Skocz do zawartości
gzajac

Działalność Gosp. i rozliczanie dochodów z Google Play / AppStore - okiem eksperta

    Rekomendowane odpowiedzi

    Czyli tak jak dla mnie to najlepszym wyjściem było by znalezienie kogoś życzliwego co by udostępnił moją aplikacje na swoim koncie i przekazywał mi dochód a sobie odprowadzał prowizje. Tyle, że wtedy wszystko na gębę będzie załatwione i poza tym w zamian za parę złoty to nikomu tyłka się raczej nie będzie chciało ruszać w moim interesie raczej. Albo udostępnienie apki za darmo z donation button. Tylko czy czasem takich darowizn też nie trzeba rozliczać, przecież to pewnie wtedy przez PayPal' a leci?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    kesser

    Nie ma opcji nie rozliczania mówimy o legalu. Wszystkie obroty powinny mieć ślad w US nawet zakup bułki w sklepie = paragon. Oczywiście jak ciocia daje ci 200 na lody to nikt tego nie rozlicza i stopień pokrewieństwa przy takiej kwocie wyłącza problem. Z apk'ami jest problem tego typu, że jak ciocia da Ci 200 tyś do ręki to możesz grać głupka, że dostałeś 20 pln, tu wszystko leci przez konta i nic nie wykombinujesz jak będą chcieli to cię trafią i tyle.

    Twój pomysł jest dobry jeśli masz kogoś kto i tak prowadzi DG więc jemu to ni grzeje ni ziębi w tym momencie kwestia jak się dogadacie z podatkami i ewentualnymi prawami do apki. Jeśli jednak będzie to ktoś kto może cię powieźć to takie jest ryzyko. Wtedy przecież wszystko stoi na tą osobę i to na jej konto wchodzi kasa. Teoretycznie konta w google i paypal mogą być na ciebie, a tylko konto jakiegoś DG tylko problem przed US bo wszelkie raporty będą na twoje imię i nazwisko.

    Tu znowu możesz być zatrudniony w jakiejś formie u tego kogoś np. na umowie śmieciowej jako gość który mu ogarnia temat sprzedaży tych niby jego aplikacji albo coś takiego.

    Reasumując żyjemy w drogim państwie i dla takich domorosłych developerów na starcie czy z hobbistycznym zacięciem "bez złotego strzału" jest ciężko godzić prawo z życiem ;)

    Wydaje mi się, że rozsądne i w miarę bezpieczne jest stosowanie zapytań określających górny pułap zarobków do poszczególnych Izb Skarbowych. Można by wtedy publikować takie odpowiedzi i mniej więcej wyszedłby jakiś pułap średni dla potomnych.

    Edytowane przez wdarku
    Nie cytujemy poprzedzającego posta

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Mam takie pytania bo ogólnie ciężko to wszystko poskładać:

    1. Czy potrzebuję kasę fiskalną? Transakcja z osobą nie posiadającą DG, czyli raczej tak. Jeżeli ktoś jest pewny, że jest inaczej to proszę o konkretne dowody.

    2. Czy muszę nabijać na kasę każdą sprzedaż osobno? Jak będę miał 1000 sprzedanych rzeczy to 1000 paragonów?

    3. Co z VATem z innych krajów? Muszę rozliczać to w danym kraju i mieć tam teoretycznie firmę? To w takim razie u nas dodatkowo muszę wystawić dokument na 0% i też go rozliczyć? Bo przecież naszemu US ten VAT się nie należy skoro transakcja przebiegała poza Polską. Tylko do przychodów muszę wrzucić. To jest jakaś masakra, to by znaczyło, że większość krajów trzeba pominąć. Czy mam uznać, że ja sprzedaję z Polski i dać wszystkim 23% i tak to rozliczyć? Ktoś to rozgryzł?

    3 pytanie trochę chaotyczne, sorki. Ale jak o tym pomyślę to cenę z App Stora x2 trzeba pomnożyć...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    kesser

    Poniższe jest wynikiem mojego doświadczenia i wiedzy (nie jestem powiązany z organami skarbowymi) więc oczywiście zawsze mogę być w błędzie.

    AD1. Wg. mnie nie dlatego, że kasa fiskalna nie jest obligatoryjna przy sprzedaży dla osób bez DG np. lekarze, prawnicy, notariusze obsługują Kowalskich, a kasy nie mają (bronią się przed wprowadzeniem). Przepisy dot. kas fiskalnych to obszerny dział.

    AD2. Nie, normalnie prowadząc tego typu działalność na koniec miesiąca generuje się raport i na tej podstawie powinno się zrobić rozliczenie. Podobnie jak rozliczany jest np. prąd - dostawca nie przybiega do ciebie z paragonem po każdym kW który pobierzesz.

    AD3. z VAT'em unijnym wygląda tak, że jak masz NIP unijny to możesz dokonywać transakcji bez VAT (nie traktuj tego jako dosłownie) Przykład:

    Kupisz sobie TV u Niemca do dalszej odsprzedaży - bierzesz f-rę bez VAT i wpisujesz w koszty (naliczasz VAT od tej faktury i od sprzedaży w momencie kiedy odsprzedajesz go dalej). Jeśli kupisz ten TV to tak jakbyś kupił go bez VAT. W wielu branżach szczególnie szkoleniowych opłaca się kupować sprzęt na wyposażenie szkółek w ten sposób.

    Ja np. kupuje certyfikaty nurkowe w GB i płacę z VAT ichnim ponieważ nie mam NIP UE.

    Przekładając to na nasze podwórko:

    Powinna być DG, bez kasy fiskalnej z NIP UE, rozliczanie sprzedaży na podstawie rachunku, zestawienia ze store lub podobnego ze stawką VAT O czy tam zw, VAT rozliczasz wg. stawki PL. NIP unijny narzuca ci cykl rozliczeniowy miesięczny i chyba kwartalny.

    I tu się sprawa komplikuje bo wielu developerów nie generuje takich zysków, aby uciągnąć nasz system fiskalny. Gdyby to mogła być karta podatkowa to też byłoby jakieś uproszczenie ale ze względu na VAT nie przejdzie.

    Pośrednim rozwiązaniem są patenty typu ZUS w Wielkiej Brytanii etc. dla obniżenia kosztów. Nie znam tego tematu dobrze, wiem tylko, że "Polak potrafi" :-).

    O rozliczaniu się bez DG już pisałem wcześniej.

    I tu też dochodzimy do problemów typu globalizacja, ceny etc. Android przyzwyczaił nas do darmowych rozwiązań i na zmianę tego raczej się nie zanosi. Jak widać koszty prowadzenia DG w kraju są wysokie i ciężko cenami za apki to uciągnąć. Społeczność nie będzie walczyć o wyższe ceny aplikacji bo globalizacja pozwala pisać apki w krajach o niższych kosztach DG (popatrzcie jak wyglądają koszty małej DG w Niemczech).

    Mam jednak inne spostrzeżenie odnośnie cen. Oglądałem właśnie API do pogody (o co pewnie zapytam na forum :-)) i okazuje się, że powyżej iluś zapytań trzeba płacić dostawcy. Może trzeba wrócić do pracy u podstaw i uświadamiać ludzi, że aplikacja do pogody nie jest za darmo bo dostęp do API kosztuje bo właściciel pogody płaci za przygotowanie prognoz etc. Sami developerzy w pewnym momencie zaczęli sobie szkodzić licytując się ceną i dostępnością za free, a to spowodowało te problemy które mamy czyli jak uczciwie i zgodnie z prawem robić ten biznes przy wysokich kosztach DG.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Marrx

    Nie należy winnic niskich cen i developerów, ale wysokie koszty dg. Gdyby większość pensji nie uciekała na podatki, to wszystko wyglądałoby inaczej. Ale szanse związane z ofe zostały zmarnowane i pozamiatane. Sam z chęcią napisałbym w wolnym czasie parę aplikacji bo pomysły mam, ale płacenie 800 zl na zus mnie zniechęca. To ma sens tylko na pełny etat.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @kesser Wydaje mi się, że nie masz racji. Ciężko tutaj coś ustalić dlatego, że informacje z US nie mają żadnego znaczenia, bo jak powiedzą Ci źle to i tak twoja wina. Dlatego szukam pomocy tutaj bo być może ktoś to ogarnął porządnie. Jak ja to widzę:

    1. Jeżeli przekroczyłeś obrót 20000zł to musisz mieć kasę dlatego, że sprzedajesz produkt detalicznie. Nie jesteśmy lekarzami czy prawnikami, czyli nie mamy zwolnienia.

    2. Raport trzeba z czegoś wygenerować. I to codziennie. Wiem bo od lat działam w firmie ojca, która zajmuje się sprzedażą zarówno detaliczną jak i hurtową. Obsługiwałem kasę niejednokrotnie i paragon trzeba wypisać. Pytanie jak? Bo z tego co czytałem transakcja według prawa przebiega na terytorium tego kraju, w którym znajduje się akurat kupujący (spoza UE). I tu jest problem właśnie. Np. Norwegia i Szwajcaria nie są w UE, a tam mam wielu użytkowników. I co wtedy? Wychodzi na to, że według prawa powinienem mieć firmę, lub przynajmniej rozliczać VAT i przychody w tym kraju. No i oczywiście przychody także w Polsce ale już bez VATu.

    3. Na 100% od transakcji w UE jest 23% VAT. Inaczej jest w przypadku App Store czy Admoba, bo tam wystawiasz fakturę firmie, czyli jesteś zwolniony. Problemem tu nie jest UE tylko inne kraje. Opis problemu jest w punkcie 2. Sprzedaż na terenie kraju kupującego! Jak sobie z tym poradzić?

    Pewnie w tygodniu zgłoszę się do jakiegoś doradcy podatkowego i dam znać, ale póki co dawajcie swoje doświadczenia. Może ktoś miał jakąś kontrolę czy coś i będzie w stanie powiedzieć. Jak dla mnie to najlepiej byłoby walnąć VAT dla wszystkich krajów 23% (dla tych, które nie są 0%) i odprowadzić go w Polsce. Przynajmniej US się nie przyczepi. Co najwyżej wystawią mandat i będą musieli VAT oddać ;)

    @Marrx Powiem Ci szczerze, że oprócz zastanawiania się jak to ugryźć to też myślę o tym jak zlikwidować firmę i zmniejszyć sobie koszty związane z DG. Żeby zarobić 100tyś. musisz się najeb... jak wół i do tego jakieś 50tyś. oddać. To jest jakaś masakra. Doliczysz koszty licencji na soft, koszty urządzeń wszystkich, serwerów, domen itp. to ci średnia pensja nawet nie zostanie, a żeby to 100tyś. zarobić to jeszcze szczęście musisz mieć. I może się okazać, że w następnym roku nie zarobisz już nic i tyle. To jest ogólnie najtrudniejsza branża na świecie, a dodając do tego polskie przepisy i podatki robi się praktycznie nieopłacalna dla osoby/studia bez jakiegoś hitu :(

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    kesser

    @Dariusz Pitrala oczywiście, że mogę nie mieć racji, sęk w tym, że nawet jak zgodziłbyś się z moim czy innym sposobem na rozliczanie to i tak urzędnik może być innego zdania i tłumaczenie "bo na forum mi tak powiedziano, albo bo on tak robi" nic nie da. Problem rozwiązuje interpretacja przepisów przez twoją konkretną Izbę Skarbową z tym, że tak jak już wcześniej pisałem sytuacja ze sprzedażą aplikacji jest zmienna i taka opinia szybko przestaje być wiążąca dla US.

    1. Z punktem pierwszym się zgadzam co do litery prawa kwestia jak prawo widzi ten konkretny przypadek. Jeżeli uparłbyś się, że jesteś artystą i sprzedajesz np. prawa autorskie to już masz inne przepisy. Wszystko kwestia interpretacji przez konkretnego urzędnika. Obrazowo czy uważasz, że każdy pracownik US ogarnąłby temat jakbyś poszedł i mu opowiedział o google play itd. Szczerze wątpię, zbyliby cię w 3 sek. albo każdy powiedziałby ci co innego. Jeden, że to obrót firma firma bo przecież on wie dobrze, że google to firma, inny inaczej.

    2. Punkt 2 także masz rację tylko to nie jest taki handel i tu jest problem.(patrz wyżej).

    W myśl nowych przepisów VAT obowiązek podatkowy powstaje z chwilą zapłaty (można zadeklarować taki sposób w US). Pamiętaj, że za aplikacje ludzie płacą najczęściej kartami. Często jest tak, że jednego dnia widzisz zakup, a drugiego dnia zwrot kasy bo coś nie przeszło. Więc tu jak najbardziej wg. mnie raport miesięczny i rozliczenie jednorazowe. Tym bardziej, że ni jesteś w stanie dostarczyć paragonu :-). Do tego dochodzi problem krajów z poza UE to fakt.

    Warto jeśli ktoś ma interpretację z izby skarbowej zamieszczać to w sieci wraz z zapytaniem to ułatwi innym działanie i ewentualną obronę, a z czasem wyjdzie jakaś średnia i wszyscy urzędnicy się dostosują.

    3. Tu nie wiem co masz dokładnie na myśli? Jeśli kupujesz z zagranicy cokolwiek jako Jan Kowalski to płacisz netto + ichni VAT. Jeśli kupujesz jako Jan Kowalski DG i masz NIP Unijny, wtedy płacisz dostawcy netto. Do póki zakupiony towar/przedmiot jest na stanie firmy nic z tym nie robisz. Jak sprzedasz dalej to rozliczasz VAT w stawce 23%. Wiem bo ściągam rzeczy z Czech. (piszę tu o obrocie gotówki, a nie papierologi)

    Z doradcą podatkowym to dobry pomysł tylko znowu mało wiążący dla US.

    A tak BTW to jakie stosujecie PKWiU na tą działalność bo od tego trzeba by zacząć rozważania?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Tutaj muszę zaznaczyć jedno:

    Transakcja w Google Play NIE JEST transakcją między wydawcą i Google tylko między wydawcą i klientem, czyli konkretną osobą. Nie można tego traktować inaczej. Tak to zrobił Google i nie da się tego obejść, bo pieniądze trafiają do Ciebie, nie do Google. Nie możesz im za to faktury wystawić. Właśnie dlatego jest problem. Gdyby to była firma, jak Apple to robi, wystawiasz FV z VAT 0% i tyle. Ale w przypadku sprzedaży detalicznej to już się zaczynają schody. Zwłaszcza poza UE.

    PKWiU się nie stosuje bo to 23% jest. Nie wpisujesz nic.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    kesser

    Chodzi mi o numer PKD kiedyś stosowało się klasyfikację PKWiU. Przy stawce 23% nie wpisujesz tego na rachunku ale jakoś firmę zarejestrowałeś i regon masz?

    Reguły z google znam co nie zmienia faktu, że jest to szczególny przypadek transakcji i zwykła sprzedaż marchewki klientowi przez ladę nie ma tu zastosowania. Idąc twoim tropem egzekwowanie przepisów przez US byłoby z góry nie możliwe. Jak dasz paragon klientowi z UanBator ;), a taki masz obowiązek i za to też jest kara. O akcji "Weź paragon" wszyscy słyszeli masz dać klientowi w momencie zakupu. Poza tym wygląd(co musi zawierać) paragonu/rachunku/faktury jest określony i tu też nie utrzymasz standardu przepisów.

    Po prostu jedną pozycją w KPiR i VAT dokonujesz całej transakcji na podstawie raportu z google i nikt tego nie będzie kwestionował. Obrót z krajami poza unijnymi nie jest mi znany znalazłem od pierwszy link Eksport towar

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Cześć, przewertowałem ten temat i widzę, że osoba fizyczna może sprzedawać aplikację na Markecie i jej los leży na dowolności interpretacji US.

    W takim razie mam pytanie, trzeba odprowadzać VAT od wypłat z Marketu co miesiąc, czy wystarczy co rok.

    Przykład jeśli dostaję z Marketu miesięcznie 100zł to jak rozliczyć się z Vat'u?

    2. Gdy US zechce zmusić mnie do założenia DG, to będę mógł zwyczajnie wycofać apki z Marketu i nie zakładać DG?

    Temat an forum prawnicze. Pozdrawiam.

    Edytowane przez lukaszn1

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x