Skocz do zawartości
iks8

Dlaczego nie warto kupić moto e lte?

    Rekomendowane odpowiedzi

    iks8

    UWAGA

    Tekst lekko nieaktualny, motorola dodała moto e do listy urządzeń które dostaną 6.0 i podobno coś rusza w sprawie 5.1. Czy aktualizacje pojawią się szybko? Czas pokaże mnie to już mało boli bo mam odblokowany bootloader.

     

     

     

    Witam :D
    Jako sfrustrowany użytkownik moto e lte postanowiłem podzielić się z wami moimi przemyśleniami i odpowiedzieć na pytanie: dlaczego nie watro kupić tej motoroli.

    Na temat telefonu jak i samej firmy krąży wiele dobrych opinii które bazują na przeszłości, na czasach kiedy Motorola była w rękach Google a nie chińskiego Lenovo, teraz sytuacja się trochę zmieniła.

    Pierwszy mit: "kup motorolę bo ma czystego androida i jest szybka" Bajka, telefon nie jest ani szybki ani "czysty". Motorola dowaliła pełno swoich śmieci które mają poprawiać jakość używania a tak naprawdę tylko spowalniają telefon. Chcąc zachęcić nas do używania swojego "super" moto display motorola wyłączyła możliwość używania diody powiadomień którą telefon posiada... Szybkość działania jest słaba, ktoś przechodzący z telefonu dwu rdzeniowego może się sporo rozczarować (np ja). Aplikacje uruchamiają się baaaaardzo wolno. Zrobiłem test: położyłem obok siebie moto g1 na 4.4.4 i moją moto e na 5.0.2 i uruchamiałem podstawowe aplikacje (np telefon, ustawienia itd.) Teoretycznie e powinna być szybsza ponieważ ma mniejszą rozdzielczość i nowszy procesor a mimo wszystko g biła na głowę e, różnica była naprawdę duża na korzyść g. Telefon potrafi mocno się mocno zaciąć nawet nie używając go jakoś bardzo ciężko. Zarządzanie ramem - przeciętne/słabe, to w połączeniu z wolnym uruchamianiem się aplikacji i częstymi lagami daje przepis na chęć rzucenia telefonu o ścianę (na szczęście ja się opanowałem).

    Większość z tych problemów rozwiązuje aktualizacja 5.1... i tu pojawia się kolejny mit: "motorola to szybkie i pewne aktualizacje". Mimo że w USA 5.1 hula już od kilku miesięcy, z opinii na forach widać że wydajność się poprawiła to u nas jak nie było tak nie ma. Aktualizacje za oceanem zaczęły się już w maju, a w lipcu się zakończyły (wszystkie sieci dostały aktualizacje) gdy mamy teraz drugą połowę listopada a nawet nie zaczęły się testy 5.1 na choćby niebrandowane telefony w EU. Kompletnie brak jakichkolwiek informacji czy update nawet się pojawi. Na profilu pana z motoroli odpowiedzialnego za aktualizacje ostatnio pojawił się post który wspominał o wielu urządzeniach (nawet o starych z 2013) jednak ani słowa nie było w nim o moto e 2gen, wygląda to tak jakby kompletnie go olali (https://plus.google.com/app/basic/stream/z125yxzpfvymwrn3j23sflcbqxb4xvm5a04?cbp=1ijcncwyalwai&sview=27&cid=5&soc-app=115&soc-platform=1&spath=/app/basic/%2BDavidSchuster/posts&sparm=cbp%3Dhd3qs5ga4pmq%26sview%3D26%26cid%3D5%26soc-app%3D115%26soc-platform%3D1). Oczywiście żeby jeszcze bardziej wkur******* europejskich (i nie tylko) użytkowników moto e lte nie pojawiła się na liście urządzeń które dostaną 6.0 mimo że to telefon z tego roku.

    Widać też że sama filozofia motoroli się zmieniła, kiedyś telefony sprzedawała szybkość działania a teraz są to zbędne bajery. Dużym szokiem było dla mnie to że telefon posiada sensor do uruchamiania aparatu ruchem nadgarstka (który zresztą jest kiepski, kamera często uruchamiała mi się przy wkładaniu do kieszeni), sensory do moto display (nie podczerwieni a sensory położenia "flat up" i "flat down") a nie posiada kompasu (coś co miały nawet pierwsze lowendowe androidy jak xperia x8). Do tego cała sytuacja z diodą i widać że telefon mają sprzedawać funkcje na pokaz a nie dobry "user expiernce" jak kiedyś.

    Sam przeżyłem spory szok po mojej zmianie telefonu na nowszy. Wcześniej miałem xperie m, która mimo że dwu rdzeniowa była sporo szybsza i stabilniejsza (co prawda była na cm11 ale to jednak stare 2 rdzenie vs nowe 4 rdzenie). Jako że kupiłem w xkomie miałem tydzień na zwrot jednak pomyślałem "hej to motorola, miesiąc, dwa i będzie aktualizacja która wszystko naprawi" teraz wiem że był to błąd. Co prawda po zmodyfikowaniu telefon odżył jednak tyle się nasłuchałem o "super czystym szybkim" androidzie że wydawało mi się że będzie to mój pierwszy android którego będzie się dało sprawnie używać prosto z pudełka, niestety wyszedł lagdroid jak zwykle. Co do modyfikowania też nie jest tu to taka prosta sprawa (może być problem z przywróceniem gwarancji).

    Oczywiście telefon ma dobre strony: jakość wykonania, wielka bateria, szybki gps, 4g, dobre cpu no i cena jednak motorola ewidentnie olewa użytkowników tego telefonu po za granicą USA i to jest wg mnie główna przyczyna dlaczego nie warto go kupić. Mam nadzieje że ktoś przeczytał te wypociny ;)
    Pozdrawiam

    p.s.
    Sam byłem wielkim fanem motoroli, dwóch moich znajomych którym poleciłem moto g (1gen i 2gen) są zadowoleni (bo używają ich na 4.4 co zapewnia szybkość). Teraz gdy kupiłem ich produkt mocno zraziłem się do firmy jak i nieco do samego androida.

    p.p.s
    Oczywiście nie można obwiniać samej Motoroli, moto e wyszła w najgorszym możliwym czasie bo 5.0 to prawdopodobnie najgorsza wersja androida pod względem wydajności. Mimo wszytko napewno też o tym wiedzą i powinni to naprawić tak jak w USA.

    Edytowane przez iks8
    • Lubię to! 1

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Aż przykro czytać, ale 99% to sama prawda, niestety. Pojawia się jeden problem, zapytam o to na końcu.

     

    Telefon posiadam od kwietnia, zakupiłem go za 510zł w wersji białej. Wytrzymałem na stocku niemal do połowy października, żyjąc nadzieją jak autor tematu - "tydzień-dwa wyjdzie 5.1.1 i naprawi wszystkie bolączki". No ale czas leciał, poszło info, że na 6.0 się nie załapiemy no i przejrzałem na oczy. Moja kochana Motorola mnie wyru*** oszukała :) Jednakże, z telefonu na tyle byłem zadowolony, że nie miałem chęci się z nim rozstawać i jedyne co zostało, to odblokować bootloader i znowu ratować się CyanogenModem. 

     

    Jednym z poprzedników mojej Moto E LTE była... Motorola Moto E 1gen. I tak telefon działał sprawniej, ale pracował on na chyba najlepszej współczesnej wersji Androida - KitKacie 4.4.4. 

    Podobnie z Moto G 1Gen, którą ciągle mam w domu - na 4.3 i 4.4 - rakieta, update do 5.0 - muł jak nasze Surnia >>> update do 5.1 (który wyszedł 3-4tyg temu dopiero) i telefon znowu nabrał wigoru, działa oczywiście lepiej od teoretycznie wydajniejszej Moto E 4G (minimalnie lepszy SoC, mniejsza rozdziałka). 

     

    edit: Nadgorliwy moderator nie wyłapał sensu mojego pytania. 

    Sprecyzuje. Mimo tych wszystkich wad, ja nie widzę ciekawszego urządzenia do 500zł.

    Edytowane przez ShadyTurtle
    Od takich pytań są inne tematy - ten dotyczy tylko motoroli.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    iks8

    Co do tego co może być ciekawsze do tej sumy: ja wybierając telefon widziałem pare różnych modeli np lg z podobną ceną i parametrami które choćby miały tak podstawową rzecz jak latarka ale pomyślałem: przecież to będą muły z nakładkami, kupie motorolę to chociaż nie będę jej modyfikował bo będzie sprawnie działać. Oczywiście widać tak się nie da w tej cenie, zastanawia mnie jak długo jeszcze sprawność działania będzie zarezerwowana tylko dla najdroższych telefonów, mamy już 4 rdzenie i 1gb ramu w najtańszych telefonach a android jak się lagował kiedyś, tak się laguje i dziś.

    po za tym to lekka patologia że telefony z 2013 dostały już 5.1 a telefon z 2015 nie

    Edytowane przez iks8
    • Lubię to! 1

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Tylko że rdzenie rdzeniom nie równe. 

    Mamy ich 4, ale są to Cortexy A53, cechujące się dość niskim współczynnikiem DMIPS/MHz wynoszącym 2.3 - dla porównania przywoływana przez Ciebie Xperia M miała procesor w architekturze Krait - 3.3 DMIPS/MHz - miała dwa zauważalnie wydajniejsze rdzenie. 

     

    Napisałbym więcej na temat tych LG w tej cenie, ale i tak moderator to wywali "bo nie na temat". Co mnie śmieszny, bo rozmawiamy "dlaczego nie warto kupić Moto E", więc jak najbardziej pasuje popisać o alternatywach. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    iks8

    Nie jest to do końca prawda. Ja też kiedyś myślałem że krait będzie szybki ale to chyba nie ma aż takiego wpływu. Dla porównania ta xperia miała ok 350 punktów wydajności jednego rdzenia w geekbench3 gdy motorola ma 475. Nawet nie wierząc benchmarkom było widać że nie ma aż takich różnic w architekturze co do wydajności. Np podstawowy zegar tej xperi to 998mhz i porównując ją z galaxy tab 2 który (po oc) ma 1200mhz i dwa rdzenie a9 to tab 2 był szybszy, po oc xperi na 1200mhz dopiero była na równi (testowałem otwieranie aplikacji, obydwa urządzenia na cm11) nie wspominając że nie miała startu nawet po oc do moto g 1gen która to ma 4 rdzenie a7 które w geekbench3 mają jeszcze niższy wynik na jeden rdzeń (ok 340), oczywiście obydwa telefony na 4.4.4. Problem szybkości Motoroli ewidentnie wynika z software bo mocy jej nie brakuje i po wgraniu 5.1.1 aosp telefon mocno przyspieszył.

    Edytowane przez iks8

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam.Na forum gdzie śledzą aktualizacje tej "motki" ktoś pisał odnośnie diody powiadomień,że faktycznie jest,tyle że na CM dopiero.Również nie spodziewałem się takiego podejścia do użytkowników, a już najmniej tego że sprzedadzą się na wschód.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    penguino

    Większość z tych problemów rozwiązuje aktualizacja 5.1... i tu pojawia się kolejny mit: "motorola to szybkie i pewne aktualizacje".

     

    Stereotypy potrafią utrzymywać się dość długo, nawet po tym kiedy przestaną być aktualne. Motorola brylowałą w aktualizacjach gdy należała do Google'a bo przecież nie mogło być inaczej. Po przejęciu przez Lenovo sielanka się skończyła i o ile we flagowcach jest jako tako, to low endy poszły w odstawkę.

    Edytowane przez penguino

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    A mi tam się telefon podoba nie muli i wszystko jest ok. Jedynym minusem jest slaby aparat i brak diody led z tyłu telefonu .

    Wysłane z mojego MotoE2(4G-LTE) przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    hanus

    Aż tak wolny nie jest, ale zarządzanie ram'em może trochę zdenerwować... (wyłączanie odtwarzacza w tle) Coraz bardziej rozważam wgranie cm. Choć obawiam się gdyby była potrzebna naprawa gwarancyjna...

    Moto

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ja tam dalem 450zl za nią i nie żałuje wgl w tej cenie raczej niczego lepszego nie kupi

    Wysłane z mojego MotoE2(4G-LTE) przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.