Skocz do zawartości
krzysmat94

Ponowna naprawa SGS7 po powrocie z serwisu- wina CCS

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Sprawa wygląda krótko i następująco. 

Oddałem swój smartfon do serwisu a dokładnie bezpośrednio wysyłałem go do CCS w Piasecznie, Miałem problem z przyciskiem power oraz z mankamentem na wyświetlaczu. Serwis naprawił w/w usterki. Dziś mój s7 został mi doręczony. Jednak po rozpoczęciu konfiguracji zauważyłem że ekran został źle spasowany z resztą elementów smartfona. Dodatkowo przycisk "home" także został krzywo wmontowany, jest po prostu nie równo, widać to gołym okiem. I pytanie czy mogę zareklamować to? Czy zostanie objęte to ponowną naprawą bez żadnych problemów? 

 

EDIT:

Dołączę fotki z "naprawionego" smartfona 

Spoiler

20170421_140729.thumb.jpg.8b47f349f07bd58aeac9555e8d6fd8c9.jpg20170421_141347.thumb.jpg.24c57af2cdd5bb32062f591779859e57.jpg20170421_141103.thumb.jpg.03c2feefc0a46f4422834a0fec427116.jpg

 

Edytowane przez krzysmat94
Dodanie zdjęć do tematu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Crash

Oczywiście

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cayen1

@krzysmat94

No jasna sprawa, skoro dopiero co wrócił z naprawy nikt nie może Ci wmówić że to Twoja wina.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już nie raz wysyłałem tam smartfon i nie było problemu a tu dziś taka niespodzianka, ciekawe ile im zajmie naprawa tego . Ale dzięki bo właśnie miałem wątpliwości co do tego ; )  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cayen1

@krzysmat94

W sensie że S7 taki wadliwy czy ogólnie wysyłałeś sporo Samsungów ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogółem wysyłałem kilka Samsungów do nich. Cyrki były w punkcje u nas w Katowicach, ale od tamtego czasu juz wysyłam bezpośrednio do nich do Piaseczna. Wcześniej wysyłałem  Samsung Galaxy S III, S6. HTC Sensation, HTC One

Edytowane przez krzysmat94

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Entercode

Z ciekawości zapytam ile trwala naprawa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Entercode w przypadku HTC i SIII to krótko, tak z tydzień lub odrobinę dłużej. Rekord pobił Samsung Galaxy S6.  Przyjęli go w Katowicach leżał tam z dwa tygodnie , potem okazało sie ze nie sprasowani tylnej tafli szkła oraz ramki urządzenia to odrazu na miejscu to zrobili. Aha i jeszcze zgubiłli tackę na kartę sim/sd. Potem po paru dniach  wyszło ze wyświetlacz byl zle przyklejony. Odesłałem znowu do nich do punktu. Po paru dniach okazało sie ze wysłali telefon do Piaseczna. Tam juz był tez z 4-5 dni. Także jak widać ogółem przygoda z s6 trwała z miesiąc.

A jeżeli chodzi o s7 to najkrócej. Kurier przyjechal we wtorek (wyslane do Piaseczna od razu) a wczoraj juz telefon dostałem z powrotem także 4 dni w sumie 

Edytowane przez krzysmat94
Dodatkowe informacje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja widze bardziej rozowa biel w obrebie tekstu ustaw uklad ekranu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Mati8686x Gzie? Ja nie dostrzegłem, a w ogółem nie mam jak tego sprawdzić już no S7 wczoraj pojechał kurierem już 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.