Skocz do zawartości
NightRider

Defekt warstwy oleofobowej na ekranie w nowym Samsungu J5 2017 z Orange

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. 

 

Odebrałem dzisiaj z salonu Orange nowy telefon Samsung J5 2017. W domu chciałem zakładać na ekran szkło hartowane ale zauważyłem na nim defekt w formie matowej plamki widocznej szczególnie jak ekran jest "pocapkany" lub jeszcze gorzej jak przetarłem ściereczką z żelem do czyszczenia ekranów 3mk. Wygląda mi to na ubytek warstwy oleofobowej. Jest to ewidentnie wada ukryta, której nie mogłem zauważyć w salonie. Czy w takim wypadku jestem skazany na naprawę gwarancyjną nowego telefonu co byłoby kpiną czy mogę skorzystać z rękojmi i wymiany na egzemplarz wolny od wad? Inny problem jest taki, że ten model jest aktualnie ciężko dostępny i mój egzemplarz był sprowadzony dla mnie z salonu z innego miasta bo nie mieli go nawet na magazynie centralnym.

 

mdu2chggfv8g_t.jpg

d789iugc2tqd_t.jpg

Edytowane przez NightRider

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Reklamuj jak nic ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Telefon został reklamowany w salonie orange w ramach rękojmi z żądaniem wymiany na nowy. Salon wysłał go na ekspertyzę do serwisu CTDI, który stwierdził, że wada kwalifikuje się do naprawy czyli wymiany wyswietlacza, gdyż wymiana całego telefonu to nadmierne koszty. Musiałem się zgodzić bo nie miałem innego wyjścia i telefon wrócił naprawiony po 2 tygodniach. Muszę pochwalić serwis za profesjonalną naprawę bo nie ma śladu żeby coś było wymieniane. Jednak i tak mam żal do Orange bo telefon sprowadzili z innego salonu, ktory ściągnął folie z wyswietlacza i tamten salon i później ten, w którym kupowałem nie zauważyli wady, a na pewno był pokazywany innym klientom. W dodatku telefon był mi przekazywany w biegu bo salon miał dużo klientów i umowa była podpisana już wcześniej. A najlepsze, że w orange twierdzili, że nie włączają telefonów przed podpisaniem umowy i dlatego taka sytuacja, gdzie mi jak się zastanawiałem nad ofertą pokazywali kilka modeli. Moim zdaniem w takiej sytuacji salon powinien się lepiej zachować i od ręki wymienić telefon na nowy bo to ewidentnie ich wina i był praktycznie od razu reklamowany. Lepiej jednak zamawiać przez telefon lub stronę internetową i zawsze mieć możliwość rezygnacji. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ali_cja
7 godzin temu, NightRider napisał:

Telefon został reklamowany w salonie orange w ramach rękojmi z żądaniem wymiany na nowy. Salon wysłał go na ekspertyzę do serwisu CTDI, który stwierdził, że wada kwalifikuje się do naprawy czyli wymiany wyswietlacza, gdyż wymiana całego telefonu to nadmierne koszty. Musiałem się zgodzić bo nie miałem innego wyjścia i telefon wrócił naprawiony po 2 tygodniach. 

...

...

Moim zdaniem w takiej sytuacji salon powinien się lepiej zachować i od ręki wymienić telefon na nowy bo to ewidentnie ich wina i był praktycznie od razu reklamowany. Lepiej jednak zamawiać przez telefon lub stronę internetową i zawsze mieć możliwość rezygnacji. 

 

Sprzedawca może odmówić zadośćuczynienia żądaniu kupującego, czy dostałeś od Orange taką odmowę na piśmie ( w jakiejkolwiek formie )?

I czy to sprzedawca uzasadniając odmowę stwierdził, że wymiana całego telefonu „to nadmierne koszty”? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kierownik sklepu poinformował mnie, że jeżeli nie zgadzam się na naprawę to telefon wróci z serwisu w takim stanie jakim był i mogę to załatwić tylko drogą sądową. Sprzedawca opierał się na opinii serwisu Samsunga. Salon przekazał mi kartę naprawy i tam był zapis o odmowie wymiany całego telefonu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ali_cja

@up,

Kupiłeś ten telefon jako konsument? 

W jaki sposób wyraziłeś zgodę na naprawę?

Jesteś pogodzony z takim stanem rozpatrzenia Twojej  reklamacji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jako osoba prywatna. Wyraziłem zgodę słownie bo kierownik salonu orange powiedział, że nie mam wyjścia i albo naprawiają albo wróci taki jaki był lub ewentualnie sąd. Nie podoba mi się takie zachowanie i następnym razem będę dokonywał kupna przez Internet. W sumie drugi raz pokusiłem się na salon, wcześniej zawsze Internet lub infolinia. Dla mnie sprawa zamknięta bo telefon był kupiony z zamiarem sprzedaży i znajomej, która go ode mnie kupiła to nie przeszkadzało i jest zadowolona.

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ali_cja

@up,

Zawarłeś umowę sprzedaży, której przedmiotem był nowy telefon  - a po dwóch tygodniach zgodziłeś się na przyjęcie „składaka”.

Gdybyś, jako konsument, złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy sprzedaży ( musi być wada istotna , a u Cieba taka była ), to operator byłby w znacznie trudniejszej sytuacji. Wprawdzie mógłby zaproponować Ci naprawę ( niezwłocznie i bez nadmiernych nidogodności dla Ciebie ) ale Tobie, na taką propozycję, przysługiwałoby prawo żądania wymiany.

Nie mógłby uchylić się od skutków złożonego oświadczenia o odstąpieniu, bez właściwego uzasadnienia niemożliwości wymiany albo wykazania nadmierności jej kosztów.  

Sprzedawcy mają „gotowce” postępowania w relacjach z reklamującym, ale gubią się i popełniają błędy kiedy trafią na świadomego konsumenta. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety nie mogłem odstąpić od umowy, gdyż oferta była na 2 telefony i router. Jeden telefon i router otrzymałem od razu i też od razu sprzedałem. Tym drugim telefonem był ten nieszczęsny J5 ściągany z innego salonu i odebrany był po około 3 dniach. Dobrze, że nie miałem takich cyrków z S8+ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ali_cja

Nie pisałam o odstąpieniu od umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, tylko o umowie sprzedaży na zakupiony sprzęt. Jeżeli umowa sprzedaży obejmowała łącznie 3 przedmioty, to odstępujesz tylko w zakresie sprzedaży wadliwego produktu. Wprawdzie częściowe odstąpienie od umowy nie jest uregulowane prawnie,  ale należałoby tu odwołać się do ogólnych zasad prawa. Jeżeli konsument ma prawo zwrócić wszystkie zakupione przedmioty, to ma tym bardziej prawo do zwrotu tylko jednej rzeczy ( kto może więcej, może także mniej ). Przyjęcie odmiennej wykładni zmuszałoby konsumenta do rezygnacji z wszystkich zakupionych produktów w sytuacji, gdy tylko z jednen z nich jest wadliwy. Interpretacja narzucająca konieczność odstąpienia od całości umowy, mogłaby doprowadzić do skutków niezgodnych z celem przepisów o prawach konsumenta ( np. mogłoby to zniechęcać  konsumentów do skorzystania z przysługującego mu prawa ).

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.