klient ma się czuć, jakby coś próbował wyłudzić :/

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Otrzymałem fakturę ze sklepu ale nie było tam numeru imei więc poprosiłem o korektę faktury i mam pytanie czy z taka fakturą przy gwarancji już nie będzie problemu?

     

    Beztytulu.jpg

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    A dlaczego "pozostalo do zaplaty", skoro płaciłeś juz wcześniej na podstawie pro-formy?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    A dlaczego "pozostalo do zaplaty", skoro płaciłeś juz wcześniej na podstawie pro-formy?

     Tego nie zauważyłem jeszcze zapłacono 0,00 PLN, już do nich piszę.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    nr IMEI nie jest wymagany na fakturze. To czy zapłacono czy nie serwisu też nie interesuje. Faktura jest fakturą i nie musisz im się tłumaczyć w jaki sposób za nią zapłaciłeś (przelew / pobranie / karta / gotówka).

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    to już nie chodzi o to co interesuje serwis; było zapłacone na podstawie proformy i na podstawie wpłaty (jeśli dobrze rozumiem) nastąpiła wysyłka towaru, wiec faktura jest źle wystawiona

    a co do numeru IMEI to nie jestem taki pewien, ja na swojej mam i faktury bez imei nie przyjąłbym nigdy


    lub innego numeru, ktory wiaze fakture z egzemplarzem

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Przed z3 compactem używałem sony Acro S - też wodoszczelny telefon - chyba pierwszy od sony i powiem szczerze, że sprawiał dużo lepsze wrażenie jeżeli chodzi o konstrukcję i solidność. Klapki siedzą dużo pewniej na miejscu, obudowa jest solidniejsza. Acro S wielokrotnie moczyłem, pływałem z nim w Bałtyku, kręciłem filmy pod wodą, jak wracałem z remontu to pod prysznicem opłukiwałem go z pyłu i działa bez problemu do dzisiaj.

    Tylko ze względu na doświadczenia z Acro S zakupiłem moją z3c i powiem szczerze że jestem zawiedziony.

     

    Niewątpliwą zaletą z3c jest bateria i wydajność, ale cała reszta nie zachwyca - telefon jest mega delikatny, awaryjny - w moim pękł sam z siebie wyświetlacz, aparat w porównaniu do acro s też nie jest specjalnie lepszy - ma większą rozdzielczość, ale zdjęcia są bardziej zaszumione.

     

    Niestety sony dała się wciągnąć w wojnę z innymi producentami na parametry, prestiżowe materiały i ciekawy design, zamiast skupić się na funkcjonalności i wytrzymałości swoich telefonów.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    renji84

    Ja zalałem kilka sztuk. Problem widzę w kleju. Pod wpływem temperatury wytwarzanej podczas obciążenia urządzenie traci on swoje właściwości. Tel sie rozkleja, i o ile po ostygnięciu z powrotem telefon się uszczelnia, to jeśli w trakcie rozszczelnienia dostanie się tam kurz i tym podobne zanieczyszczenia to już sie nie uszczelni. Mój kolega ostatnio przypadkowo zrobił test na Z1C. Przed nakładaniem foli umył tel pod zimną wodą z kranu. nic się nie stało wszystko ok tak jak powinno być. Po nałożeniu znowu chciał go umyć, niestety sie machną i dał wodę pół na pół około 40  stopni, i tego tel już nie wytrzymał. W Z1C klej był wyjątkowo słaby mi sie 3 egzemplarze rozkleiły i straciły wodoszczelność. Z uwzględnieniem gwarancji nigdy nie było problemów. Po czwartym zalaniu zażądałem wymiany na inny model o nie gorszych parametrach, tu już pani z SONY.pl miała jakieś aluzje że nie można itp. ale rzucenie paragrafem i prośba o rozmowę z kimś kompetentnym skutecznie załatwiło sprawę. Żądanie zostało przyjęte i pozytywnie rozpatrzone. Wymiana na Z1C na Z3C. Problemem był zawsze czas oczekiwania i ostatnio nawet poszły pisma z kancelarii adwokackiej, miałem czekać na nowy tel łącznie 2 miesiące, a jak poszło pismo z kancelarii to za dwa dni tel już był u mnie. Miesiąc wcześniej niż wcześniej twierdzili.

     

    Zmiana warunków umowy kupna sprzedaży po jej zawarciu w Polsce jest dopuszczalna, jest na szczęście dla nas obarczona pewnymi wymogami. Przede wszystkim sony zmieniając zapisy w umowie musi na o tym wszystkich skutecznie w udokumentowany sposób powiadomić. A w przypadku gdy nie akceptujemy nowych warunków mamy prawo taką umowę wypowiedzieć w ciągu 30 dni kalendarzowych od otrzymania zimniejszego pisma. Wypowiedzenie takiej umowy równa się z tym iż zwracamy tel bez usterek nie objętych gwarancją, zbity ekran itp. Oczywiście morze posiadać normalne ślady użytkowania. I dostajemy zwrot poniesionych kosztów czyli tyle co na dowodzie kupna. Tak mówi teoria w praktyce legalnie w naszym kraju nie da się zmienić warunków takie umowy, bo nie są w stanie skutecznie powiadomić wszystkich którzy ten telefon zakupili.  

     

    Reklama jest jak najbardziej częścią zawartej umowy, i to co pokazują w reklamie musi być zgodne ze stanem faktycznym. A do tego jest jeszcze certyfikat IP a on mówi jasno ile i gdzie urządzenie ma wytrzymać. 

     

    Osobiście nie znalazłem aby w innych krajach sony zmieniało warunki gwarancji. Wydaje mi się że to tylko zagrywka SONY.PL. Wiem, że mieli dużo zgłoszeń w wakacje. Ale to tylko potwierdza to co pisałem temperatura robi swoje z klejem. Xperia GO jest skręcona i problem z zalaniem nie wystąpił na niej umnie do tej pory. Nowe flagowce są w całości klejone i problem się zmorzył. Szczególnie w Z1C, Z tego co sie dowiedziałem w krajach rozwiniętych wszystkie zalane Z1C z automatu miały być wymieniane na Z3C. Ale w Polsce, lecą lekko w kulki, bo to się im opłaca. U nas mało kto zna swoje prawa i o nie walczy. W 90% przypadków ludzie odchodzą z podkulonym ogonem od lady jak im odmówią gwarancji i nie walczą o swoje. Zresztą tak samo jest z ubezpieczeniami i wieloma innymi sprawami. 

     

    Reasumując wszystko, że telefony nie są jednak wodoszczelne jest bardziej zagrywką taktyczną, niżeli zmianą warunków. Wiedzą że w Polsce większość po przeczytaniu takiego info nie wsadzi już tel do wody więc sie nie zaleję. Spora cześć jak już tel zaleje zacznie szukać informacji i jak trafi na taki wpis nie wyśle tel na gwarancję bo po co. Oceniam że przynajmniej 8 z 10 telefonów z odsetka tych które się zaleją nie trafią na gwarancje z wyżej wymienionych przyczyn. A tym które mimo wszystko trafią gwarancję uwzględnia.   

    Edytowane przez renji84
    • Lubię to! 1

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    renji84

    A ja mam zwykły paragon bez numeru IMEI i nie miałem problemów z gwarancją, ale karta gwarancyjna była prawidłowo uzupełniona.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    to masz racje, jesli byl paragon i karta gwarancyjna wypelniona prawidlowo, to wszystko gra

    zapomnialem o takim wariancie:)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x