Skocz do zawartości
szymonk181

Zalany Sensation, co robić?

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witam, w ubiegłym tygodniu na allegro kupiłem Sensation, który okazał się zalany. Kupiłem płyn cleanser druk, kąpałem płyty główne kilka razy, czyściłem pędzelkiem, podgrzewałem suszarką i dociskałem lutowane elementy, nie mam wanienki ultradźwiękowej, co jakiś czas lekko potrząsałem pojemnikiem z płynem. Gdy skończył się Cleanser desperacko przepłukałem płyty spirytusem salicynowym i przeczyściłem pędzelkiem. Telefon nadal nie reaguje, przy podłączeniu ładowarki nie świeci się dioda, nie wykrywa go w komputerze. Bateria na pewno jest dobra, ponieważ kupiłem nową. Wskaźniki zalania były czerwone, na obudowie i na płycie głównej. Czy jest jeszcze jakiś ratunek dla sensacji? Zamierzam kupić wanienkę ultradźwiękową żeby jeszcze raz przepłukać. Czy warto? Jest jeszcze szansa na odratowanie?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Smogg

    Obawiam się, że jeśli tyle już się z tym bawiłeś, a telefon nadal nie wykazuje chęci życia, to zakup wanienki będzie tylko niepotrzebnym wydatkiem, który się nie zwróci. Już lepiej aukcji poszukaj płyty głównej.

    Wysyłane z mojego HTC One X za pomocą Tapatalk 2

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    A wyświetlacz i dotyk będą sprawne? Bo zauważyłem smugę za szybką.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Soren

    Kupiłeś telefon który okazał się zalany zamiast naprawiać go na własną rękę powinieneś go zwrócić :facepalm:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Smogg

    Teraz, kiedy już próbował go naprawić na własną rękę, to już raczej "po ptakach", Soren.

    Co do dotyku - powinien działać bez zarzutu. Jeśli chodzi o wyświetlacz i smugę - kiedyś zalałem swojego P1i właśnie tak, że była dość widoczna różnica w kolorach wyświetlacza. Wszystko działało, ale mój zmysł estetyczny wystawiony był na ciężką próbę... po której telefon został sprzedany za grosze. Nie wiem jak jest teraz u Ciebie. Wszystko może działać prawidłowo, a może nie... nie ma jak tego sprawdzić, nie ma jak przewidzieć, czy to wszystko nie będzie ulegało szybszemu zużyciu, czy tydzień po naprawie nie padnie na amen (a żadna gwarancja Ci tego nie obejmie)...

    Władowałeś się, a tak jak wspomniał Soren - dodatkowe zabawy z tym zalanym telefonem wcale Ci nie ułatwiły rozwiązania sytuacji.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    zależy od telefonu z tym zalaniem, ale moim zdaniem (z doświadczenia) więcej będzie problemów niż radości, stare Nokie przeżywały bezproblemowo (z doświadczenia wiem) ale taki SE był strasznie wrażliwy na zalanie - zaraz moduły odpowiedzialne za klawiaturę/ekran wariowały) więc tu może być tak jak Smogg napisal - będzie działać ale smugi będą - mnie by to z równowagi wyprowadziło szybko:D w najlepszym wypadku a może byc tak że wszystko będzie wariować... ( w sumie to klapka ekran i kilka elementów na taśmach pozostaje poza płytą główną) Ciekawe czym był zalany?? to też ma znaczenie.

    Dlaczego nie zwróciłes telefonu jak zauważyłeś że był zamoczony??

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Moja głupota... Myślałem, że go odratuje i zażądam od sprzedającego rekompensaty..

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    domagaj się obniżenia ceny i zgłoś sprawę do allegro...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Dorone

    A z ciekawości zapytam, czy w ogłoszeniu było napisane, że jest uszkodzony czy to przekreęt? Z pierwszego postu wynika, że nie wiedziałeś o zalaniu, ale z drugiej strony nie mieści mi się w głowie, czemu zamiast od razu odesłać sprzęt to Ty starałeś się go naprawić?

    Kupiłeś od osoby prywatnej czy to jakiś komis/sklep?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nie wiem w jakiej szkole uczą żeby grzać i suszyć elektronikę suszarką, ale gratuluję pomysłowości. Może jeszcze podłączyłeś go pod ładowarkę, bo myślałeś, że jest rozładowany? Pracuję w serwisie GSM, wanienka ultradźwiękowa pomaga. Najpierw go wrzucasz tam na 24h, a potem suszysz 48h. Bez ryżu, suszarek, kaloryfera, słońca i ładowarki. Żadnego przyspieszania! My stawiamy tak 90% telefonów po zalaniu. Najlepiej wodę znoszą HTC i Samsungi [z wyszczególnieniem Ace i i9100 te to zawsze odżywają chociaż miałem gościa co wrzucił do miski z piwem Desire Z podłączonego do ładowarki i zasnął na całą noc! Tak telefon był w misce z piwem całą noc podpięty do ładowarki! Po tygodniu wpadł mu do zlewu z wodą i telefon znowu wstał]. Generalnie jak się nie uda zwrócić to zainwestuj w wanienkę. Jak jesteś z okolicy 3miasta to Ci to zrobię bezpłatnie, no ewentualnie za małą czarną w kawiarni na dole.

    P.S. na 100% będzie do wymiany mikrofon. Ten zawsze pada. Na pocieszenie dodam, że moja żonka wyprała Ace'a. Nie nie w kieszeni spódnicy, poprostu wpadł do pralki z praniem. Przeszedł wszystko, włącznie z wirowaniem. Odleżał swoje i wstał. Oczywiście z mikrofonem do wymiany.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x