Skocz do zawartości
powell

Problem z ładowaniem obrazków w programach RSS na TF300T

    Rekomendowane odpowiedzi

    powell

    Zastanawiam się, czy tylko ja mam ten problem.

    Otóż w programach RSS (wypróbowałem ich wiele, najbardziej lubię Flipboard i gReader Pro) na moim Transformerze TF300T bardzo często nie ładują się obrazki.

    Wygląda to tak, że w zamiast obrazka jest puste miejsce, które wypełnia się dopiero po zmianie orientacji ekranu. Dzieje się to bardzo często, dużo za często, przy czym czasem część obrazków się ładuje, a inne nie. Z ładowaniem tekstu problemu nie ma.

    Zauważyłem również, że czasami, jeśli obrazek miał być widoczny tylko w połowie (reszta "wystawała" poza ekran), po przewinięciu strony fragment obrazka, który był do tej pory niewidoczny, nadal jest pusty (zdjęcie jest ucięte w miejscu, gdzie przebiegała granica ekranu).

    Dyskutowałem o tym z programistą gReader Pro, próbował znaleźć przyczynę, jednak nie udało mu się.

    W przeglądarce WWW (używam Dolphina) problemu nie miałem nigdy.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Myślę, że wiele tutaj nie zależy tylko od tabletu czy aplikacji ale też od portalu z jakiego ciągniesz informacje. Bardzo często mają niedopracowane skrypty jeśli o RSS chodzi. Na ten przykład jeden portal wyświetla mi informacje prawidłowo, drugi pokazuje czasem pół newsa a czasem cały a jeszcze inny zamiast obrazka w nagłówku pokazywał cały czas odnośnik do jednego i tego samego filmiku - recenzji. Za jakiś czas, na tym samym czytniku wczytywało się jeszcze inaczej. Takie treści jakie aplikacja dostaje takie wyświetla moim zdaniem i gdy się ten sam błąd pokazuje na różnych aplikacjach to znak, że winny może być sam portal i to jak tam sobie w kodzie grzebią. ;]

    Wysyłane z mojego ASUS Transformer Pad TF300T za pomocą Tapatalk 2

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    powell

    Problem pojawia się tak często i na tak wielu źródłach RSS (w zasadzie na wszystkich, które subskrybuję, jest ich o. k. 40), że jakoś nie chce mi się wierzyć, że to wina źródeł... Chociaż, jak się nad tym głębiej zastanowić, to faktycznie, większość danych leci z daleka (blogi i portale amerykańskie). Muszę zwrócić uwagę, czy lokalne RSS też się zacinają.

    Aha, metodą na pokazanie obrazków jest również chwilowe powiększenie strony, w gReader jest do tego ikonka z plusem.

    Edytowane przez powell

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x