Skocz do zawartości
JroszPlay

Czy można odratować telefon po zalaniu?

    Rekomendowane odpowiedzi

    Wczoraj telefon wpadł mi do wody i zalał sie bo nie był do końca szczelny. Szybko wyciągnołem go z wody i nagle pokazało się na ekranie że karta sim została wyciągnięta i że uruchomi się ponownie i nic. Próbowałem go włączyć i też nic. Włożyłem go do ryżu na dzień i przed chwilą próbowałem go włączyć ale nie reaguje jednak po podłączeniu ładowarki dioda miga na pomarańczowo. Wiecie może co się stało i czy można go jakoś odratować? 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    kawril

    Sprawdź czy telefon nosi znamiona zalania. Jeżeli jest już suchy, podłącz go pod ładowanie i zostaw tak na cały dzień/noc. Jeżeli uda się go włączyć to sprawdź po kolei testy danych czujników itd. Jeżeli któryś z nich nie będzie działał to odsyłaj na gwarancję, pod warunkiem, jeśli nie ma oznak zalania. Pozdro i powodzenia.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ok spróbuje ale na wszelki wypadek poczekam jeszcze trochę żeby doschnął bo zawsze może coś wody zostać. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    No i nic cały czas miga ta dioda. Ale dziś zacząłem się bawić tym kabelkiem podczas gdy telefon był pod ladowarką i nagle ... włączył się. Pokazało się logo i zaczął się ładować pokazywało 50% (kabelek był odlaczony) . Niestety jak próbowałem go włączyć to znowu zaczęła migać dioda. Potem znowu zacząłem się bawić i tym razem gdy kabelek był podłączony to włączył się do logo SONY i znowu zaczęła migać dioda. Myślę że może z baterią jest coś nie tak.

    Spoiler

     

    IMG_20160828_101744.jpg

    IMG_20160828_104334.jpg

     

     

    Edytowane przez Mikel25
    Obrazy i filmy umieszczamy w spoilerach

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Popełniłeś największy błąd jaki mogłeś w tej sytuacji, czyli nie usunąłeś natychmiast baterii,

    mało tego, przed całkowitym wysuszeniem włączałeś, ładowałeś, itp...

    Nie chcę być złym prorokiem, ale raczej jest już po telefonie.

     

    Wysyłka na serwis nie ma sensu, pomimo braku zewnętrznych oznak zalania.

    Woda, nawet czysta czyni nieodwracalne uszkodzenia na strukturze płyty

    głównej, na złączach, lutach, itd.

    Jedyna opcja teraz:

    1. Rozebrać fon na czynniki pierwsze

    2. Szczoteczką do zębów (miękką) i alkoholem izopropylowym wyczyścić dokładnie

    wszystko co się da na płycie głównej, płytkach dodatkowych i elementach elektronicznych.

    3. Złożyć fon w całość i modlić się żeby wystartował.

    4. Z mojego doświadczenia wiem, że i tak za kilka miesięcy (jak dobrze pójdzie) będziesz

    szukał nowego telefonu...

     

    --

    Piotrek

    • Lubię to! 1

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Fon odpalił więc może nie wszystko stracone a fon leżał cały dzień z otwartą klapką więc na pewno wyschnął. Ja na początku nie wiedziałem jak go rozebrać dopiero podczas powrotu do domy zauważyłem że tylny panel odchodzi i go odkleiłem. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Przed chwilą podłączyłem go do ładowarki i poleżał sb parę minut nagle spojrzałem i zaczął się ładować miał 0% i po chwili pokazało się 50% tylko że już nie było animacji ładowania tylko stało na 50% . Myslę że trzeba będzie baterie wymienić.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    I tak zacznie Ci korodować jeśli nie wyczyścisz go tak jak Ci na przykład @pmedela napisał. Podobne objawy z ładowaniem i nie tylko (ogólnie szybkie ładowanie, rozładowywanie, nagły spadek, wzrost procentu naładowania baterii, niesprawny głośnik, brak wibracji) miałem w zalanej z1c.

    • Lubię to! 1

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Zobacz jak wygląda płyta główna (w tym przypadku Galaxy S4) po zalaniu

    czyściutką wodą z kranu (po wysuszeniu ok 24h):

    Spoiler

    20sj3eo.jpg

    Więc jak nie rozbierzesz telefonu i nie usuniesz tych wykwitów to zapomnij,

    że telefon będzie działał.

    Wymiana baterii w Twoim przypadku nic nie da.

    --

    Piotrek

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Przed chwilą go rozebrane niestety nie wyczyściłem bo nie mam alkocholu izopropylowego ale złożyłem go sposobem i nagle odpalił właśnie z niego do was piszę.  Niestety nie działa dotyk.  Podłączyłem klawiaturę i myszkę może coś źle złożyłem i dla tego nie działa.  Dziś pojadę i kupię ten alkochol i wyczyszczę.  Tylko że jest problem z baterią.  Siedzę już z 20 minut i cały czas 50%. Normalnie powinno spaść z jakieś 2-3%.  Macie może jakiś pomysł co mogło się stać?

    Przed chwilą sprawdziłem i głośniki i wibracje działają.  Obracanie ekranu też więc jest dobrze. Tylko martwi mnie ten dotyk mam nadzieję że się nie popsuł.  Bateria już pokazuje normalnie.  Telefon się rozładował i po naładowania pokazuje już normalnie ale chyba trzeba będzie wymienić dotyk bo rozebrałem go i złożyłem wszystko tak jak powinno być i nadal nie działa.  Możliwe że wczoraj się popsuł bo telefon z łóżka mi spadł. 

    Edytowane przez JroszPlay

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x