Skocz do zawartości
Łukasz1403

Czyżby na horyzoncie następca J5 ??

    Rekomendowane odpowiedzi

    Na stronie

    https://www.zauba.com/import-sm-j510-hs-code.html

    firmy Zauba która zajmuje się monitorowaniem przesyłek cargo zostały dostrzeżone dwie sztuki SM-J510F przeznaczone do testów i wysłane do Delhi. Możliwe, że szykuje nam się następca ubiegłorocznej wersji J5 (2015) i są to testy przed oficjalną premierą. Boję się tylko o jedną rzecz - model SM-J510F może mieć bardzo zbliżoną specyfikację do SM-J500F a jedynie będzie miał o 0,2" większy wyświetlacz (co wynika z danych na tej stronie) + najnowszego androida. W konsekwencji my nie dostaniemy aktualizacji do androida M. To jest stara metoda samsunga, praktykowana w przypadku innych modeli galaxy. Ciekawostką jest również cena, w przeliczeniu daje ok 400 zł, ale wiadomo cena detaliczna byłaby wyższa. Podejrzewam, że ewentualny następca to cena zbliżona do ceny J5 (2015). Z punktu widzenia użytkownika widzę niewielki sens wypuszczania następcy, ale samsung jest mądrzejszy lepiej wypuścić wersje 2016 z nowszym systemem i podnosić wyniki finansowe. Pożyjemy zobaczymy. Na tą chwilę nic więcej nie wiadomo. 

    Edytowane przez Łukasz1403

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    electro69

    Czytałem o tym następcy J5 kilka dni temu. Co Samsung właściwie może poprawić w następcy ? ... to, że zwiększyli znów wielkość ekranu już mnie nie dziwi, ale to się robi już "chore", ile jeszcze będą zwiększać te ekrany w 2017 r. będzie 5,5 :) ... a co w następnych latach będzie. Rzeczywiście dadzą androida 6.0 i co jeszcze poprawią ... może dadzą 2 GB ram (chociaż za bardzo mi się nie wydaje, w końcu to "średnio-niska" półka), bardziej prawdopodobne, że powiększą pamięć wewnętrzną do 16 GB, aparatu foto pewnie nie ruszą (może jakieś kosmetyczne poprawki będą), oby tylko baterii nie pogorszyli i żeby dalej była wymienna (bo to wcale może nie być takie pewne). Największą niespodzianką może być procesor, albo będzie to następca Snapdragona 410 ... z tego co pamiętam kolejna generacja Snapdragonów serii 400 ma już mieć 8 rdzeni ... całkiem możliwe też, że zamontują swoje procesory Exynos (model J1 na 2016 r. ma mieć ten procesor). Na koniec cena oby nie była większa niż obecnego modelu czyli w granicach 799 zł (co też do końca takie pewne nie jest patrząc na ceny z "kosmosu" Samsungów z serii "A" na 2016 r.).

    Edytowane przez electro69

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @@electro69 co do poprawy podzespołów to obawiam się, że nic  z tego bo samsung ma w zwyczaju w średniej półce w tym przedziale cenowym trzymać się specyfikacji. Seria A to też średnia półka ale średnia wyższa tak to nazwijmy. Musiałoby to się odbyć kosztem ceny. Pamięć 2Gb zarezerwowana jest dla Galaxy A5 (2016), rozdzielczość FHD również a ten będzie kosztował 2 razy tyle. Wystarczy też sięgnąć pamięcią na kontynuacje takich modeli jak Galaxy Core Prime czy Galaxy Grand Prime, dodawali końcówkę VE i istotnych zmian nie było. No dawali najnowszego androida:) :) A cenowo prezentowały się podobnie po premierze. Zwiększając gabaryty o 0,2" są w stanie powiększyć baterię o 600mAh a to już coś. Jesli zostałby ekran HD z taka baterią to byłby miód. Taki ruch wykonali w A5 (2016) ale dlatego prawdopodobnie, że włożyli wyświetlacz FHD. Tak więc wyjdzie na jedno. Obserwując historię aktualizacji to pewnie J5 (2016) wyjdzie z androidem 6.1.X a my dostaniemy pozniej 6.0.1 i to wszystko. Mieli taki gest dla posiadaczy galaxy core prime a jak wiadomo historia się lubi powtarzać, pożyjemy zobaczymy. Moje założenie jest takie, że zrobią jakąś kosmetyczną zmianę (już widoczna to wyświetlacz o 0,2"), 16Gb pamięci, ewentualnie ciut lepszy procesor i najnowszy android. Mam przeczucie, że posiadając J5 (2015) zmiana nie będzie opłacalna. 

     

     

    Edit:

    Wg osttanich informacji model sm-j510f ma wyświetlacz 5,2" HD Amoled, 2GB ram i 16GB pamięci wewnętrznej, widzę również że może też pojawić się czujnik światła. Co do baterii jeszcze nie wiadomo.Procesor ten sam. Android 5.1.1 na starcie  Czy warto wymieniać? Oceńcie sami. Osobiście jestem w stanie bez tego żyć:):)

    Edytowane przez Łukasz1403

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    electro69

    To mamy kolejne "przecieki" odnośnie wersji J5 na 2016 rok: http://www.#####/wiadomosci/znamy-specyfikacje-nowego-samsunga-galaxy-j5-2016,2,3,35244.html

    Tak jak pisałem wcześniej dadzą 2 GB ram i zwiększą pamięć do 16 GB ... a dalej to sobie chyba Samsung (jeśli się to potwierdzi) jakieś "jaja" robi z użytkowników ... Snapdragon 410 i android 5.1.1 ! ... pal licho z tym androidem, ale Snapdragon 410 ??!! :) ... nie mogę w to uwierzyć ... mam nadzieję, że to jakiś kiepski żart jest ... albo ten telefon będzie na wstępie kosztować 699 zł.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @@electro69 jaja to sobie oni robią nie od dzisiaj więc akurat dla mnie żadne zaskoczenie. Jedno jest pewne zmieniać się w ogóle nie będzie opłacać. Mnie pamięci nie brakuje w żaden sposób a powiększanie przekątnej zniechęca, te obecne wymiary wydają mi się maksymalne. Co z tego, że dadzą baterię ok 2800-3000mAh jak wyświetlacz będzie większy ? Zysk minimalny bądz żaden. Jedynie na co czekam to na update...oprogramowania. Nad wymianą pomyślę za rok. 

    Edytowane przez Łukasz1403

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    electro69

    Dokładnie dla mnie 5 cali to absolutne maksimum jeśli chodzi o wielkość, a powiem szczerze, że bym wolał z przekątną 4,7, bo o ile 5 cali jest wygodne jeśli chodzi o multimedia itp. to już jest niestety przynajmniej dla mnie mało wygodne jeśli chodzi o noszenie tego telefonu w spodniach czy bluzie, jak nastanie lato to już w ogóle będzie masakra gdzie go włożyć :) Jak dla mnie pamięć wewnętrzna czy też Ram jest w zupełności wystarczająca dlatego choćby, że nie gram w gry (na razie przynajmniej) i nie instaluję "tysiąca" aplikacji, których się później nie używa. Co do baterii nie jestem przekonany, że ją zwiększą w końcu to model dość "tani". Nie rozumiem tej polityki jeśli mi się "znudzi" ten telefon po ponad roku tak myślę :) to nie kupię J5 2016, bo po co mi praktycznie ten sam model (żadnej odczuwalnej różnicy dla mnie akurat nie będzie), a tylko będzie minus, bo znów będzie większy gabarytowo. Pójdę wtedy do konkurencji ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Obawiam się, że ta tendencja powiększania gabarytów będzie miała miejsce z biegiem czasu a to nie jest dobre bo oni tym samym "zabijają"  dobre produkty, jakim jest m.in J5tka. Nie każdy preferuje duże wyświetlacze. Kiedyś pojechałem po bandzie i kupiłem lumie 1320, 6 cali dobra do nawigacji i przeglądania stron www a na pewno nie do telefonowania. Ręka cierpnie po kilku minutach, już nie wspomnę o noszeniu tego kolosa. Nigdy więcej nie kupie niczego powyżej tych rozmiarów które prezentuje J5. Cóż albo się przejdzie do konkurencji albo będzie się szukać następcy z innej serii samsunga. 

    Dodam jeszcze, że jakby byli tacy szybcy w wypuszczaniu aktualizacji do nowego androida (bądż w ogóle aktualizowali swoje urządzenia) tak jak są w prezentacji "odgrzewanych kotletów" to by lepiej na tym wyszli. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    electro69

    Zgadzam się w 100 % :). Powiem jeszcze tyle, że nie mam dużych dłoni i trzymanie telefonu 5 calowego jeszcze w etui do najwygodniejszych nie należy, w dodatku nie ma szans, żebym coś na tym telefonie zrobił jedną ręką, po prostu boję się, że mi telefon wypadnie, a po drugie nie dosięgnę palcami do górnej części ekranu :). Nie do końca byłem świadomy tego, że te wymiary będą takie uciążliwe podczas codziennego użytkowania, czy też noszenia w ubraniu. Wiadomo wszystko jest fajnie jak się na spokojnie coś "robi" na telefonie w domu, ale jak potrzeba coś na "szybko" będąc w mieście to jest mało dla mnie praktyczne. Ale jakie mamy inne wyjście w tej chorej sytuacji jak chcesz mieć choć odrobinę telefon z lepszymi parametrami to jesteś praktycznie "zmuszony" do kupna wersji z 5 calowym ekranem.

    Dlatego coraz częściej się zastanawiam nad kupnem drugiego zapasowego telefonu do max 4,5 cala (bo i tak mniejszego już praktycznie nie znajdziesz), który by kosztował do 400-450 zł (oczywiście parametry techniczne będą tu pełnić drugorzędną rolę). Służyłby mi właśnie jako telefon do każdej sytuacji, do wyjścia na miasto, jak też na imprezę. Nie będę się musiał też przejmować jak będę z nim wychodził na taką pogodę jak jest teraz (mróz) i najważniejsze będzie poręczny, zmieszczę go raczej bez większego problemu w kieszeniach i będę go mógł obsługiwać jedną ręką.

    Edytowane przez electro69

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dodam jeszcze, że jakby byli tacy szybcy w wypuszczaniu aktualizacji do nowego androida (bądż w ogóle aktualizowali swoje urządzenia) tak jak są w prezentacji "odgrzewanych kotletów" to by lepiej na tym wyszli. 

    Przecież to oczywiste, że lepiej w Excelu albo PowerPoincie wyglądają koszty wyprodukowania nowych telefonów (które i tak się sprzedadzą=zysk) niż koszty opłacenia programistów, którzy przygotują aktualizację (za którą firma nic nie zarobi).

    To m.in. dlatego srajfony są takie drogie, że oprócz kosztu produkcji telefonu wliczają w cenę również aktualizacje, które swoją drogą po jakimś czasie powodują zamulenie - taka strategia, żeby zmusić do wymiany... W każdym razie Samsung woli prosty zysk z kolejnych modeli od przywiązania klienta do produktu/marki.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @@patoldy tą metodą to można co 6 miesięcy wypuszczać odświeżoną wersje danego modelu i nie aktualizować niczego bo lepiej będzie wypuścić coś nowego i zarobić. To jest droga do nikąd ale jak to powiedział jeden "mądry" człowiek "naród głupi wszystko kupi" Dopóki ludzie będą dawać się "dymać" na kasę to producent będzie sobie robił z nich jaja:). Proste. Nie wyobrażam sobie jakoś tego aby po pół roku odświeżony model J5  dostał update a obecny został olany. Taką sama kasę wydaliśmy jaką wydadzą potencjalni klienci przyszłej wersji. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x