Skocz do zawartości
Kacpi

Folia ochronna

    Rekomendowane odpowiedzi

    Jakiś czas temu ponownie kupiłem folię od HTC do Sensacji. Pierwszą, jak zwykle zmarnowałem, a 2. nakleiłem w miarę ok. Co sie okazało, jest uszkodzona.

    Zdjęcie:

    post-88248-1425570133389_thumb.jpg

    U góry folia jest jakby..., porysowana głęboko jakimś ostrym czymś :P W tym miejscu pojawiają się bąble.

    Pisałem do HTC i nic. Nie dają na to gwarancji. Byłem w sklepie, w którym kupiłem. Pani powiedziała mi, że przed zakupem mogłem sprawdzić folię. Najlepsze jest to, że nie można otwierać opakowań, więc...

    Jak na razie cały czas mam uszkodzoną folię.

    PS. Teraz jest jakaś nowa generacja tych folii ? Bo moja nie jest na cały ekran.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ja kupiłem takie i takie w Polsce. W sklepie HAALO.PL

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    deg

    Folię Invisible Shield używałem od zawsze na O2. Teraz przesiadłem się na Sensation XE i także kupiłem IS Full body.

    Po kilku latach używania tych folii mogę stwierdzić klika faktów: folii nie da się porysować. To znaczy wiadomo, dla chcącego nic trudnego, ale używając gwoździa dopisania po ekranie nie ma opcji porysowania folii. Wydawałoby się, że to folia na całe życie, przynajmniej telefonu. Otóż nie, folię rzeczywiście trudno porysować, jednak po kilku miesiącach zaczyna się odklejać.

    Przez dwa lata użytkowania Omnii (GT-I8000) 3 razy zmieniałem folię, zawsze na IS. Przez miesiąc miałem takiego zwyklaka - poliwęglan, jednak po kilku dnach zaczęły pojawiać się na niej rysy i stanowczo stwierdziłem, że nie ma sensu kupować tanich folii.

    Kolejny minus folii firmy Zagg, to to, że z czasem ciemnieje. Ciężko to zauważyć podczas codziennego użytkowania, bo nie dzieje się to nagle, z każdym dniem ciemnieje, ale zauważyć to można dopiero jak się ja odklei (5 - 6 miesięcy), więc nie ma się czym przejmować.

    Wracając do odklejania się folii - dużo szybciej odkleja się tania folia (poliwęglan) niż IS. Folią okejałem zawsze całe urządzenie. Gdyby ktoś chciał rzucić okiem na Omnie 2 - ma 3 przyciski (łącznie z tą "kostką" na środku), pozaokrąglaną obudowę z tyłu (klapka) i nigdy nie było problemu z przyklejeniem. Full body do O2 to 5 elementów, do Sensation 4 i to dużo większe niż te w Omnii. Moim zdaniem przyklejenie folii nie jest trudną rzeczą.

    Na pewnym forum przeczytałem dość ciekawą i zarazem kontrowersyjną poradę pozbycia się pyłków podczas przyklejania folii. Na początku sam byłem przeciwny takiemu działaniu, jednak po zastanowieniu stwierdziłem, że nie ma się czego bać. Chodzi mi mianowicie o przyklejanie folii w "zaparowanej" łazience. Pomyślicie, że przecież wilgoć zabija takie urządzenia jak telefony. Tak zgadzam się, jednak nie popadajmy w paranoję i "zaparowując" łazienkę, nie czekajmy aż na ścianach zacznie skraplać się para wodna. Wystarczy, że będzie trochę wilgotniej i cieplej niż w innych pomieszczeniach. Pyłki pięknie pofruną sobie gdzieś.. gdzie będą chciały, unoszone ciepłym powietrzem, o ile wcześniej wilgoć nie przyklei ich gdzieś... gdziekolwiek.

    Jak zaparować łazienkę? Odkręcić wodę na klika minut czy to w wannie, czy pod prysznicem i to tyle.

    Kolejna sprawa to pęcherzyki powietrza powstające podczas nakładania folii. Nie wiem jak to robili poprzednicy opisujące swoje wrażenia podasz naklejania folii. Nie jestem jakimś specjalistą w przyklejaniu folii i tak jak każdemu zdarza mi się, że gdzieś wkradnie się trochę powietrza, ale jeszcze nigdy nie miałem tak, żeby to powietrze po kliku, kilkunastu dniach samo nie odparowało. Tak, przez folie także przedostaję się powietrze. Na szczęście tylko w jedną stronę. "Bąbelki" powietrza znikały spod poliwęglanów jak i z spod IvisibleShield.

    Następny aspekt to ochrona obudowy. Folie fullbody, czy fullcase zabezpieczają ekran, tył oraz boki telefonu przed naturalnym wycieraniem się, czyli przed tzw. normalnym użytkowaniem. Większość z nas nosi swoje urządzenia w kieszeni, nie rzadko zdarza się wrzucić tam klucze czy inne przedmioty. Mając IS możemy w kieszeni nosić nawet gwoździe. Jest tylko jedna zasada, tam gdzie nie ma folii - tam się porysuje. Żadna folia nie zabezpiecza urządzenia w 100% i nie przed wszystkim.

    IS jest miękka. Dzięki temu pewnie trzyma się w ręce, nie ześlizguje się z pochyłych powierzchni, ale przez to trudniej "głaska" się digitizer. To oczywiście kwestia przyzwyczajenia, bądź kompromisów. Podsumowując gorąco polecam stosowanie folii InvisibleShield firmy Zagg.

    Edytowane przez Smogg
    Dodałem trochę enterów, aby się wygodniej czytało ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Pytanie do ludzi, którzy używają orginalnej folii HTC:

    Czy folia jest dokladnie docieta do rozmarow szkla?

    Na zdjeciach od KacpiPL widac, jakby tak bylo. Natomiast dzisiaj przyszla do mnie orginalna folia HTC, jednak folia jest mniejsza i pokrywa tylko plaska czesc wyswietlacza.

    Czyzby HTC zmienilo wymiary folii? Chyba ze moja sensacja ma wiekszy wyswietlacz ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    daszek

    Jest docięta do wymiaru szkła.

    Jeżeli masz mniejszą, to htc mogło zmniejszyć wymiar w odpowiedzi na narzekania użytkowników na nieprzyleganie folii we wklęslych narożnikach.

    Wysłane z mojego ST17i za pomocą Tapatalk

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    rozumiem i dzieki za odpowiedz.

    po (mam nadzieje) udanym nalozeniu folii postaram sie wrzucic fotki rezultatow

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Lotny

    ta gorilla w sgs2 to jakas oszukancza sie wydaje. bardzo duzo przykladow czytalem w internecie, gdzie ludzie mowili, ze ekran w sgs2 im peknal, albo zarysowal. z htc nikt nie ma problemow. plus mam kolege ktory znalazl sgs2. normalnie dziala tylko z peknietym ekranem wlasnie :P ja mam mojego htc sensation xe prawie 2 miesiace (kupilem w polowie grudnia) i 0 rysek, 0 czegokolwiek xd

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Do tego plus tego wykończenia po bokach, dzieki temu jest odporniejszy na upadki, co prawda są bąble czasami w foliach, ale własnie jak u pabla są też folie wycięte ;) na szczęście, czasami bąble potrafią doprowadzić do szału albo do tego, że kupi się 4 folie extra ^^

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x