Skocz do zawartości
Nicciekawegoniewymysle

Nie mogę wejść w recovery po wgraniu CM13

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witam, mam pewien problem z moim G2. Polega on na tym, że po udanym wgraniu CM13 i Androida 6.0 nie mogę przejść kombinacją klawiszy do trybu recovery. Udanym, ponieważ wcześniej 3 razy źle wgrałem Cyana i telefon łapał zwiechę przy włączaniu (na ułamek sekundy logo LG a potem czarny ekran), ale recovery działało. Teraz mam system wgrany prawidłowo i nie włączające się recovery. Średni deal. Ktoś może wie, jak temu zaradzić? Zapomniałbym, mam (lub miałem) wgrane w moim LG-ku TWRP. Z góry dziękuję za odpowiedzi.

    Edytowane przez krzychy
    Poprawiony tytuł.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Daniel.

    @Nicciekawegoniewymysle Są 2 metody ( kombinacje klawiszy ) wejścia do recovery. Sprawdziłeś obydwie?
    1. Power + vol- do logo LG puszczasz i klikasz power + vol-
    2. Power + vol- do logo LG puszczasz i klikasz vol+ + vol-

    Edytowane przez Danielf85

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jak te klawisze wnerwiają przy wciskaniu kilku na raz... A więc tak, sprawdziłem jeszcze raz, dla pewności, obie kombinacje (a tak w ogóle to o drugiej opcji nawet nie wiedziałem). Nawet patrzyłem na przyciski, aby mieć pewność. Wciąż nic.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Podepnij telefon kablem usb 

    odpal aligator toolkit i sprobuj przez program wejsc do recovery

    • Lubię to! 1

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Daniel.

    Niekiedy jest ciężko się wstrzelić w odpowiedni moment.

    Możesz tak jak kolega wyżej napisał bądź jeśli system normalnie odpala zainstalować np apk quickboot. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Jaszczomp21 Jaszczomp, jesteś wielki! Działa, w końcu zaskoczyło.

    A co do wstrzeliwania się: wcześniej odpalałem recovery niekiedy tak koślawo, że się dziwiłem, że w ogóle się udawało. Teraz nie zaskakuje w ogóle, dopiero ten aligator od jaszczompa ożywił recovery w mojej cegiełce.

    Edytowane przez Nicciekawegoniewymysle
    Post Daniela pojawił się mniej więcej w tym czasie, w którym pojawiła się moja odpowiedź do Jaszczompa. Nie chciałem pisać bonusowej odpowiedzi.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x