Skocz do zawartości
lukasz1

LG G7 - pierwsze informacje

    Rekomendowane odpowiedzi

    LG wali takie boby, że mozna się nie doczekać niczego normalnego :P

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    yaris

    Masz rację zawsze jest coś nie tak. Jak nie stary procesor to teraz mała bateria. I co mi po 1000nitach i DAC jak to wszystko ciągnie prądu. Brak logiki

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    rakers

    Pierwszy tel LG i którym nic nie przeczytałem po informacji o baterii i info o sprzedaży dopiero za miesiąc. Chyba przy ekspansji Huawei, xiaomi itp nie podniosą się już.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    yaris

    Możliwe że LG G7 to już ostatnia seria ale z drugiej strony samsung w s9 nie pokazał nic nowego od s8 a jakoś się kula.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jak dla mnie przepis na dobry tel to nowy procek, duża bateria i dobry aparat. Bardzo wielu użytkowników na to patrzy. Oczywiście multimedia czy głośniki, wzmacniacze itp tez pomogą się wybić ale to podstawa.

    P20 PRO też ma stary procek ale chwalą się znakomitym aparatem. W G4 LG uczyniło podobnie - jeden z najlepszych na rynku, dla niektórych najlepszy aparat. 

    A dziś co mają telefony LG? NIC

    W G5 moduły, które były niewypałem, G6 zrobiony po kosztach (słaby aparat, stary procek). V30 problem z dostępnościa chociaż aparat też szału nie robi to tel w miarę i bateria niezła.

    I G7 niewiadomo jak z kamerą ale bateria wielu już odpycha na starcie.

    Jak dla mnie to mogliby wypuścić G4 z nowym prockiem, poprawionym aparatem i wiekszą baterią i niczego więcej mi nie potrzeba. 

    W sumie procka też nie muszę mieć najnowszego bo gry na androida to dno - mikro transakcje skutecznie niszczą branżę :D

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    rakers

    Pewnie też cena zabije ten telefon i brak dostępności po premierze ale to ich sprawa. LG zniknie i w to miejsce będzie 3 innych producentów.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    yaris

    I coś mi się wydaje że tak będzie. A jeśli nie będzie tak że zniknie to tak jak ogłosiło LG od czasu do czasu wydadzą jakiś telefon, który szału nie zrobi.

    Bo czym można zaskoczyć w dzisiejszych czasach w telefonach? nawet samsung zrobił identyczny telefon s8 i s9 ale tam jakoś marketingowo to się kręci.

    Cóż czekamy na składane i rozwijane telefony bo to będzie jedyna innowacja.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 3.05.2018 o 14:07, xperia_neo napisał:

    Jak dla mnie przepis na dobry tel to nowy procek, duża bateria i dobry aparat. Bardzo wielu użytkowników na to patrzy. Oczywiście multimedia czy głośniki, wzmacniacze itp tez pomogą się wybić ale to podstawa.

    P20 PRO też ma stary procek ale chwalą się znakomitym aparatem. W G4 LG uczyniło podobnie - jeden z najlepszych na rynku, dla niektórych najlepszy aparat. 

    A dziś co mają telefony LG? NIC

    W G5 moduły, które były niewypałem, G6 zrobiony po kosztach (słaby aparat, stary procek). V30 problem z dostępnościa chociaż aparat też szału nie robi to tel w miarę i bateria niezła.

    I G7 niewiadomo jak z kamerą ale bateria wielu już odpycha na starcie.

    Jak dla mnie to mogliby wypuścić G4 z nowym prockiem, poprawionym aparatem i wiekszą baterią i niczego więcej mi nie potrzeba. 

    W sumie procka też nie muszę mieć najnowszego bo gry na androida to dno - mikro transakcje skutecznie niszczą branżę :D

    Na podstawie czego twierdzisz, że LG V30 nie ma nic ? Miałeś ten telefon, testowałeś go?

     

    V30 jest świetnym telefonem z dużą ilością zaimplementowanych przydatnych podzespołów i funkcji, zwłaszcza przy obecnej cenie. Aparat akurat jest bardzo dobry, szczególnie po zainstalowaniu Google Camera hdr+, czy po wprowadzeniu trybu jasnego w Oreo. Dobra bateria i wyświetlacz, szybkość działania, świetne audio, proporcje  i wygląd czy aparat szerokokątny robiący robotę. Dodam, że miałem wcześniej S7 Edge i S8+.

     

    LG G6 w cenie 1,5k też jest telefonem niczego sobie.

     

    LG ma słaby PR niestety.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nie mówię, że V30 jest zły. Jest to dopracowany tel ale brak jest w nim przełomu. No i LG zmuliło, bo sporo czasu minęło od premiery zanim był dostępny. 

    G2 był świetny, G3 chwalili się wyświetlaczem, G4 świetnym aparatem, G5 moduły - niewypał  i od tego czasu brak jest jakiegoś przełomu. Swoją drogą dziwna jest ta polityka LG, aby po G4 czy G5 gdzie matryca miała 1/2.6" ładować gorsze matryce 1/3.09. Może poprawili to i owo obróbką zdjęc ale brak jest przełomu.

    A w G7 znów ładują małą bateryjkę. Trochę to słabe... Nie wiem może optymalizacja będzie cudna ale 3000mAh to jednka mało...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    rakers

    LG przez kilka modeli zapracowało na słaby odbiór wśród klientów. Jakość produktów też nie była wysoka. A najbardziej irytuje fakt premiery i dostępności produktów. Zaraz po premierze powinna być przedsprzedaż. Dziś powinienem mieć możliwość zamówienia. Albo w ciągu dwóch tygodni. A tak to ...

    Nie ma szans LG przy Huawei, xiaomi, Nokii (odbiór), OnePlus, Apple, Samsung. W mojej ocenie nikt o g7 za trzy miesiące nie będzie mówił. O ile trafi do tego czasu do sprzedaży.

     

    Kwestia ceny. LG ma słaby odbiór i cena w pl nie powinna być dla g7 wyższa niż 2800. Inaczej kupią go tylko pasjonaci LG. ciekawe jaka jest sprzedaż v30. Ale pewnie marginalna mimo że sprzęt ok.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
    Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.