Skocz do zawartości
Gwozdek

Huawei P20 Pro. Folie ochronne i szkła hartowane.

    Rekomendowane odpowiedzi

    Zobaczymy, na razie jestem zadowolony. Jest delikatny efekt mory na białym tle w kilku miejscach ale nie przeszkadza mi to, w innych też to było. Ale jest to pierwsza folia/szkło przy której nie mam żadnych niespodzianek pod folią już po naklejeniu. Zawsze musiałem jakiegoś paprocha pozbyć się a tu nic. Sam sposób nałożenia, rewelacja, dzięki temu że naklejam ją na mokro nie muszę się martwić że krzywo nakleję. Szkoda że inni producenci nie proponują takiej formy.

    Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    robertd
    Napisano (edytowane)

    @Tracershy

    napisałeś tak jakby paprochy były winą folii czy szkła. Niestety przy operacji naklejania trzeba na farfocle bardzo uważać.

    Ja nawet tydzień przed akcją naklejania używam szamponu przeciwłupieżowego ;)

    O ile paproch zostanie na ekranie to jeszcze można sobie z tym poradzić odklejając szkło i tasiemką przylepną pozbyć się intruza. Ale już jeżeli zostanie na szkle czy folii to klops.

    W moim pierwszym naklejanym szkle spigena do P20 Pro miałem paproch. Po odklejeniu szkła paseczkiem załatwiłem sprawę i nie było śladu. Szkło dopasowywałem chyba z 15 min. Ale udało się idealnie. Przy 2gim tel żony też się starałem ale już tak perfekcyjnie nie wyszło, bo jest niewielki szary pasek przy krawędzi z jednej strony, ale po założeniu etui nie widać.

    Faktycznie wydaje mi się, że klejenie na mokro to najlepsza metoda. Ciekawe czy szkło sigena można przykleić na mokro? To była by rewelka bo szkło jest idealnie dopasowane, ale też i idealnie trzeba przykleić.

     

    Edytowane przez robertd

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Zrywacie oryginalną folie zanim przykleicie szkło ? Mam zamiar kupić szkło spigena z racji że mam etui ultra hybrid ale zastanawiam się co z tą folią

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    xochkarol

    @protoncowboy Ja osobiście zdjąłem folię. Ale są tacy, którzy tego nie zrobili. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    [mention=455962]Tracershy[/mention]
    napisałeś tak jakby paprochy były winą folii czy szkła. Niestety przy operacji naklejania trzeba na farfocle bardzo uważać.
    Ja nawet tydzień przed akcją naklejania używam szamponu przeciwłupieżowego
    O ile paproch zostanie na ekranie to jeszcze można sobie z tym poradzić odklejając szkło i tasiemką przylepną pozbyć się intruza. Ale już jeżeli zostanie na szkle czy folii to klops.
    W moim pierwszym naklejanym szkle spigena do P20 Pro miałem paproch. Po odklejeniu szkła paseczkiem załatwiłem sprawę i nie było śladu. Szkło dopasowywałem chyba z 15 min. Ale udało się idealnie. Przy 2gim tel żony też się starałem ale już tak perfekcyjnie nie wyszło, bo jest niewielki szary pasek przy krawędzi z jednej strony, ale po założeniu etui nie widać.
    Faktycznie wydaje mi się, że klejenie na mokro to najlepsza metoda. Ciekawe czy szkło sigena można przykleić na mokro? To była by rewelka bo szkło jest idealnie dopasowane, ale też i idealnie trzeba przykleić.
     
    U mnie paprochy były niestety pod szkłem i jak się starałem je usunąć taśmą było tylko gorzej. Jak zobaczyłem efekt końcowy uznałem że szkło trzeba zdjąć. Po nałożeniu folii Zagg na mokro udało się uzyskać idealny efekt. Dodatkowo pewnie pomogło że ta folia nie jest sztywna i naprawdę przebiegło to idealnie.
    Ze szkłem Spigena miałem doświadczenie. Samo szkło świetne, chyba najlepsze z jakim miałem do czynienia, ale jego równe naklejenie jest nie lada wyzwaniem.

    Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    robertd

    @protoncowboy

    Zrywaj.

    Ktoś próbował nieświadomie naklejać szkło na folie, bo nie zauważył, że jest coś na szybie i o ile dobrze pamiętam wyszła popelina.

    dodana zawartość

    @Tracershy

    u mnie paproch był na ekranie i to był fart, bo nie ma śladu.

    Spigen jest faktycznie dobry, tzn szkło. Szkło mam już kilka miesięcy ~7. Poślizg jest bardzo dobry, jak na ekranie bez szkła. Po ~1 miesiącu używania oryginalnej folii nie było już tak dobrze. Zaokrąglone krawędzie. Wczoraj ustawiałem tryb ciemny na kolegi tel. i miał jakieś szkło z takimi dosyć ostrymi niezaokrąglonymi krawędziami i muszę powiedzieć, że teraz wiem o co chodzi gdy ludzie opisują, że drażni palec na czytniku. Z takim szkłem chyba nie używałbym w ogóle gestów na czytniku. Strasznie to przeszkadza. Na spigenie czuję krawędź, ale normalnie można używać, gładko palec po tym się ślizga.

    Ale faktycznie aplikacja tego szkła jest trudna.

    Ciekawe czy jakbym czymś prysnął to na mokro dobrze by się przykleiło i czy byłoby łatwiej? Może ktoś próbował i ew jaki płyn używał? Wodę czy jakiś specjalny specyfik?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ja zostawiłem sobie ten specyfik w sprayu, który był dołączony do folii Zagg. Do naklejenia folii użyłem kilka psików i sporo tam jeszcze jest. W przyszłości może spróbuję z innym szkłem, najprawdopodobniej ze Spigenem właśnie. Będzie trochę ryzyko bo albo się uda albo nie, ale to dopiero za ładnych parę miesięcy. Folia Zagg świeżo naklejona.

    Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Przeczytałem cały wątek i niestety tyle opinii ile ludzi. Zastanawiam się nad szkłem Thor lub https://allegro.pl/oferta/spigen-glas-tr-szklo-hartowane-huawei-p20-pro-7400661833

     

    Ktoś miał podobny dylemat lub styczność z oboma produktami? Zależy mi głównie na czymś niewidocznym i pasującym do różnych etui.

     

     

    A tak w ogóle to Kupował ktoś szkło Thora z innego źródła niż Pancernik? Niestety tam go już nie mają a na allegro to różnie bywa z tymi szkłami.

     

     

    Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka

     

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    xochkarol
    Napisano (edytowane)

    Niestety nie polecam szkła 5D z Chin. Jak kiedyś, za czasów płaskich ekranów, można było zamawiać szkła z Chin, tak teraz łatwo nie będzie. Szkło miało być case friendly, a przezroczyste etui od Huaweia je podważa, więc słabo... Zakrywa cały przód, ale zapomnijcie o zakładaniu czegoś na plecki telefonu. Przykre to, bo producenci telefonów niejako zmuszają nas do wybierania droższych opcji ochrony telefonu, które kiedyś kosztowały grosze, a sprawowały się bardzo dobrze.

    dodana zawartość

    Po ponownym założeniu etui jest już lepiej. To znaczy nie ma miejsc, w których szkło odstaje lub jest lekko podwyższone. Ten efekt powstaje na chwilę (!!) dopiero w momencie wciskania przycisków głośności lub zasilania. Jednakże nadal to nie jest to, czego bym chciał. Ciekaw jestem, czy po kupnie szpigena byłyby podobne „atrakcje”... 

    Edytowane przez xochkarol
    • Piwko! 1

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x