Skocz do zawartości
Ibanezq

Beats Audio w XE - marketnigowa ściema. :/

    Rekomendowane odpowiedzi

    W zasadzie co do romu na starcie jest taka oto różnica. Płynność XE otrzyma się na zwykłym po podwójnym lub potrójnym update, które od początku można pobrać przez OTA (wifi). I po tych aktualkach płynność jest wzorowa. Jeśli, ktoś nie ma słuchawek to opcja XE jest jak znalazł. Kto nie lubi do-kanałówek ten widać, krótko ich używał. Po paru godzinach da się przyzwyczaić. Wygląd to kwestia koloru, ale czerwone elementy wg mnie są fajne. Procek na start na 1.5 bez roota, więcej pamięci wewnętrznej bo aż 4GB. W zasadzie sam bym się zamienił na Sensation XE. Nie offtopujmy, dopóki ktoś nie będzie miał pytań a w zasadzie to pytania są w innym topicu. A moim zdaniem w tym powiedzieliśmy chyba już o wszystkim. Beats każdy po przeczytaniu tego wątku nie będzie miało tajemnic. Ludziom się podoba. A że są lepsze opcje od nich to inna sprawa. Samo w sobie jest dobrej jakości. Plusy i minusy kupna zwykłego/Xe również były opisane. Wygląd to już chyba po fotach każdy widzi. Sprzęt także opisany. Potrzeba i wrażenia z Beats również, nie widze sensu trzymania wątku otwartego, dopóki.. no właśnie nie wiem co by miało się zdarzyć. Bo narzekanie na Beats też było :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Smogg
    A moim zdaniem w tym powiedzieliśmy chyba już o wszystkim.

    Święte słowa, zwłaszcza, że w tej chwili znów o tym "wszystkim" mówicie - powróciły różnice pomiędzy modelami niezwiązane (a przynajmniej nie bezpośrednio) z Beats jako takim...

    @Kacpi: Ależ proszę i ponownie zamykam.

    wykrzyk.png Temat wyczerpany. Został zamknięty. W przypadku dalszych pytań lub potrzeby uzupełnienia informacji, proszę o przesłanie PW do moderatora działu.
    [/WARNZ] Edytowane przez Smogg

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam.

    Otóż, iż niedawno skończyła mi się licencja próbna na PowerAMPa, przesiadłem się na BA. Moje wrażenia na początku były masakryczne. Gdzie tu bass, itp. W końcu przyzwyczaiłem się. Na ten czas nie ma dla mnie nic lepszego. Jest bass, jest góra, jest środek. Wszystko idealnie wyważone (w PA używałem tylko bassu i treblesa).

    Jednym słowem - polecam Beats Audio.

    @Smogg - dzięki za otwarcie tematu i pozwolenie mi na podzielenie się moją opinią :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
    Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x