Skocz do zawartości
barburka

Ładowarka całkowicie się spaliła, nie ładuje.

    Rekomendowane odpowiedzi

    masakra, święta a ja jestem bez telefonu

    ładowałam telefon ładowarką i kiedy sie naładował to wyjęłam kabel z telefonu a tu nagle bach z kontaktu poleciały iskry i poleciał smród ale już było za późno

    ładowarka całkowicie sie spaliła i jest okopcony kabel i ładowarka

    tak /ciach/, że aż mi pękła obudowa od telefonu tu na dole przy wejściu z ładowarki, potem mogę wstawić zdjęcie... :(

    masakra

     

    nie chce mi sie wysyłać na gwarancje bo będe bez telefonu przez dłuuugi czas bo zanim się wyśle, zanim oni to naprawią zanim odeślą itp. to minie z miesiąc

    ile kosztuje mniej więcej naprawa? i czy poszło tylko samo wejście od ładowania czy coś więcej np. płyta głowna

    nadmieniam że telefon normalnie działa, zrestartowałam go itp. tylko bateria mi spada, a jak spadnie do zera to już będe odcięta od świata

    mam 3 inne ładowarki i jak podpinam to ani drgnie, nie chce się ładować, nawet z powerbanka ani z komputera!

    czyli mogło pójść chyba samo gniazdo prosze o pomoc

    Edytowane przez krzychy
    Punkt 3.2 regulaminu / Słownictwo

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Ramzex

    Zapewne padł układ ładowania na płycie głównej, bez dokładnej diagnozy się tego nie sprawdzi czy to właśnie ten układ czy może przepalona jakaś ścieżka na płycie. W telefonach w takich przypadkach zazwyczaj wymienia się płytę główną.

     

     

    Nie warto kombinować tylko od razu na gwarancje i przeżyć te 2 tygodnie bez ukochanego telefonu

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    ale czy naprawde musi być aż tak źle, może to nie tylko układ na płycie tylko samo wejście usb :(

    przecież nie moge wysłać na gwarancje bo ładowałam inną ładowarką 2A za 9 zł z allegro, zarzucą mi że niby używałam nieoryginalnego sprzętu

    dodana zawartość

    jakby poszła płyta to by mi chyba telefon nie działał a on wszystko ok sprawnie restartuje sie itd tylko sie nie chce ladowac

    dodana zawartość

    @Ramzex

    dodana zawartość

    czyli musze oddać prywatnie? a może lepiej od razu kupić nowy telefon bo sie nie opłaci tego naprawić :/

    cholera...

    chyba że da się jakoś pokombinować może spale oryginalną ładowarke i podłoże i wyśle na gwarancje i mi naprawią?

    prosze o dorade

    jestem w desperacji...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Ramzex

    Nikt tego nie udowodni, mówi się że telefon był ładowany oryginalnym kablem i ładowarką, oddać im cały zestaw i tyle.

     

    Nie mówie że padla płyta tylko układ odpowiedzialny za ładowanie baterii, najlepiej dać do serwisu bo samemu bez odpowiedniej wiedzy i sprzetu nic sie nie zrobi.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Asharah

    Problem jest taki, że odda ładowarkę, która jest oryginalna ale nie uszkodzona. Każdy się kapnie, że to śmierdzi bo gdyby była to wada ładowarki to ona by poszła.
    Czyżbyś ładowała w chińskim, nieuziemionym gniazdku typu złodziejka za 5zł z targu? Ładowarka badziewna też mogła się przyczynić ale w Polsce królują syfiate złodziejki i to one odpowiadają za lwią część uszkodzeń sprzętu. Listwa musi posiadać atesty i odpowiednie zabezpieczenia.
    Obawiam się, że jeśli zapakuje całość to po testach odrzucą a jeśli wyjdzie bez to zupełnie na 100% poproszą o dosłanie ładowarki.
    Jedynie słać całość i się modlić, że serwisant będzie miał dobry dzień...
    Następnym razem uważać na gniazdka bo można i chałupę spalić.

    Wytapane z S7 EDGE gold


    Ps. Naprawa układu zasilania to wymiana całej płyty głównej w większości smartfonów, nie wiem co masz by to wycenić.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    eh, tak... dokładnie ładowałam na złodziejce...

    od lat na tej samej, co ciekawe mam na niej podpięte 3 inne przedłużacze i im nic się nie stało, tylko akurat ładowarce i telefonowi :(

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Ramzex

    Bo telefon ma trochę niższe tolerancje napięć niż większość sprzętów elektrycznych.

     

    Próbuj z gwarancją, nie masz nic do stracenia, ewentualnie zjaraj oryginalną ladowarke i wysyłaj :D

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x