Skocz do zawartości
Gwozdek

Huawei P20 Pro. Folie ochronne i szkła hartowane.

    Rekomendowane odpowiedzi

    Gwozdek

    Według mnie lepiej jest zakładać z etui, które docelowo ma być na telefonie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    robertd

    Mi przeciwnie niż koledze@Gwozdek łatwiej było wycelować bez etui.
    Przymierzałem z etui i jednak bez łatwiej wyczuć paluchami brzegi ekranu. A szkło Spigena nie jest łatwo założyć, w sensie dobrze wycelować.
    Ale pewnie każdy ma inny patent.

    Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Mi przeciwnie niż koledze@Gwozdek łatwiej było wycelować bez etui.

    Przymierzałem z etui i jednak bez łatwiej wyczuć paluchami brzegi ekranu. A szkło Spigena nie jest łatwo założyć, w sensie dobrze wycelować.

    Ale pewnie każdy ma inny patent.

     

    Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka

     

     

    Zakładałem jednak w etui Spigena.

     

    Mam wrażenie, że odrobinę za bardzo ułożyło się ku lewej stronie, ale tak poza tym to jest ok. Na pewno nie zasłania oczka aparatu ani nie wkracza na teren czytnika.

    Faktem jest jednak, że trudno to szkło jest ułożyć idealnie.

    Lepiej dopasowałem zwykłe szkiełko z allegro.

     

    Gdyby nie ta cena za szkło Spigen, to można byłoby się bawić do woli

     

    Wpis powstał przy współpracy z Huawei P20 Pro

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    robertd

    @MonteChristo1995

    ja chyba z 15 min się męczyłem, ale faktycznie jeżeli żaden paproch nie wpadnie i paluchem nie zostawi się śladu to można kilka razy poprawiać.

    Udało mi się na 2ch tel. przykleić dokładnie. Nie miałem po bokach żadnych szarych pasków. Po dłuższym używaniu jeden mały się pojawił [po lewej stronie, być może podczas zdejmowania i zakładania etui.

    Fakt, szkło jest chyba idealnie docięte. Margines na błąd jest bardzo niewielki, więc i zabawa z założeniem nie jest łatwa.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    @MonteChristo1995
    ja chyba z 15 min się męczyłem, ale faktycznie jeżeli żaden paproch nie wpadnie i paluchem nie zostawi się śladu to można kilka razy poprawiać.
    Udało mi się na 2ch tel. przykleić dokładnie. Nie miałem po bokach żadnych szarych pasków. Po dłuższym używaniu jeden mały się pojawił [po lewej stronie, być może podczas zdejmowania i zakładania etui.
    Fakt, szkło jest chyba idealnie docięte. Margines na błąd jest bardzo niewielki, więc i zabawa z założeniem nie jest łatwa.
    Tylko pogratulować, iż udało się Tobie to idealnie dopasować :)

    Miałem cholerną chęć wczoraj oderwać to szkło i próbować przesunąć delikatnie w prawo, ale wiele czynników wzięło górę, że jednak zrezygnowałem.

    Po jednym dniu użytkowania, to raczej nie ma sensu się bawić z tym, bo tylko uszkodzę, tak sądzę.

    Wpis powstał przy współpracy z Huawei P20 Pro

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x