Skocz do zawartości
Kronunng70

Sygic vs AM

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witam !

    Od dłuższego czasu używam AM .Ponieważ subskrypcja AM do tanich nie należy , a Sygica używałem jako navi awaryjną.Proszę napiszcie moi drodzy jak Sygic spisuje się w Europie ,głównie Niemcy, Czechy,Słowacja, Austria, Francja , Hiszpania , Chorwacja .Jak wygląda ostrzegania o radarach , czy to jest opcja płatna w Sygicu , i co trzeba zrobić , by ostrzegania na terenie naszego  kontynentu uruchomić.

    Czy lepiej jednak  mieć AM na UE czy nie ma większej różnicy ?

    Pozdrawiam,

    Jarek . .

     

    https://play.google.com/store/apps/details?id=com.sygic.aura&hl=pl

    https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.aqurat.automapa&hl=pl

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Karls
    Napisano (edytowane)

    O ile w Polsce na AM jeśli spędzisz mnóstwo czasu nad drobiazgową konfiguracją, to masz szansę uzyskać lepsze wyniki niż na Sygic (choć i to nie jestem przekonany ale obiektywnie trzeba przyznać, że AM ma szybciej aktualizowane mapy), o tyle w ramach całej UE bym się nie założył czy dasz radę. Tutaj oczywiście przyznaję, że poza Polską nie mam doświadczenia, więc co do UE opieram się na opiniach innych.

     

    Natomiast fotoradary w Sygic przynajmniej w Polsce borykają się ostatnio z problemem fałszywych zgłoszeń, przez co dostajesz więcej ostrzeżeń niż trzeba. Niby lepiej w te stronę niż gdyby miało czegoś brakować, no ale jak się dostaje ostrzeżenie na autostradzie o mobilnym fotoradarze to aż się człowiek zastanawia kto mógł w taki raport uwierzyć. Jeśli jednak chcesz je przetestować to z tego co widzę obecnie nawet na darmowej licencji "basic" są dostępne:

    https://help.sygic.com/en/sygic-gps-navigation-for-android/why-sygic/difference-between-premium-and-free-usage

     

    No ale z drugiej strony dożywotnia licencja premium+traffic na całą Europę kosztuje obecnie 100zł z małym haczykiem (zależy od kursu bo cena w €). Dla porównania roczna tylko subskrypcja AM kosztuje 150zł, bez jednego grosza co pokazuje jak droga jest to navi.

     

    Podsumowując, miałem okazję na terenie Polski jeździć na obu tych nawigacjach i wolę Sygic. Jego routing bardziej odpowiada moim preferencjom, AM potrafiła mi robić krzaczki. Zastrzegam, że to było na ustawieniach domyślnych lub bardzo do nich zbliżonych. Nie jeżdżę tyle w trasach by metodą prób i błędów wypracowywać algorytmy dla nawigacji, jak płacę to wymagam by standardowy routing był chociaż w miarę dobry dla statystycznego kierowcy.

    Edytowane przez Natan
    Usunięto fragment odpowiadający na ukryty post.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    mrmrooz

    Czy lepiej jednak  mieć AM na UE czy nie ma większej różnicy ?

    Jak masz Sygic już, to co za problem sprawdzić jak się sprawuje? Ja osobiście nie narzekam, byłem nie raz z Sygiciem zagranicą, dojechałem, wróciłem, mandatów nie dostałem. A jak używałeś wersji okrojonej, to teraz jak zakupisz, to będziesz miał traffic dożywotnio.

    A opinie kolegi jarooo sam musisz ocenić...

     

    Poszło z fona

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Natan
    2 godziny temu, Kronunng70 napisał:

    Proszę napiszcie moi drodzy jak Sygic spisuje się w Europie ,głównie Niemcy, Czechy,Słowacja, Austria, Francja , Hiszpania , Chorwacja

     

    Po raz kolejny napiszę, że sprawuje się dobrze. Przynajmniej we Francji nie ma prawdę na co narzekać, doprowadzi Cię wszędzie. W Niemczech, Szwajcarii także była okazja do testowania, i nie mogę złego słowa powiedzieć, aczkolwiek tutaj głównie autostrady. W Polsce nie miałem okazji testować.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    jarooo
    Napisano (edytowane)

     

    Dnia 3.03.2017 o 17:10, Karls napisał:

    na AM jeśli spędzisz mnóstwo czasu nad drobiazgową konfiguracją, to masz szansę uzyskać lepsze wyniki niż na Sygic

     

    Nie mnóstwo czasu tylko maksymalnie 20 minut. I nie ma szansy uzyskać lepszych wyników, ale zmiażdży Sygica, który jest w zasadzie niekonfigurowalny.

     

    Dnia 3.03.2017 o 17:10, Karls napisał:

    o tyle w ramach całej UE bym się nie założył czy dasz radę.

    Na Automapie byłem w każdym europejskim kraju oprócz Skandynawii i krajów nadbałtyckich. Nie miałem ani jednej wtopy czy jakichkolwiek problemów. Na Sygicu byłem raz w Niemczech. Marazm.

     

    Dnia 3.03.2017 o 17:10, Karls napisał:

    co pokazuje jak droga jest to navi.

    Tutaj masz rację, ale pod warunkiem, że mówimy o nawigacji dla kierowcy zawodowego, który cały rok spędza w samochodzie i to jeżdżąc po Europie. Dla przeciętnego Kowalskiego, który wyjeżdża na wakacje raz, czy dwa razy w roku, wydatek jednorazowy 59 zł na całą Europę to jest pryszcz, w porównaniu do kosztów całego wyjazdu. Ale wiem, mentalność Polaka taka jest żeby mieć Automapę cały rok w telefonie :) Ja kupuję dwa razy do roku. Na cholerę mi mapa offline w Polsce? Mapy online biją na łeb wszystkie pozostałe w zasadzie już :)

     

    Dnia 3.03.2017 o 17:10, Karls napisał:

    jak płacę to wymagam by standardowy routing był chociaż w miarę dobry dla statystycznego kierowcy

    Już kiedyś o tym pisałem, ale dla mnie routing to sprawa czwartorzędna, gdyż najzwyczajniej w świecie wierzę w niego tak jak w przepowiednie wróżbity Macieja. Ludziom się wydaje, że na każdym skrzyżowaniu stoi pracownik Sygica i telefonicznie informuje centralę o nasileniu ruchu, a jak jest nagły korek w Koziej Wólce z powodu rozjechania koguta, to centrala Sygica w Londynie otrzymuje stosowne info w ciągu pięciu sekund, by po chwili przesłać dane na serwer dla użytkowników. A potem lecą lajki na google play i Sygic staje się najpopularniejszy, bo ma taki genialny routing. Dżizas, jak ten marketing działa cudownie na konsumentów :)

    A na poważnie każdy routing to gdzieś na oko 15% wiarygodności. Czy kiedykolwiek zastanawialiście się skąd te dane routingowe pochodzą? Trochę logiki :)

    dodana zawartość

    W ogóle ten temat to jakieś nieporozumienie. Wcale nie jestem jakimś skrzywionym miłośnikiem Automapy, ale naprawdę, ten program to jest zupełnie inna kategoria. Mógłby np. istnieć temat "Sygic vs. Here", bo to podobna liga. Ale Sygic vs. Automapa ma się jak Kawasaki vs. Junak, czy Toyota vs. Daewoo

    Edytowane przez Natan
    Usunięto fragment odpowiadający na ukryty post.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Karls

    @jarooo  - pomyliłeś routing z trafficiem. Traffic w żadnym navi nie ma zbyt dużej wiarygodności, tu się zgadzam w 100%. Chociaż ten w Sygicu obecnie nie odstaje specjalnie od tego w GM, który moim zdaniem jest najaktualniejszy (ale do ideału i tak daleko). Pewnie - jak każdy ma swoją bezwładność i opóźnienia ale lepiej mieć niż nie bo czasem się przydaje. Co do routingu, czyli mówiąc opisowo tego jak wyznaczana jest trasa, to na domyślnych ustawieniach AM nie spisuje się najlepiej. I odpowiednia konfiguracja to nie jest 20 min, chyba że masz za sobą lata jazdy na tej navi i po prostu z pamięci odtwarzasz konfigurację pod siebie. Jak nie wiesz co tam wpisać to metodą prób i błędów, po kilku czy kilkunastu trasach, jeśli będziesz miał cierpliwość, to masz szansę coś wypracować. A do tego czasu Sygic będzie prowadził lepiej - mówię to w odniesieniu do mojego stylu jazdy i preferencji drogowych. 

     

    Przepraszam, jeśli w jakiś sposób poczułeś się urażony moim komentarzem co do tego, że jesteś fanem AM ale ja takie odnoszę wrażenie po twoich wypowiedziach. Piszesz, że AM nie zawiodła Cię w całej Europie, podczas gdy mnie w ciągu tygodnia testowego jakieś trzy razy wpuściła w maliny - te dwa fakty jakoś do siebie nie pasują. Albo nie przywiązywałeś wagi do tych błędów i nie utkwiły Ci w pamięci albo miałeś takie szczęście, nie wiem co jeszcze. Zauważ, że ja wobec Sygic nie jestem bezkrytyczny. Otwarcie przyznaję, że jeśli chodzi o aktualność map/remonty to AM z nim wygrywa. Jeśli chcesz mapkę do POI, ewentualnie podgląd zamknięć dróg to AM jest fajna tylko po prostu jako nawigacja - w sensie ergonomii i czytelności dla mnie jest mocno przeciętna a to już jest problem. W aucie chce się skupiać na drodze a nie rozgryzaniu co navi ma na myśli.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    jarooo
    3 minuty temu, Karls napisał:

    pomyliłeś routing z trafficiem

    Sorry, zapędziłem się. Fakt, chodziło o traffic.

     

    4 minuty temu, Karls napisał:

     A do tego czasu Sygic będzie prowadził lepiej

    Kurczę, muszę znowu zainstalować Sygica i pojeździć nim z pół roku, bo inaczej nie jestem ci stanie niczego udowodnić :) Szkoda, że Sygic nie ma wyznaczania trasy online na kompie, wtedy można by porównać.

    Zjeździłem z Sygikiem całe Niemcy kiedy go kupiłem w promocji. Notabene, Sygic żyje z promocji, bo te 50, czy 70% "off" pojawia się średnio co miesiąc, a wtedy wszyscy robią wielkie łał, jaka świetna promocja :)

    No więc zakupiłem go w promocji i ruszyłem w Europę. Owszem, samo wyznaczanie trasy ok, ale jego piętą achillesową jest wyznaczenie trasy kiedy się z niej zjechało lub naniosło poprawki w trakcie jazdy. Z Hamburga na Sygicu nie byłem w stanie wyjechać, kiedy okazało się że wylotówka jest remoncie. Po prostu nie było szans. Automapa przelicza nową trasę w 5 sekund i robi to w 99% sprawnie. Mapy Google przeliczają cały czas, nawet gdy nie zjedziesz z trasy, więc po faktycznym zjechaniu masz nową trasę po ułamku sekundy, i też zazwyczaj prawidłową. Sygic tutaj nie daje rady.

    Faktem jest że AM jest brzydka, toporna, trudna, nie intuicyjna, a nawet już nie trendy, bo jak cię gimbaza zobaczy z Auomapą, to tak jakbyś Beatelsów puścił na dyskotece, obciach. Ale służy mi latami i rzeczywiście nigdy się nie zawiodłem. 

    No i jeszcze druga, ogromna zaleta Automapy, którą używam zawsze gdy jadę w Europę w daleką podróż na kilka tys. km: planowanie trasy online na kompie. Przykładowo, jadąc do Hiszpanii z trzema noclegami na trasie, siadam sobie na kompie na targeo, rozpisuję sobie i planuję całą trasę, eksportuję do pliku po czym wgrywam w AM. Nie wyobrażam sobie planowania takiej trasy na komórce.

    Oczywiście najlepiej tutaj wypada Locus, czy inna aplikacja obsługująca pliki GPX, bo Automapa znowu trąci myszką i ma swój durny wewnętrzny niekompatybilny format zapisu. Ale Locus to już inna bajka...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Karls

    To prawda, Sygic jest prawie permanentnie w promocji dlatego nie ma pośpiechu z zakupem, bo jak nie teraz to zaraz będzie nowa promocja z byle powodu.

     

    Co do przeliczania trasy to z tym nie mam problemów, przelicza bardzo szybko. Kilka sekund i już prowadzi po nowej trasie jak gdzieś inaczej pojedziesz. Na siłę kazał Ci zawracać i jechać starą trasą? Dziwne. Miałem kiedyś taką sytuację, że droga była normalnie na mapie ale z jakiegoś powodu odcinek kilkunastu metrów nie był widoczny dla routingu, i nawigacja potrafiła tam zgłupieć. Tak jak by ktoś naniósł tylko warstwę graficzną a zapomniał o reszcie. Może tu podobny bug się wkradł i w tej sytuacji to tylko można zgłosić poprawkę do supportu, nic więcej nie wymyślisz.

     

    Sygic też pozwala na planowanie trasy na kompie ale to nie jest takie proste i szybkie jak w AM, toteż wiele osób nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Trasy Sygica są przechowywane w formacie itf i ta wiedza sporo daje. Można zaplanować mapę przez przeglądarkę na Google Maps a potem używając ITN Converter można to przerobić do formatu zdatnego dla nawigacji.

     

    Locus to jest kombajn i do nawigacji pieszej czy off-road nie znam po prostu nic lepszego. Natomiast po drogach zapewnia tylko najbardziej podstawową funkcjonalność, raczej tak na doczepkę.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    royal90

    Byłem w tym roku na Chorwacji z sygicem właśnie. Ogólnie to jestem zadowolony bo ładnie mnie prowadził, te wyznaczanie pasów ruchu czy stałe powiadomienie o prędkości dopuszczalnej na każdej drodze. Jedynie wieszała mi się niemiłosiernie i stale musiałem sprawdzać czy ona wyświetla trasę czy już wisi na ekranie i nie ma zamiaru nawigowac. No ale to obstawiam akurat była wina Galaxy s4 i słabego softu na nim ale nie chciałem mieć cały czas podpietego Nota aby niszczyć baterie i wypalać ekran. 

    I teraz w porównaniu do drugiego kierowcy który ciągle jechał na Google maps no to spisywala się o niebo lepiej. GM się gdzieś zaplątywalo, nie potrafiło wyszukać adresu, ogólnie to było sporo hohlików gdzie u mnie nie działo się nic. W drodze powrotnej spróbował jechać na here. Mówił że było jeszcze gorzej i wrócił do map googla także... 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x