Skocz do zawartości
BartekPDKP

Wykryto wilgoć w porcie USB - komunikat po wizycie na basenie.Czy powinienem reklamować telefon?

    Rekomendowane odpowiedzi

    Ja z G6 byłem na basenie dwa razy po około godzinie czasu się pluskał. Nic mu nie było. Może jakiś as od razu po kąpieli podłącza ładowarkę, wtedy jakieś zwarcie może się zdarzyć.
    Miałem kiedyś Xperia jakąś i też kąpiele w rzece czy jeziorze, nie robiły na nim wrażenia.

    Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

    • Lubię to! 1

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Ja z G6 byłem na basenie dwa razy po około godzinie czasu się pluskał. Nic mu nie było. Może jakiś as od razu po kąpieli podłącza ładowarkę, wtedy jakieś zwarcie może się zdarzyć.
    Miałem kiedyś Xperia jakąś i też kąpiele w rzece czy jeziorze, nie robiły na nim wrażenia.

    Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka


    Żaden as tylko ja. I nie od razu po kąpieli.
    Telefon został naprawiony w ramach gwarancji w serwisie LG. Wymieniono wyświetlacz i 10 innych podzespołów w tym mikrofon gniazdo USB C i inne których nie rozkodowałem.
    Dlatego szanownego kolegę prosze o powstrzymywanie się przed pisaniem tego typu komentarzy nie mając wiedzy w tym zakresie. Poza tym wystarczy czytać ze zrozumieniem no ale jakis as nie czyta tylko pisze co mu przyjdzie do łba.

    Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Powiem szczerze, że to reklamowanie wodoodporności to jakiś żart. Niby jest ale lepiej unikać wody. Wiadome że elektronika wody nie znosi.
    Wzialem swoja G6 i poprostu pochlapalem wyświetlacz pod wodą żeby umyć telefon. Woda głównie była na wyświetlaczu i na pewno dużo nie poleciało w stronę gniazd. Od tego czasu przez trzy dni miałem problemy z ładowaniem. Oczywiście telefon po zabiegu wytarlem i nie wkładałem przez około 8 godzin do ładowania.
    Po włożeniu kabla do ładowania komunikat o wilgoci. Później po odłączeniu mrugał co sekundę że się laduje i że jest odłączony od lądowania. Po ponownych próbach podłączenia do ładowania telefon się bezproblemowo lądował.
    Poxnien przez pierwsze pół dnia telefon prawie nie do użycia przez to mruganie ładowaniem.
    Dodam że nie pływał. Nie był cały zamoczony.
    Taka procedurę z myciem wyświetlacza kiedyś zrobiłem kilkukrotnie na Galaxy S2 i LG G2. Wiem że było to bezsensu bo telefony bez wodoodporności ale nic im nie było, a jakoś mi wtedy na nich nie zależało. Byłaby okazja do wymiany . W tym przypadku telefon wodoodporny i 3 dyniowe problemy.

    Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    dudson

    Ja juz wiele razy kapalem telefon albo mykem go pod woda. Za kazdym razem wywalalo mi komunikat o wilgoci w porcie. Ale zawsze wystarczalo polozyc telefon na pare minut na kaloryferze albo wsadzic delikatnie kawalek chusteczki do portu aby go wysuszyc.

    Pewnym rozwiazaniem moze byc etui ringke z zaslepkami na porty, albo sama zaslepka za 3zl.

    Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Kończąc swoj temat:

    Mój G6 został naprawiony w ramach gwarancji. Wada telefonu wyszla mimo zachowania wszelkich wskazówek dot. wodoodporności znajdujących sie w instrukcji urządzenia. W telefonie wymienili w serwisie LG około 12 elementów. Łącznie z wyświetlaczem. Po naprawie telefon znow powinien byc wodoodporny ale całego jeszcze nie zanurzalem. Proszę nie komentować z głupimi ironiami, nie jestem dzieckiem i wiem jak się obchodzić z elektroniką. G6 kupilem dlatego że jest wodoodporny. Inaczej kupił bym tańszy smartfon. Pozdrawiam

    Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    djremo

    Też miałem problemy z ladowaniem po kąpielach. Po naprawie dalej pływam i po odczekaniu lub wysuszeniu problem nie występuje

    Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Klika razy pojawil mi sie ten komunikat. Wystarczylo przetrzec port spirytusem. Na razie choc mam blisko z naprawa portu jest mi nie po drodze ;)

    Wysłano z LG G6

    • Lubię to! 1

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Webber

    Moje G6 pływało już wszedzie gdzie mogło. Za każdym razem potem informuje mnie ze ma wilgoć w porcie usb co jest NORMALNE bo przecież port jest odkryty. Trzeba po prostu go potem dobrze wysuszyć dmuchnać parę razy lub coś takiego żeby wyciągnać resztki wody. 
    Czasem czytam wasze komentarze i sie łape za glowe xD "O nie wilgoć w porcie usb pewnie zaraz wybuchnie" xD

    Nie bójcie się że wam zaleje G6 myjcie go pływajcie z nim itp. ten telefon naprawde jest lekko pancerny. Na przykładzie 2 modeli od 2 lat które są mocno używane spadły już nie raz bez żadnego etui w lecie zabierane nad wode i cały dzień w wodzie do teraz działają jak nowe.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Donbas
    Napisano (edytowane)

    Witajcie,

    byłem wczoraj nad wodą, ale nie moczyłem telefonu. Od powrotu do domu pojawiał się komunikat o wilgoci w porcie, ale znikał, a ładowanie odbywało się normalnie. Dopiero dziś zaczęło to denerwować, ponieważ blokuje możliwość ładowania, a komunikat pojawia się - znika - pojawia się - znika. Wygrzebałem brud igłą z portu, następnie igłę zasłoniłem płatkiem nasączonym spirytusem i wybrałem kolejną porcję syfu. Do tego suszenie portu suszarką, a teraz leży na kaloryferze. Da się jakoś wyczyścić dane portu USB albo zrobić coś co chociaż na chwilę pozwoli nie odsyłać go do serwisu?

     

    PS

    Zrobiłem to:
    https://www.youtube.com/watch?v=H_tAMQPqfiw
    oraz to:
    https://www.youtube.com/watch?v=cQarsMaNKpw

    Błąd znika, nie ma problemu, ale kiedy podłączę kabel to od razu atakuje komunikatem "Odłącz przewód" blablabla i pojawia się notyfikacja ponownie. Przywracać do ustawień fabrycznych?

    Edytowane przez Donbas

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    marcinb24

    Po pierwsze, spirytus zostawia wode jak odparuje... wiec od nowa wilgoc. Po drugie grzekesz telefon na kaloryferze - zmiekczasz klej na ktory przyklejony masz ekran i tylna klapke... Roznie bywa...
    Kedyne wyjscie to alkohol izopropylowy mozna zalac port i wydmuchac spreonym powietrzem porządnie, powturzyc operacje. I osuszyc kuchennym papierowym recznikiem wkladajac delikatnie do portu. Po tym nie powinno byc problemu jak jest czysty z brudu ktory moze kumulowsc wilgoc.

    Wysłane z mojego LG-H930 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.